Informatyka, Politechnika Gdańska - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy semestr organizacyjnie mega w porządku, mam wrażenie że uczelnia specjalnie zaprezentowała się od tej "dobrej" strony żeby przekonać do siebie studentów. XD Niestety, im dalszy semestr tym przeważnie gorzej. 2,3,4 semestr wygląda tak, ze roboty jest naprawdę DUŻO, organizacyjnie coraz gorzej, a czasu MAŁO. Jesteście zalani projektami i odklejonymi przedmiotami z każdej strony. Da się to wszystko ogarnąć, tylko ucierpi na tym trochę wasze życie społeczne. Ogólnie to semestry 1-4 były najbardziej wartościowe pod względem treści i dało się z nich dużo wynieść, zwłaszcza jak przed studiami nie umieliście programować. Po tym poziom trudności spada, ale niestety wraz z nim poziom jakości. Wlatuje dużo jakiegoś pisania dokumentów, nauki o metodykach korporacji itp. No i też po 2 roku już raczej macie pracę w zawodzie, wiec studia to będzie już tym bardziej tylko upierdliwość, którą trzeba będzie odhaczyć i która przeszkadza w robocie. Ja się skusiłem na mgr ostatecznie, bo *podobno* patrzą na to jak chcecie iść w managerska ścieżkę. I jak z inżynierki dało się cos jeszcze wynieść, tak przedmioty które były spoko na mgr mogę policzyć na palcach jednej ręki. A organizacyjnie II stopień studiów to już do reszty jeden wielki, nieśmieszny żart i nie chce mi się o tym nawet pisać.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Żeby nie było w 100% negatywnie, to powiem, ze są przedmioty z których da się dużo wynieść nawet jeśli jest to tylko 1/10 wszystkich. Z takich przykładów mogę wymienić AISD z drugiego semu czy AKo z 3, ciężkie tematy, ale ich znajomość bardzo korzystna. Ogólnie do 4 semestru trochę takich perełek jest, potem tematy coraz nudniejsze i mniej sensowne.

Jeżeli chodzi o same treści przedmiotów to tu jest rożnie. Mega rożnie. Macie trochę rzeczy typowo naukowych, jak jakieś zagadnienia z AI czy algorytmów, macie przedmioty które opierają się na xxx-letniej giga przestarzałej bibliotece która działa tylko na linuxie i ktorej nikt już nie używa ale profesor se zrobił z tego doktorat i musi coś z tym robić XD Albo nawet całe języki programowania o których nigdy nie słyszeliście, bo zostały zapomniane z dobre 30 lat lat temu. ALE. Macie tez praktyczne przedmioty, np. takie gdzie tworzycie prosty serwis internetowy od podstaw. Ogólnie giga misz masz ale biorąc pod uwagę ile czasu zajmują przedmioty które są mało ciekawe i bezużyteczne - nie jestem w stanie wystawić pozytywnej opinii XD

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Z plusów to panuje tutaj naprawdę spoko atmosfera wśród studentów, wszyscy są mega pomocni, zawsze znalazł się ktoś, kto potrafił wytłumaczyć reszcie jakieś cięższe zagadnienia, sam również się mega w to angażowałem i polecam każdemu. A jeżeli chodzi o prowadzących to jest mega rożnie, albo traficie na luźnego zioma co wszystko dobrze wytłumaczy na praktycznych przykładach przygotowując was na to co znajdziecie w pracy, albo traficie na typa co wylicza czas jaki wam daje na kolosa uśredniając ilość czasu potrzebna do jego rozwiązania przez swoich kolegów z katedry i dodając 5 minut. XD Pamiętam tylko jego słowa w stylu "dobry student zrobi w 15 minut" efekt? średnia z kolosów na roczniku: 4/15

Jak jest z mieszkaniem?

Tu akurat się nie wypowiem, bo jestem z trójmiasta.

Życie w mieście

3city spoko, ale będziecie tak zawaleni projektami ze wolnego czasu za dużo nie będzie. Plus taki ze SKMki działają nawet dobrze i można w miarę bezproblemowo dojechać np. z GDA do Gdyni.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Powiem tak, obecne realia IT wyglądają w następujący sposób: idziesz sobie na informatykę na PG, poświęcasz 3,5 albo 5 roku na dość ciężkie studia zajmujące giga dużo czasu, a ostatecznie kończysz w tej samej branży, co np. ludzie którzy zrobili mniej ambitne studia i się przebranżowili ucząc się na własną rękę albo kończąc jakiś bootcamp. W dodatku z roku na rok rośnie zagrożenie wyparcia zawodu przez AI. Kończysz ostatecznie może i z dobra pracą, ale zadajesz sobie pytanie: po co ci to było? Mi osobiście brakuje właśnie takiego poczucia "większego sensu". Czy uważam ze to był dobry wybór? Nie wiem. Czy uważałem ze to był dobry wybór jak szedłem na te studia: uważałem, że był najmniejszym złem. Czy poszedłbym tam jeszcze raz? Nie, wybrałbym inna branżę.

Ogólnie to najcięższe na tych studiach jest się na nie dostać, potem już jakoś idzie, co prawda momentami mega ciężko, ale wszystko ostatecznie jest do zdania.

Jeżeli interesuje was IT od bardziej naukowej strony i nie przeszkadza wam GIGANTYCZNA ilość useless zapychaczy, to jest to kierunek dla was, włącznie z magisterka. Jeśli jesteście nastawieni na cos bardziej praktycznego to zróbcie se inne studia żeby mieć czas dla siebie i ciśnijcie projekty na własną rękę. Chat GPT to giga dobry nauczyciel programowania.