Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 894

Zootechnika, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie (SGGW) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Najlepszym określeniem na pierwszy rok to po prostu PRZESIEW. Niesprawiedliwe oceniane prace, materiał na egzaminy z kosmosu, wygórowane ambicje koordynatorów średnio ważnych przedmiotów, organizacja na poziomie 0. W porządku prowadzących mogę zliczyć na palcach jednej ręki. Trzeci semestr jest jeszcze gorszy. Później idzie już z górki.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Średniawka generalnie.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Akurat atmosfera jak najbardziej na plus. Wspaniali ludzie.

Jak jest z mieszkaniem?

Wiadomo, jak to w Warszawie jest. Wynajem mieszkań nie należy tu do najtańszych.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ludziom, którzy nie mają stalowych nerwów zdecydowanie odradzam wyboru tego kierunku. Wiele łez poleciało podczas studiowania.

Fizjoterapia, Uniwersytet Medyczny w Lublinie - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo nauki teoretycznej, niepotrzebnej dla fizjoterapeucie, mało praktycznej. Słaba kadra.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć średni, atmosfera w zależności od prowadzącego kierunek.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ogólnie bardzo dobrze.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik

Życie w mieście

Super

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Braki w kadrze powinno się bardziej dobierać kadrę nie mam nic do nikogo ale... zdarzają się różne dziwne przypadki nad którymi uczelnia nie panuje...

Neurobiologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Uważam, że bez sensu jest zaczynać pisanie opinii od opisania pierwszego roku. Kierunek jest bardzo wąski, więc to jasne, ze na 1 roku musimy zrobić trochę kursów ogólnych, aby móc później uczyc się szczegółów. Z tego co pamietam na 1 roku nie ma wiele nauki, ale zależy to tez od wyboru fakultatywnych kursów. 2 rok jest zdecydowanie najgorszy pod względem ilości nauki, 3 także jest dość wymagający

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

W życiu nie ma nic za darmo. Można skończyć zarządzanie i świetnie zarabiać, ale można też skończyć lekarski i pracować za marne grosze :)
Zajęcia mają dość dobry poziom, a studenci bardzo szerokie możliwości rozwoju na studiach. Można wkręcić się w koło naukowe neuronus, można wyjechać na erazmusa, można zaangażować się w praktyki w labie u kogoś - z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, ze trochę chęci, uporu i ciężkiej pracy i po mgr masz świetne cv i duże perspektywy - wystarczy tylko chcieć, a nie odwalać zajęcia, egzaminy byle na 3 i później płakać, że ma się tylko papier :)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest bardzo okej, starsze roczniki zawsze pomagały z notatkami, nie ma wyścigu szczurów, ludzie są bardzo ok, wykładowcy też, Pani z sekretariatu to największy skarb tego kierunku

Jak jest z mieszkaniem?

Za pokój płaciłam średnio 700 zł, ceny są różne - w zależności od lokalizacji

Życie w mieście

Kraków to Kraków :)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie - idąc na neurobiologie decydujesz się skończyć bardzo wąska dziedzinę nauki. Jest bardzo przyszłościowa i z pewnością opłacalna, ale pod warunkiem, ze poza samym studiowaniem - robisz coś ponad. Każdy umie skończyć byle jakie studia dla papierka. Neuro ma bardzo dużo możliwości - można zajmować się hormonami, badaniem chorób neurodegeneracyjnych, komórkami glejowymi, depresją, neuroobrazowaniem, BCI, anatomią, neuroprzekaźnikami. Wiele rzeczy jeszcze nie zostało odkryte i to jest w tym kierunku fajne - na ok 20 osób na mgr - nikt nie zajmował się tym samym, bo specjalizacje, laby, zainteresowania są przeróżne. Dziedzina jest mimo wszystko młoda i w Polsce dopiero zaczyna się rozwijać. Ja skończyłam na doktoracie za granicą, bez żadnych problemów z językiem, wiedzą i doświadczeniem (cv). Jak napisałam - wystarczy tylko chcieć. Zdecydowanie nie jest to kierunek do skończenia z nudów, aczkolwiek zawsze można iść do korpo ;)

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo zależy od organizacji na uczelni, aczkolwiek uczelnia zapewnia swoim studentom dzienniki laboratoryjne, gdzie (w przypadku biofizyki) możemy znaleźć informacje potrzebne na wejściówkach. Dodatkowo każdy student otrzymuje anatomię Nettera do kolorowania, która jest częścią zaliczenia. Prowadzący nie wymagają zbędnego wkuwania nazw - nauka anatomii polega głównie na praktycznym podejściu, nie marnujemy tym samym czasu na zapamiętywanie słówek, a wiemy jak pomóc. Nauki jest dużo, ale nie na tyle, żeby zarywać nocki dzień w dzień i nie wiedzieć jak się nazywamy. To ile ma się wolnego zależy od dobrej organizacji czasu - ja oprócz nauki pracuję również w trzech miejscach, a w USOSIE prawie same 5 (które nijak są ważne w trakcie studiów, no chyba, że ktoś chce się ubiegać o stypendium)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka zawiera dużo książek, które można wypożyczyć i będą potrzebne w trakcie przygotowania do zajęć. CM UO posiada okulary VR do nauki anatomii, interaktywny stół anatomiczny 3D, centrum symulacji medycznej z w pełni wyposażonymi salami: porodową, operacyjną, itp. Preparaty i modele są nowe, uczelnia istnieje 4 lata, więc wyposażenie to czysty XXI wiek. W jednej sal stoi karetka pogotowia, która nie służy jedynie jako eksponat, ale przede wszystkim jest ważną częścią zajęć. W jednym z korytarzy znajduje się SOR, gdzie również odbywają się zajęcia - na wyższych latach. W ramach biofizyki w CM znajduje się komora hiperbaryczna, pracownia izotopów. Prosektorium jest małe, ale nie używa się w nim formaliny, zwłoki są zakonserwowane za pomocą specjalnego płynu, dzięki któremu tkanki są nadal plastyczne i zachowują swój kolor. Łatwiej uczy się z takich preparatów, a nie z czegoś co wygląda jakby przed chwilą skończyło się kręcić na rożnie.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Student jest przede wszystkim na zajęciach po to, żeby się czegoś nauczyć i takie podejście mają wszyscy wykładowcy i asystenci. Uczelnia pracuje intensywnie nad swoją opinią i ceni każdą informację zwrotną. Wielokrotnie wykładowcy poświęcali nam swój wolny czas, dodatkowy wykład odbywał się na naszą prośbę o 19:30, a część zaliczeń w weekendy, kiedy nie było czasu w tygodniu (nauczanie zdalne). Starsze roczniki często nam pomagają, mamy z nimi stały kontakt, a każdą niepewność starają się rozwiać. Cały rocznik ze sobą współpracuje i nikt nie czuje się jak szczur na wyścigu, zastanawiając się czy uda mu się dobiec do mety.

Jak jest z mieszkaniem?

Swoje mieszkanie kupiłam, ale patrząc na ceny wynajmu - są one stosunkowo niskie.

Życie w mieście

Opole to średniej wielkości miasto, gdzie na codzień rzadko coś się dzieje (pandemia), nie doświadczyłam jeszcze tego, co ma do zaoferowania miasto gdy wszystko było normalne. Komunikacja miejska to lekki żart, Opole jest słabo skomunikowane, ale łatwo dojechać na uczelnię, a zajęcia odbywają się na terenie jednego kampusu - nie trzeba jeździć na drugi koniec miasta, żeby dotrzeć na zajęcia w prosektorium - nasze zajęcia odbywają się w Collegium Medicum, prosektorium jest na terenie kampusu, a zajęcia praktyczne są w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym, gdzie można dojechać w 20 minut autobusem. Warto jednak pamiętać, że Opole jest raczej spokojnym miastem z dwoma klubami i średnią rozrywką masową, więc jeśli ktoś potrzebuje się wyszaleć to polecam wypad do Wrocławia - IC jedzie tam 45 minut :)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uniwersytet Opolski pokazał mi co to znaczy studiować, prowadzący podchodzą do mnie jak do człowieka równego sobie, a nie głupiego studenta, który ubliża swoją obecnością profesorowi doktorowi habilitowanemu. Lekarski na miarę XXI wieku

Neurobiologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość nauki na 1 roku jest porównywalna jak w liceum, jest dużo czasu wolnego, jeżeli tylko nauczy się człowiek anatomii mózgu, co nie jest dość trudne, uczelnie medyczne mają ta w 1,5 msc, a tutaj przerabia się to cały rok, więc czasu jest sporo. Polecam osobom poprawiającym maturę. Na biologii jest dużo wykładów obowiązkowych i ćwiczeń, zajmujących czasu. Tutaj trzeba uzbierać 20 ECTS z fakultetów na rok, niektóre z nich są po 6-7 pkt, więc można spokojnie ogarnąć rok, na tylko 3 przedmiotach fakultat.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Niestety niezbyt dobre, to nie wysoki poziom studiów, lepiej iść za granicę na uczelnię anglojęzyczna, możliwości rozwoju i pracy są o wiele większe. A tutaj nawet po skończeniu magisterki trafia na bezrobocie:/

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ludzie niezbyt zgrani, połowa poprawia maturę, albo robi jako dodatkowy kierunek poza np. psychologią. Druga połowa nieżyt rozumiem co myśli studiując ten kierunek, co prawda to jednak ludzie niezbyt przykładający wagę do matury czy nauki. Kierunek chyba został otwarty z powodu rok rocznie spadającej liczby chętnych na zwykłą biologię (1/4 miejsc na kierunku jest tam wolna), i po to żeby utrzymać wydział "przy życiu", ponieważ pieniądze z ministerstwa dostaje uczelnia za liczeb studentów (neurobiologię oferują już 4 uczelnie w PL, a to dopiero początek...)

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkam w Krakowie więc o wynajmie się nie wypowiem.

Życie w mieście

Życia i udogodnień tu nie trzeba zachwalać:). Co prawda teraz podczas pandemii trochę mniej możliwości, ale i tak się udaje:)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ja po roku zmieniłem na lekarski, i pisze oraz przestrzegam, jeżeli naprawdę chcesz później mieć realną pracę, to idź na jakiś ogólny kierunek, dający realne zatrudnienie. Jeżeli jednak po prostu chcesz mieć magisterkę z byle czego i pracować później jako kucharz w KFC, to zapraszam!

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jest jej na pewno więcej, ale są to studia i każdy się z tym liczy. Po pierwszym roku jak ktoś znajdzie swój schemat nauki na pewno nie zabiera już tyle czasu i wysiłku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia posiada wiele kół naukowych, które pozwalają na rozwój swoich zainteresowań. Możliwość dofinansowania udziału w szkoleniach i konferencjach. Mamy super Centrum Symulacji, sama biblioteka tez dobrze wyposażona.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

W mojej grupie nie ma jakiegoś wyścigu, każdy stara się sobie pomagać. Jeśli chodzi o wykładowców to są ci mniej i bardziej wymagający, ale wszystko do przejścia.

Jak jest z mieszkaniem?

Na pierwszym roku mieszkanie w akademiku, obecnie mieszkanie w pobliżu uczelni. Zależy kto co lubi, ja akademik tez polecam. Jeśli chodzi o ceny zależne od lokalizacji.

Życie w mieście

Na komunikacje nie narzekam, ale to kwestia znalezienia mieszkania w dobrej lokalizacji by wszędzie mieć dobry dojazd.
Warto popytać starszych roczników gdzie są zajęcia.
na wypad na Piotrkowską ze znajomymi zawsze znalazł się czas.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuje wyboru. Są gorsze i lepsze dni. Tych lepszych jest jednak więcej. A każda uczelnia ma swoje za i przeciw.
Polecam!

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku (UMB) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Znacznie więcej niż w liceum, ciężej materiałowo, czasami mało się spało a raczej nocą uczyło, tygodnie z kołami najgorsze, ale jak się ktoś postara to jest to do przejścia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Kierunek studiuje po to aby zdobyć zawód proste. Co dalej to moje i będzie zależało tylko i wyłącznie ode mnie. Uczyć się będę dla siebie bo teraz to często gęsto by zdać bo jak mam wolny czas i chce coś więcej poczytać to mi się nie chce, wole odpocząć. Generalnie jestem już zmęczona studiami i jak nie muszę to się nie uczę, nie ma co się przeuczać bo to wyjdzie później nie będzie siły na te książki :( Rozwój? Zależy od asystenta czy będzie chciał cię nauczyć, lub dać ci samemu coś zrobić, są super mądrzy asystenci, wspaniali lekarze, i sporo tych co trują atmosferę, dużo wymagają i mało tłumaczą szczególnie pierwsze lata. Też trzeba pamiętać ze nie wolno pytać o coś co przypadkiem było już omawiane na wcześniejszych zajęciach by te way.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zależy od zakładu/ asystenta/ spiny bo i takie bywają. Ale nie ma co narzekać pomagamy sobie :)

Jak jest z mieszkaniem?

Taniej niż w innych częściach PL zapewne. Znajdzie się takie po 450 i takie po 900 pokoje kto co woli. Akademik DS2 serdecznie polecam

Życie w mieście

Kolektyw uptodate i tyle w temacie. Fajne knajpki! Dużo zieleni

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Przygotuj się na odsieczke na 4 roku, egzaminy końcowe na 5 a generalnie to chiliza z perspektywy czasu, do przejścia, do poczilowania, do potańczenia, do nieprzespanych nocek niestety tez. Ocena wysoka dlatego ze kocham stomatologie, i wydaje mi się ze umb to był dobry wybór, kierunku bym raczej nie zmieniła (zawsze tam deko żalu ze nie lek, szczególnie zajęcia na pediatrii z dzieciaczkami;( ale nie chciałabym pracować w szpitalu jednak, dyżury to nie dla mnie) wolę pracować później na swoim albo chociaż w godzinach jakich chce i kiedy chce. Kocham zabiegówkę, wiec jak coś to zawsze może się zająć chirurgia takie moje zdanie. Zastanawiam się jak w innych uczelniach, więc nie mam co porównywać, możne trochę ubolewam że nie studiuję w większym mieście choć polubiłam Białystok, no ale cóż jest jak miało być ;) przedmioty zawodowe bardzo mi się podobają, niektóre z nich nawet bardzo bardzo więc wiem ze dobrze wybrałam.

Fizjoterapia, Pomorski Uniwersytet Medyczny (PUM) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest bardzo dużo, same przedmioty do których trzeba zakuwać a w przyszłości się nie przydają zasada ZZZ, anatomia na tragicznym poziome nauka na fizjo układów typu trawienny rozrodczy, okej wiedza podstawowa na ten temat się przyjdę ale głównym tematem powinny być kości mięśnie i stawy. Na następnych latach anatomia mięśni stawów jest wymaga na wysokim poziome, tak wiem wkład wlasny w naukę ale dlaczego tak ważny przedmiot jest tak olewany a później pretensje do studentów że nic nie umieją, jedynym dobrze przeprowadzonym przedmiotem jest fizjologa wymaga dużo nauki ale tez nie wszystkie rzeczy są przydatne w dalszych latach

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Niemal zerowy, zajęcia praktyczne są porażka, nie wiemy po co , na co i dlaczego mamy tak a nie inaczej robić. Na zadawane pytanie często pada odpowiedz poczytajcie w książce ... Zamiast skupić się na praktyce to skupienie pada na teorie i wiele nie potrzebnych nam rzeczy trzeba wykuć żeby zdać. Niektóre przedmioty są prowadzone w taki sposób ze nie maja nic wspólnego z nazwa tego przedmiotu, na 3 przedmiotach ta sama prezentacja do nauki

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Między studentami jest okej. Ale wykładowcy maja nas za idiotów, nieuków i stawiają nas w świetle ze nic nie umiemy i nic nie będziemy umieli bo się nie nadajemy do tego ( wpływa to bardzo negatywnie na nasza naukę i motywacje, po co uczyć się czegoś jak i tak zaraz ktoś ci powiem że nic z ciebie nie będzie )

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkanie bądź pokój idzie łatwo znaleźć ale przez to ze nasz plan ma zajęcia od rana nieraz do 21 w różnych rozrzuconych po Szczecinie miejscach ciężko dobrać dobrą lokalizuje żeby nie marnować czasu na dojazdy

Życie w mieście

Czasu wolnego na tej uczelnie nie ma :)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nigdy nikomu nie polecam studiowania fizjoterapii na PUMie

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku, a konkretniej w pierwszym semestrze przedmiotami wymagającymi najwiecej uwagi są na pewno anatomia i biologia (z naciskiem na pierwszy z nich). Nauka idzie dość sprawnie o ile jest się systematycznym - anata nie wybacza osobom które lubią uczyc się na kolokwia od zera na ostatnią chwilę. Pomimo ze materiału jest dość sporo, zajęć jest godzinowo mniej niż chociażby w liceum, wiec przez większość semestru jest całkiem normalna ilośc czasu wolnego.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Jeżeli chodzi o kierunek to chyba każdy zainteresowany mniej więcej wie, uczelnia zaś zachęca do zapisywania się do kół naukowych, których jest naprawdę bardzo dużo, a większość z nich jest bardzo fakultatywna - można zapisać się i tylko sprawdzić czy to coś co nam odpowiada bez przygotowywania żadnych materiałów. Oprócz tego są tez konferencje online na temat różnych specjalizacji czy zagadnień medycznych, co prawda nie są organizowane najczęściej przez nasza uczelnie, ale mamy możliwość uczestnictwa.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Współpraca na moim roku jest naprawdę cudowna. Wykładowcy/prowadzący jak na każdej uczelni - różnie. Jako rok nie spotkaliśmy się jednak z jakimś wyraźnym bardzo złym potraktowaniem.

Jak jest z mieszkaniem?

Wrocław, porównując do mniejszych miast, jest bardzo drogi. Pokój w fajnym standardzie to koszt w granicach 900-1000zl. Zdarzają się oczywiście tańsze, ale znam tez osoby które płaca zdecydowanie więcej, bo (przykładowo) mieszkają kilka minut pieszo od klinik.

Życie w mieście

Kliniki, w których odbywają się zajęcia na pierwszym i drugim roku są swietnie skomunikowane, dojeżdża tam wiele linii tramwajowych i autobusowych. Sam Wrocław ma swój urok, jest dość ładny, jest oczywiście dużo miejsc do ciekawego spędzania czasu.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Umed Wroc to zdecydowanie nie jest uczelnia, której celem jest jak największy przesiew studentów. Każde zaliczenie ma kilka terminów, czesto prowadzący starają się isc na rękę przy poprawkach tak, żeby naprawdę wszyscy mieli szanse zdać. Ani ja, ani moi znajomi nie mieli nigdy aż takiego ogromu zaliczeń żeby zarywać nocki pomimo tego ze wiadomo, ze trzeba poświęcać na naukę sporo czasu. Słysząc historie z innych uczelni o celowym niezaliczeniu egzaminów studentom, o wszystkich nieludzkich zasadach zaliczeń, o pytaniach o najdrobniejsze szczególiki na kolokwiach, nie wymieniłbym UMW na inny uniwersytet pomimo ze nie brak mu (*ekhm* wielu) wad.

Kierunek lekarski, Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (CM UMK) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Obecnie jestem na drugim roku i patrząc wstecz muszę stwierdzić, że na pierwszym roku nauki było zdecydowanie mniej. Nauki jest dużo, raczej od szczegółu do ogółu niż odwrotnie w związku z tym często nie znamy podstawowych pojęć i np. budowy jakiegoś narządu, za to wiemy o rzeczach o których nawet filozofom się nie śniło. Z czasem wolnym jest różnie. Najgorzej wiadomo przed sesją, wtedy właściwe każdy dzień spędzacie na nauce co jest bardzo frustrujące, zwłaszcza jak egzamin składa się z pytań z kosmosu - co jest specjalnością na tej uczelni. Ale zawsze można poprawić, na drugich terminach zwykle są łaskawsi. Reasumując, jeśli nie zależy wam na super ocenach, to raczej na pewno znajdziecie czas żeby odpocząć.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Szczerze mówiąc nie miałam okazji tego sprawdzić, bo po pierwszym semestrze wybuchła pandemia. Na uczelni jak na każdej innej w Polsce działają koła naukowe i organizacje studenckie, jest program Erasmus i Most.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wszechobecny chaos, brak organizacji niemiłe panie w dziekanacie, dużo niepotrzebnego stresu. Niektórzy asystenci powinni przejść jakieś testy psychologiczne, gnojenie studentów z niektórych przedmiotów na porządku dziennym. Prowadzący potrafili podszywać się pod studentów i sprawdzać nasze grupowe dyski. Dodatkowo mam wrażenie, że prowadzący mają ambicje na zrobienie z nas naukowców. Na zajęciach np. z biologii molekularnej lub neurofizjologii wymagany jest ogrom bardzo szczegółowych informacji, za to pomijane są najważniejsze treści. Jeśli chodzi o atmosferę między studentami - zależy jak się trafi. U mnie dość sztywno, ale nie ma problemu z dzieleniem się informacjami i materiałami. Inna sprawa, że studenci piszą donosy na prowadzących, potrafią też donosić na siebie. Dodatkowym minusem jest sposób organizacji studiów. Ja niestety jestem jeszcze w systemie modułowym. Dużo bezsensownych przedmiotów zapychaczy i okrojona ilość godzin z tych ważniejszych. System oceniania też jest dziwny. Od tego roku na szczęście został już zniesiony, ale my dalej idziemy starym tokiem, co skutecznie utrudnia możliwość przeniesienia się gdzie indziej.

Jak jest z mieszkaniem?

Spokojnie można wynająć pokój do 700 zł, warunki w miarę ok. W akademiku nie mieszkałam więc się nie wypowiem. Polecam poszukać czegoś w okolicach szpitala Jurasza, bo większość zajęć po pierwszym roku odbywa się tam lub w okolicy.

Życie w mieście

Raczej nie ma problemów z dojazdem, poza dojazdem na anatomię z Ronda Jagiellonów na Kapuściska. Choć i w tym roku chyba uległo to zmianie. Samo miasto niestety mnie nie urzekło. Poza Starówką i Myślęcinkiem oraz okolicami Gdańskiej, mało tutaj ciekawych i ładnych miejsc. Jest ponuro i mało się dzieje. Na duży plus kawiarnie - jeśli lubicie dobrą kawę to jest tu parę naprawdę świetnych miejsc.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie wybrałabym drugi raz tej uczelni, jeśli macie inne możliwości idźcie gdzie indziej i poczytajcie opinie wcześniej. Szkoda waszego zdrowia i nerwów.

Strony