Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Aktualnie doszło do zmiany programu i na pierwszym roku nie ma już identycznych przedmiotów, które ja miałam. Rozbito duży przedmiot jakim była biologia z embriologią i parazytologią na biologię molekularną i embriologię. Parazyty wrzucono na IV rok. Jeśli chodzi o anatomię to skrócono ją do dwóch semestrów, ponieważ wcześniej trwała aż trzy, co utrudniało przeniesienie się po I roku na inne uczelnie. Najbardziej wymagający przedmiot na pierwszym roku to biochemia, która zaczyna się w zasadzie od drugiego semestru. Na ćwiczeniach obowiązują wejściówki, na seminariach odpowiedź ustna. Zazwyczaj najwięcej osób odpada właśnie na tym przedmiocie, natomiast systematyczna i sumienna nauka pozwala na zaliczenie tego przedmiotu.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

W mojej opinii jeśli ktoś ma chęci to można naprawdę bardzo dużo wyciągnąć ze studiowania w Opolu. Kameralna atmosfera i bliski kontakt z prowadzącymi to duża zaleta. Dość szybkie (III semestr) wejście w przedmioty kliniczne zachęca do zgłębiania wiedzy. Na wydziale funkcjonuje dużo SKNów, można pisać prace czy chodzić na dyżury. Super sprawą są ćwiczenia symulacyjne wysokiej wierności w ramach których realizujemy scenariusze z wykorzystaniem profesjonalnego fantoma albo pacjenta standaryzowanego (uczelnia zatrudnia kilkanaście osób po kursie, które odgrywają role pacjentów podczas ćwiczeń symulacyjnych). Mimo, że Opole to najmniejsze miasto wojewódzkie to mamy tu aż 7 szpitali, jak ktoś się dobrze zakręci to może realizować wolontariat w którymś z nich czy nawet pracować jako asystent lekarza.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Każdy rocznik jest inny, ludzie na roku jak to ludzie, można trafić różnie. Są roczniki bardziej zgrane i mniej zgrane. Duża losowość. Jeśli chodzi o prowadzących to w większości są prostudenccy, wyjątki się oczywiście zdarzają. Wyścigu szczurów nie ma. Dużym plusem jest liczebność roczników (170 osób), przez co znamy się praktycznie wszyscy na roku.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademiki są na kampusie, więc można nieco dłużej spać. Ceny wynajmu mieszkań/pokoi tańsze lub zbliżone do tych w Katowicach czy Wrocławiu.

Życie w mieście

Wszędzie można dojść na piechotę, bardzo kompaktowe miasto. Dużo zieleni. Bary i restauracje też spoko. Jeśli ktoś lubi imprezować to w piątek raczej kierunek Katowice albo Wrocław.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Gdybym mogła to wybrałabym to miejsce jeszcze raz. Nigdy nie będziemy ośrodkiem pokroju Wrocławia, UJ czy WUMu, ale według mnie wypuszczamy solidnych absolwentów, którzy wychodzą po sześciu latach z bagażem wiedzy i umiejętności praktycznych. Mamy wszystko co jest potrzebne do wykształcenia lekarza i to jest najważniejsze. Miło obserwuje się rozwój wydziału i lokalnych szpitali. Warto dać szansę Opolu, naprawdę warto :)