Kierunek lekarski, Uniwersytet Zielonogórski (UZ) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na 1 rok studiów patrze z perspektywy weterana więc nie uważam, że było aż tak źle. Zdecydowanie jest on najtrudniejszy ze wszystkich pod względem psychicznym, bo człowiek nie wie co się wokół niego dzieje na początku ale jak wpadnie się w rutynę jest on do przeżycia. Powiem dane z mojego rocznika (mniej więcej mój rok był mały więc wszystko się raczej szybko rozchodziło). Na pierwszym roku zostało może z 5 osób? Poprawkę z histologii (mój koszmar) miało z 50% rocznika ale zdali ją chyba wszyscy. Z anaty pamiętam że szpilki duża część uwaliła ale końcowy był w miarę prosty. Nie było tak źle. Serio.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uważam, że popełniłem gigantyczny błąd przychodząc na te uczelnie. Nikt chyba o tym nigdzie nie pisał, ale na wyższych latach niektóre kliniki (zajęcia w szpitalu) odbywają się w GORZOWIE WIELKOPOLSKIM NOWEJ SOLI I ŻARACH. Wpisz se w google maps gdzie to jest. Bez auta nie przetrwasz także pozdro. Uczelnia czasem zapewni transport czasem nie xd, radź sobie sam studenciaku. Ogólnie giga beka bo w Gorzowie uczelnia zapewnia nocleg (chociaż czasem nie) to ten nocleg wygląda tak że śpisz w szpitalu na oddziale xddd. No niesamowity uniwersytet. Możliwości rozwoju? Poza IFMSA giga małe inne miasta dają ich zdecydowanie więcej. Jedyne co uczelnia na pewno zapewni ci to depresja. Serio popraw mature idź GDZIEKOLWIEK INDZIEJ.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Z histologii chcą cię zniszczyć. Zależy od rocznika i od grupy na która trafisz ale radziłbym zagadać do kogoś i zaprzyjaźnić się z kimś na początku bo samemu giga ciężko ci będzie, także nie bądź aż tak antyspołeczny i wyjdź gdzieś z kimś czasami to ci wyśle może notatki poratuje długopisem itd.

Jak jest z mieszkaniem?

Taniej niż w większych miastach, ale bez przesady.

Życie w mieście

Zerowe nic się nie dzieje juwenalia raz do roku to największy event. Jeśli ktoś chce się bawić to zdecydowanie nie tutaj. Pod względem imprezowym, nocnego życie jest jeden klub dla studentów, ale nie zawsze tam ktokolwiek jest xd. Przypomina on bardziej sale wiejską niż klub.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Szczerze? Bardzo żałuję wyboru tej uczelni i gdybym miał podjąć decyzję jeszcze raz, zdecydowanie wybrałbym inną. Przez większość studiów po prostu było mi tutaj źle i mam poczucie, że wybór tej uczelni mocno odbił się na moim samopoczuciu i ogólnym życiu. Jeśli macie możliwość poprawienia matury i pójścia na inną uczelnię, naprawdę poważnie bym to rozważył.