Kierunek lekarski, Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie (UJD) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Wiadomo więcej jest nauki na studiach niż w liceum, ale takiej prostudenckości jak na ten uczelni nie zaznałam przez cała swoją edukację. Na zajęciach panuje cudowna atmosfera, prowadzący z anatomii i histologii (myślę, ze to najważniejsze) są prześwietni - z ogromna wiedzą, którą chcą nam przekazać (a nie uwalić ;)). Tłumaczą i pokazują nam wszystko dopóki wszystkiego nie zrozumiemy, nie ma niepotrzebnego stresu i są do naszej dyspozycji. Naprawdę można się nieźle uśmiać, ale i dużo nauczyć. Mamy wykupione też dostępy do atlasów 3D z anatomii, które są serio fajne + tak mamy prosektorium jakby ktoś jeszcze nie był pewny.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uniwersytet zmienił nazwę na Uniwersytet Jana Długosza - czyli w sumie już lepiej się nie da, i od 1.06 mamy Collegium Medicum. Otwierają się teraz tez farmacja i ratownictwo. Uczelnia bardzo się rozwija, powstają koła naukowe jak np. z anatomii gdzie będziemy preparować, sale dydaktyczne są dobrze wyposażone i niczego nie brakuje w nich i jest to pilnowane. W planach jest tez budowa szpitala klinicznego dla nas, póki co mamy podpisane umowy z parkitka i pobliskimi szpitalami. Biblioteka jest super wyposażona, uczelnia naprawdę dużo wydała na książki dla naszego kierunku.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zero wyścigu szczurów. Na uczelni jesteśmy jak jedna wielka rodzina, każdy się zna, każdy sobie pomaga. Spędzamy dużo wolnego czasu razem. Wykładowcy świetni, nie mogę powiedzieć złego słowa o żadnym z nich, zawsze nam idą na rękę, nie cisną z przedmiotów tzw. zapychaczy, na zajęciach jest śmiesznie, luźno, traktują nas na równi ze sobą. Dziekan jest bardzo za nami i robi wszystko żebyśmy mieli jak najwyższa jakość kształcenia, z każdym problem możemy przyjść do niego, widać że lekarski to jego oczko w głowie i uniwersytet się bardzo rozwija pod jego skrzydłami.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik z tego co wiem 500 zł za jedynkę, 400 za dwójkę. Nie ma dużo mieszkań typowo studenckich, ale idzie coś znaleźć, ceny nie są wygórowane jak w większych miastach. Plusem jest to, ze wszystko jest blisko siebie.

Życie w mieście

Jeżeli macie fajnych ludzi to na pewno sobie znajdziecie coś do roboty, są kluby i są bary - może bez cudów - ale zabawa głównie zależy od ludzi, ja nie narzekam. Jak się chce to można dużo fajnych rzeczy robić w tym mieście.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Martwiłam się z początku jak to będzie wyglądać na nowo otwartym kierunku, z początku nawet nastawiałam się na przenosiny gdzieś indziej, ale wyszło super i na pewno zostaje. Myślę, że warto dać szansę tej uczelni, szczególnie jeśli chcecie się czegoś nauczyć, bez szkód na psychice. Ja polecam z ręką na sercu!