Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia absolwenta studiów stacjonarnych
Jak wygląda nauka na pierwszym roku?
Mój rocznik miał zupełnie inny plan studiów niż obecni studenci, więc nie wiem, jak to teraz dokładnie by wyglądało. Natomiast trzeba się nastawić, że tutaj na każdym semestrze pojawi się co najmniej 1 przedmiot, który będzie chciał zabierać nam 90% czasu. Aktualnym maturzystom sugeruję nie przywiązywać się jakoś mocno do szczegółów z przedmiotów przedklinicznych, znakomita większość jest zbędna w dalszej praktyce :) Gdybym miała zaczynać studia od nowa, to bardziej przykładałabym się do fizjologii i farmakologii, żeby później nie musieć tego na cito nadrabiać w czasie poszczególnych zajęć klinicznych.
Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?
Tak jak tu było wspomniane we wcześniejszych opiniach, grupy ćwiczeniowe maksymalnie 12 osób, kliniczne 6 - co w idealnym świecie powinno być zredukowane do bycia 1:1 z lekarzem prowadzącym, bo zbieranie wywiadu z jednym pacjentem w 6 osób to cyrk i dodatkowa niezręczność dla każdej ze stron 🤷♀️ na szczęście na wielu oddziałach byliśmy dzieleni na pary/każdy dostawał własnego pacjenta. Koła naukowe - aktualnie jest ich wiele, ale jak wszędzie, dostęp do pisania prac itp. czasem może zależeć od stopnia zaprzyjaźnienia z osobami decyzyjnymi :)) + są koła, gdzie jest prowadzona bliżej nieokreślona selekcja i nie wiesz, czy się dostaniesz 🤷♀️ IFMSA działa jak na każdej uczelni, “kółko wzajemnej adoracji dla ambitnych”, ale można coś dla siebie ugrać :) Uczelnia w moim roczniku nie umożliwiła swobodnego wyjazdu na erasmus w czasie roku akademickiego itp., i chyba ten aspekt się do tej pory niestety nie zmienił.
Jaka atmosfera panuje na uczelni?
“Wyścig szczurów” - mój rocznik nie miał raczej z tym problemów, oczywiście były osoby uważające, że są lepsze niż reszta “bo robią więcej” i pchające się do wszystkiego co możliwe, ale nie będąc z tymi ludźmi w grupie nie odczuwało się tego :) ogólnie mam dobre wspomnienia z prowadzącymi zajęcia, znakomita większość katedr była pomocna i lekarze czy panie/panowie pielęgniarze z chęcią pokazywali pracę na oddziale. Niestety negatywnym wyjątkiem w tej materii mogą być szpitale związane ze “sprawami kobiecymi” , gdzie człowiek czasem spotkał się z traktowaniem jak śmieć 🫶🏻 opinie takie powstawały zarówno na zajęciach, jak i praktykach :) Niektórzy może i są dobrymi specjalistami, ale ludźmi już chyba nie do końca :))) Oczywiście nie dotyczy to każdej osoby tam pracującej, ale tendencja jest jaka jest ✌🏻
Zdecydowanie najgorzej wspominam jeden z “fizycznych” przedmiotów przedklinicznych, gdzie osoba prowadząca w gruncie rzeczy uprawiała mobbing w stosunku do wybranych przez siebie studentów - każde zajęcia to był stres, że znowu będzie rzucać chamskie komentarze i próbować ośmieszyć. Teraz już wiem, że takie rzeczy należy zgłaszać wyżej, a nie tylko dawać najniższą ocenę na USOS :) i do tego zachęcam - jeśli uważacie, że ktoś was źle traktuje, skonsultujcie to, szukajcie pomocy.
Jak jest z mieszkaniem?
Raczej drogo i stosunkowo mało dostępnych mieszkań, jednak w Opolu jest sporo studentów, a mieszkania nie pączkują .
Życie w mieście
Miasto bardzo lubię, ale jeśli ktoś oczekuje super życia studenckiego itp. to może się rozczarować. Jednocześnie ogromnym plusem Opola jest fakt, że w większość miejsc na spokojnie dotrze się pieszo i mając mieszkanie w dobrej lokalizacji, można rzadko korzystać z i komunikacji miejskiej.
Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki
Uczelnia podpisuje umowy ze szpitalami, które są w innych miejscowościach, dlatego warto mieć swój niezależny transport. Finalnie raczej wszędzie da się ogarnąć jakiś pociąg/autobus, ale może to być uciążliwe, gdy ma się najpierw zajęcia w innym mieście, a później 15 minut przerwy i seminarium w Opolu :) i to chyba jeden z większych minusów tej uczelni. Drugim jest ogromna liczba przedmiotów “humanistycznych”, które dużo nie wnoszą, a trzeba chodzić na milion seminariów. Z rzeczy, które zasługują na pozytywną uwagę, to dziekanat naszego wydziału - ludzie anioły, którzy pomogą we wszystkim, sprawny kontakt umożliwia załatwienie każdej drobnostki w szybkim czasie. Do tych państwa będę mieć szczególny sentyment i każdemu życzę tak pozytywnych doświadczeń z dziekanatami. Ogólnie nie żałuję wyboru UO, chociaż są rzeczy (jak wszędzie) które można by poprawić. Mimo tych negatywów wspomnianych wyżej, Opole może pokazać piękno tego zawodu i jeśli ktoś chce, to może wiele wynieść.