Opinie o uczelniach

Stale poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.
Baza zawiera subiektywne, anonimowe opinie. Jeżeli nie zgadzasz się z opinią na temat swojej uczelni - napisz własną.

Znalezionych opinii - 64

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

My, wcześniejsze roczniki wspominają to chyba lepiej, teraz podobno jest więcej zabawy z anatomia :) ale to jak wszędzie na leku - znajdzie się upierdliwy przedmiot, z którego prowadzący wymagają najmniejszego szczegółu.

W kolejnych latach jest lepiej (oprócz semestru III💀), z roku na rok czasu jest więcej, dochodzą zajęcia kliniczne, które już maja trochę inny profil nauki.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wybór kół naukowych jest duży, do niektórych jest limit ukończenia danego roku, ale od pierwszych lat można się na spokojnie rozwijać naukowo. Działa tez Oddział IFMSA.

Widać, że w woj. opolskim zależy im żeby studentów zatrzymać u siebie - stąd myślę, że perspektywy są dobre. Dodatkowo jest dużo stypendiów (właśnie za zobowiązanie się do pracy tutaj na miejscu) - co dla osób, które chcą zostać może być fajna opcja dostania 💵.

Sam uniwersytet mocno się rozwija, a szpital kliniczny rozbudowuje - miedzy innymi o centrum chorób serca (Śląsk rajem przyszłych kardiologów!) i centrum badawcze.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest naprawdę przyjemna, większość roczników wydaje się być zgrana. Wyścigu szczurów nie ma zbytnio (czasem znajda się wyjątki xd). Prowadzący też w większości mocno prostudentcy, podchodzą do ciebie jak do człowieka, a nie śmietnika (tu znowu wiadomo znowu są wyjątki - ale jak na każdej uczelni).

Jak jest z mieszkaniem?

Teraz jest trochę ciężej - mieszkania cenowo poszły w gore mocno (pokój to teraz koszt około 1200 złotych, a kawalerka min 2000). Są też akademiki - tutaj koszty bardziej 400-500 zł. Fajna opcja na pierwszy rok bo nie dość ze są dosłownie na kampusie i wszystko macie pod nosem to jeszcze łatwiej poznać różnych ludzi :)

Życie w mieście

Miasto jest małe co ma swoje plusy i minusy. Bary i kluby są, ale nie jest ich za wiele, a miasto może wydawać się martwe. Z drugiej strony praktycznie wszędzie da się dojść na pieszo (no chyba ze mieszkacie na jakichś mega obrzeżach), albo dojechać autobusem.

Jeśli mieszkacie w centrum to budynki uniwersyteckie macie pod nosem, dojazd do szpitala na Witosa - 20-30 min.

Opole ma jednak swój urok, jest dużo terenów zielonych i myślę, że dla chcącego nic trudnego.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Wcześniej sporo nauki, teraz podobno bardzo dużo, generalnie zakład biochemii nigdy nie ułatwiał sprawy, czy to za kadencji gumy, czy teraz. No a od tego roku anatomia, z w miarę chillowego przedmiotu, stała się czymś co można porównać z przeżyciem Wietnamu bądź Guantanamo. Głównie dzięki dr hab. Wiśni, który uznał, że jedna filia gnojenia studentów to za mało i pora rozszerzyć działalność. Brak zaangażowana koordynatora przedmiotu nie pomaga.

Czasu na naukę schodzi zdecydowanie więcej niż jest w rzeczywistości potrzebne. Nie tylko dlatego, że te studia są trudne, bo tych ważnych i przydatnych rzeczy nie jest tak dużo i często są proste. Problem w tym, że 2 zakłady, opisywane w tej opinii, wychodzą przed siebie, aby zaliczenie utrudnić. Czy to przez legendarne pytanie o występowanie laktazy u Eskimosów (high yield stuff), czy przez wymaganie zamiłowania do anatomii i bycia z podręcznikiem wiodącym w Bydgoszczy na ty.

Za moich czasów było *trochę* wolnego czasu, teraz dla wielu osób pewnie nie będzie go wcale. No chyba że ktoś jest jakimś anatomiczno-biochemicznym 5headem.

Jeżeli chodzi o podręczniki, to mi wystarczył zakup Graya, ale od tego roku, nieoficjalnie ale praktycznie, obowiązuje Bochenek, pieszczotliwie nazywany Adamem.
Także od tego roku można lecieć ze skanów z neta, ew. wypożyczyć w bibliotece, jak ktoś chce dźwigać w plecaku ciężar godny wojewódzkich zawodów w trójboju siłowym.

Na 2 roku, konkretniej na 3 semestrze, ktoś zdecydowanie zapomniał swojej porcji haloperidolu, ponieważ tylko schizofrenia uzasadnia w moich oczach wsadzenie egzaminów z fizjologii, anatomii (w tym szpilek), biochemii oraz kilku innych egzaminów razem, wychodzi 7 albo 8, już nie pamiętam (nwm czy w regulaminie nie jest coś napisane o max 4 na sesję, ale WL UO jest ponad prawem.)
4 semestr chillera, poza odrętwiającą świadomością, że kontakty z plugawym miejscem na kominka się nie kończą i ciągną przynajmniej do 5 semestru. No i pytanie czy komuś psycha nie siądzie do tego momentu.

Ogólnie, mnie się upiekło, bo covid, zdalne i, co najważniejsze, brak wiśni. Jakbym się rekrutował w tym roku to bym prędzej wybrał śum.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć zróżnicowany, zależy od prowadzącego i od preferencji studenta.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście dr. hab. nauk pielęgniarskich opisałem powyżej, poza tym zlewka ze strony koordynatora tożsamego przedmiotu.

W kwestii biochemii, motto zajęć brzmi (nie dotyczy wszystkich prowadzących): "im więcej was na poprawie tym lepsza zabawa".
No i same wejściówki, które bardziej wymagają dobrze piszącego długopisu i 10-letniego doświadczenia w ręcznym notowaniu rozprawy sądowej, niż wiedzy, bo co z tego, że coś wiesz, kiedy masz 2 minuty (słownie: dwie; rus: две; jap. に) na jedno pytanie opisowe.
A jak już zdasz ww. wejściówkę, to musisz jeszcze zrobić doświadczenie, pod bacznym okiem prowadzącego, które i tak nie wychodzi, bo ów prowadzący nie zauważył, że w odczynniku pływa kawałek gipsu.

Jeśli chodzi o studentów to zależy ile karakanów będziecie mieli w grupie, zwłaszcza że te studia wyciągają najgorsze demony z człowieka.

Jak jest z mieszkaniem?

Jest ok.

Życie w mieście

Duże małe miasto, mało się dzieje.
Dojazd spoko, poza, kurcze pieczone, pediatrią w Strzelcach.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie wybrałbym drugi raz, te studia same w sobie są trudne, ale niektórzy prowadzący kultywują tutaj tradycję medycyny jako kierunku na którym masz się ze**ać. Głównie dotyczy to prowadzących przyjezdnych z innych uczelni, Ci młodzi z reguły są spoko*.
Powyższe nie byłoby problemem, gdyby nie fakt, że miłościwie nam panujący dziekan również ciepło w sercu trzyma ten dogmat (on uwalił anate i biochemię, to my też musimy).

*nie dotyczy zakładu biochemii

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ogólnie to pierwszy semestr nie jest zły, trzeba się dużo uczyć ale bez przesady. Największy nacisk jest na histologię (seminaria), biologię z elementami embriologii i genetyki (tez najgorsze są seminaria z rozpoznawania parazytów) i na anatomię której jest dużo ale nie ma żadnych prosektoriów co jest nauką stricte na sucho.

Po pierwszym semestrze są 2 egzaminy (biofizyka, biologia) do tego zaliczenia w sesji z elementów profesjonalizmu i z chemii.

Zdecydowanie bardziej pod górkę robi się w 2 semestrze gdzie dochodzi kombo dużych przedmiotów (jednocześnie masz biochemię i fizjologie oraz anatomię ciągnącą się z wcześniejszego semestru). Od tego semestru zaczynają się prosektoria z prowadzącym z Bydgoszczy (niestety bardzo słabo zorganizowane bo z każdego preparatu jest tylko jedno prosektorium tj. Kończyna górna jedno prosektorium, kończyna dolna drugie, klatka piersiowa trzecie, brzuch czwarte i ostatnie z głowy i szyi). Na prosektoriach są „wejściówki” o poziomie trudności wykraczającej ponad kolokwia oraz do których należy się przygotowywać z Bochenka mimo ze wszyscy prowadzący wymagają u siebie Greya (obowiązującego podręcznika w Opolu). Prowadzący z prosektoriów nie bierze pod uwagę ze przez cały wcześniejszy semestr mieliśmy wszystko na sucho oraz ze jego pytania są zbyt szczegółowe jak na preparat z dalej kończyny i tyko wejściówkę. Statystyki były mniej więcej takie ze pół roku nie zdawało i mieli organizowany drugi termin, tylko w jeden wskazany dzień przez prowadzącego, gdyż tylko wtedy był on w Opolu a nie bd specjalnie przyjeżdżał do Opola. Co więcej wymaga znajomości eponimów które są już wgl nie używane ale to inna sprawa.
Biochemia to przedmiot prowadzony przez trudną katedrę, ciężko się z nią dogadać, sama narzuca terminy.

W sesji będą tyko dwa egzaminy (łacina i histologia).

Na duży minus według mnie bo na 3 semestrze jest 7 egzaminów (cytofizjologia, biochemia, fizjologia, anatomia egz + szpilki, socjologia, psychologia, etyka, historia medycyny - ale to nie ma dużej wagi bo na zaliczenie są prezentacje).

Ah no i to ze na tej uczelni CIĄGLE ale naprawdę ciągle robi się prezentacje. Na wszystkie seminaria, na ćwiczenia z tych mniej ważnych przedmiotów. Ogólnie jeśli ktoś nie lubi robić prezentacji i takiej pracy odtwórczej to nie polecam, bo to naprawdę meczy.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Akurat to na plus. Dużo kół. Sama kadra mówi ze jako ze to nowa uczelnia to ma niedobór kadry, więc myślę ze chętnie by przyjęli każdego chętnego na doktoraty itd.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ogólnie całkiem miło jest, poza niedogadaniem między cała katedra anatomii, a tym profesorem z Bydgoszczy. Prowadzący są bardzo mili, w większości służą pomocą. No wyjątkiem tutaj są prowadzący z biochemii, którzy tak mili nie są. Od tych mniej ważnych przedmiotów prowadzący są mili, nie utrudniają zaliczenia - robimy prezentacje na zaliczenie.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny są niższe niż w takim Wrocławiu, Krakowie, ale nie wiele (tak 100-200 myślę ze maks).
Problem jest taki ze tych mieszkań jest mało, szczególnie w okolicach rynku gdzie mieści się uniwersytet opolski.

Życie w mieście

Małe miasto. Mało barów itp. Zazwyczaj w piątek i sobotę to nie ma się co wybierać po 19 bo nie ma nawet gdzie siąść.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie, od tego roku jest zdecydowanie trudniej niż w latach poprzednich z uwagi na przyjęcie Profesora z Bydgoszczy.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta III roku studiów niestacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jak to na medycynie, nauki jest sporo. Szczególnie pierwsze 2 lata są ciężkie, potem robi się ciekawiej, także należy zacisnąć zęby i doczekać do 3 roku :)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Jestem raczej zadowolony z wyboru uczelni. Z roku na rok pojawia się coraz więcej ciekawych kół naukowych, biblioteka kupuje potrzebne nam książki. Z racji tego, że jesteśmy młodym kierunkiem zaopatrzenie sal oraz wyposażenie WCSMu jest nowoczesne. O możliwościach jakie daje tytuł lekarza nie będę pisał, jest to chyba oczywiste.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy są w porządku. W razie jakiegoś niepowodzenia dają możliwość poprawy. Wiadomo, że zawsze znajdzie się ktoś bardziej wymagający, ale zasadniczo wykładowcy starają się przekazać nam dużo wiedzy, a ich wymagania nie są z kosmosu.
Jeżeli chodzi o relacje z innymi studentami to dużo zależy od grupy (które w razie czego zawsze można zmienić). Atmosfera jest raczej przyjazna, a ludzie pomocni.

Jak jest z mieszkaniem?

Kawalerkę blisko uczelni można znaleźć za około 1300-1500 zł, pokój 500-800 zł, akademik 300-400 zł. Jeżeli chodzi o znalezienie mieszkania, to raczej nie ma z tym problemu.

Życie w mieście

Jeżeli chodzi o 1 rok, to o ile mieszka się w centrum, to komunikacja miejska się za bardzo nie przyda. Zajęcia odbywają się w 2 budynkach (CM i CB) oddalonych od siebie o jakieś 8 minut na nogach. Wyjątek stanowi prosekterium, które znajduje się w USK. Od 2 roku coraz więcej zajęć jest właśnie w szpitalach (głównie w USK oraz w Szpitalu Wojewódzkim obok uczelni, w także w Szpitalach w Strzelcach Opolskich oraz w Kup), ale komunikacja miejska oraz podmiejska umożliwia raczej bezproblemowe dotarcie wszędzie.
Jako miasto do życia Opole jest fajne, jest tu dużo koncertów, wydarzeń typu stand-up, znajduje się tu wiele pubów oraz restauracji, w teatrze jest ciekawy repertuar, obok CM jest kino studyjne z tanimi biletami, w Opolu są 2 kina Helios… Jest dużo możliwości, jednak nie ukrywam, że na niższych latach nie ma się zbyt wiele czasu.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję, chociaż momentami było ciężko, ale wszystko jest dla ludzi - wystarczy chcieć. Jeżeli w Opolu chcesz (czy to być w kole naukowym, czy to działać w IFMSIe, czy zwyczajnie zdawać i mieć wolny czas na hobby) to się da.
Podoba mi się to, że studenci niestacjonarni są w grupie ze stacjonarnymi, przez co nikt nie zarzuci ludziom z niestacjo, że mają łatwiej.
Podoba mi się też to, że w Opolu jest dosyć dużo szpitali (jak na dosyć małe miasto) i że łatwo będzie można znaleźć tu pracę po studiach.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo zależy od organizacji na uczelni, aczkolwiek uczelnia zapewnia swoim studentom dzienniki laboratoryjne, gdzie (w przypadku biofizyki) możemy znaleźć informacje potrzebne na wejściówkach. Dodatkowo każdy student otrzymuje anatomię Nettera do kolorowania, która jest częścią zaliczenia. Prowadzący nie wymagają zbędnego wkuwania nazw - nauka anatomii polega głównie na praktycznym podejściu, nie marnujemy tym samym czasu na zapamiętywanie słówek, a wiemy jak pomóc. Nauki jest dużo, ale nie na tyle, żeby zarywać nocki dzień w dzień i nie wiedzieć jak się nazywamy. To ile ma się wolnego zależy od dobrej organizacji czasu - ja oprócz nauki pracuję również w trzech miejscach, a w USOSIE prawie same 5 (które nijak są ważne w trakcie studiów, no chyba, że ktoś chce się ubiegać o stypendium)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka zawiera dużo książek, które można wypożyczyć i będą potrzebne w trakcie przygotowania do zajęć. CM UO posiada okulary VR do nauki anatomii, interaktywny stół anatomiczny 3D, centrum symulacji medycznej z w pełni wyposażonymi salami: porodową, operacyjną, itp. Preparaty i modele są nowe, uczelnia istnieje 4 lata, więc wyposażenie to czysty XXI wiek. W jednej sal stoi karetka pogotowia, która nie służy jedynie jako eksponat, ale przede wszystkim jest ważną częścią zajęć. W jednym z korytarzy znajduje się SOR, gdzie również odbywają się zajęcia - na wyższych latach. W ramach biofizyki w CM znajduje się komora hiperbaryczna, pracownia izotopów. Prosektorium jest małe, ale nie używa się w nim formaliny, zwłoki są zakonserwowane za pomocą specjalnego płynu, dzięki któremu tkanki są nadal plastyczne i zachowują swój kolor. Łatwiej uczy się z takich preparatów, a nie z czegoś co wygląda jakby przed chwilą skończyło się kręcić na rożnie.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Student jest przede wszystkim na zajęciach po to, żeby się czegoś nauczyć i takie podejście mają wszyscy wykładowcy i asystenci. Uczelnia pracuje intensywnie nad swoją opinią i ceni każdą informację zwrotną. Wielokrotnie wykładowcy poświęcali nam swój wolny czas, dodatkowy wykład odbywał się na naszą prośbę o 19:30, a część zaliczeń w weekendy, kiedy nie było czasu w tygodniu (nauczanie zdalne). Starsze roczniki często nam pomagają, mamy z nimi stały kontakt, a każdą niepewność starają się rozwiać. Cały rocznik ze sobą współpracuje i nikt nie czuje się jak szczur na wyścigu, zastanawiając się czy uda mu się dobiec do mety.

Jak jest z mieszkaniem?

Swoje mieszkanie kupiłam, ale patrząc na ceny wynajmu - są one stosunkowo niskie.

Życie w mieście

Opole to średniej wielkości miasto, gdzie na codzień rzadko coś się dzieje (pandemia), nie doświadczyłam jeszcze tego, co ma do zaoferowania miasto gdy wszystko było normalne. Komunikacja miejska to lekki żart, Opole jest słabo skomunikowane, ale łatwo dojechać na uczelnię, a zajęcia odbywają się na terenie jednego kampusu - nie trzeba jeździć na drugi koniec miasta, żeby dotrzeć na zajęcia w prosektorium - nasze zajęcia odbywają się w Collegium Medicum, prosektorium jest na terenie kampusu, a zajęcia praktyczne są w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym, gdzie można dojechać w 20 minut autobusem. Warto jednak pamiętać, że Opole jest raczej spokojnym miastem z dwoma klubami i średnią rozrywką masową, więc jeśli ktoś potrzebuje się wyszaleć to polecam wypad do Wrocławia - IC jedzie tam 45 minut :)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uniwersytet Opolski pokazał mi co to znaczy studiować, prowadzący podchodzą do mnie jak do człowieka równego sobie, a nie głupiego studenta, który ubliża swoją obecnością profesorowi doktorowi habilitowanemu. Lekarski na miarę XXI wieku

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku nauki nie jest jeszcze tak dużo, chociaż fakt, że czasem trzeba bylo zarwać nockę (szczególnie pod koniec pierwszego semestru gdzie czekało wiele zaliczeń - między innymi z biologii:)). Wielu wykładowców i asystentów ma fajne podejście - nie wykuwanie na pamięć wszystkich szczegółów które i tak po pół roku zapomnisz, a w karierze medycznej nigdy się nie przydadzą tylko większe nastawienie na cala te wiedzę juz w kontekście medycznym. Wiadomo są ciężkie przedmioty - w pierwszym semestrze na pewno była to Biologia z parazytologią i embriologia - głównie przez ogrom materiału. Później miała straszyć biochemia, ale spokojnie pan G. opuścił progi UO. Chociaż zapowiada się, że teraz jej miejsce ma zająć wymagająca fizjologia. Jednak spokojnie - w Opolu jest czas na weekendy w domu rodzinnym, bez książek czy wypady na miasto.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wiadomo - uczelnia się dopiero rozwija przez co oferta kół/ atrakcji poza zajęciami jest może uboższa niż na wielkich umedach. Jednak to daje możliwości, któtych nie ma nigdzie indziej - chcesz zalożyć swoje koło i być pionierem? Spoko. Chcesz rozwijać się w IFMSA? Kameralne towarzystwo zapewni ci jeszcze lepsze szanse na np. prowadzenie swojej akcji.
Zajecia sa prowadzone oczywiscie na bardzo wysokim poziomie, a uczelnia jest bardzo dobrze wyposażona w nowy sprzęt (np jako urozmaicenie anatomii mamy wirtualny stół czy oculusy, a na histologii każdy na spokojnie ma swój mikroskop i szkiełka).

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Współpraca zarówno na linii student-wykładowca jak i student-student na moim roku jest na prawdę bardzo dobra. W tej pierwszej zazwyczaj nie ma problemu żeby się z jakąś sprawa dogadać - czy to o przełożenie czegoś, wytłumaczenie, danie ostatniej szansy ( wiadomo są wyjątki, ale nieliczne). Współpraca z ludźmi na roku też jest super - zawsze ktoś chętnie podzieli się notatkami z wykładu, wytłumaczy czy pożyczy materiały. Ludzie są bardzo zgrani i mimo podziału na grupy, które często się nie spotykają ze sobą w ogóle, zawsze chętni na jakas integracje.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik to koszt okolo 300-400 złotych, warunki są podobno różne (jak to w akademikach), plusem jest odległość 4 min spacerkiem od uczelni.
Mieszkań jest trochę w ofertach i warto poszukać żeby znaleść perełki cenowe czy jakościowe.
Plusem Opola jest na 100% fakt ze mieszkania w centrum nie sa az tak drogie, jedli jednak ktos szuka czegos jeszcze tańszego - duza dzielnica mieszkaniowa (Zaodrze lub Malinka) to odleglosc tylko 20-30 min spacerem i 10-15 min komunikacja od kampusu.

Życie w mieście

Większość zajęć odbywa się na kampusie głównym w budynku CM - który mieści się w samym centrum, wiec łatwo dojechać do niego praktycznie każda linia autobusową (chociaż po Opolu i tak często chodzi się po prostu na pieszo). Dojazdami więc raczej nie ma co się w Opolu martwić. Jeśli chodzi o wolny czas to jest to miasto wielu pięknych terenów zielonych - sama wyspa Bolko to mała perełka. Życie nocne w Opolu nie istnieje jakoś bardzo (na kluby jednak polecamy wbić do Wrocławia który jest max 1h drogi pociągiem ;)))) jednak ma to swoje plusy - w barach jest tanio i zazwyczaj jest miejsce (wyjątek - koniec sesji). Jednak nie mogę powiedzieć, ze przez to ze Opole jest miastem mniejszym to jakos społecznie, rozrywkowo sie w nim nudzę :) Pamietajcie ze to nie miejsce tworzy rozrywkę, a ludzie!

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Na koniec tylko powiedzieć - ze wiekszosc ludzi serio lubi studiowanie w Opolu, a negatywne opinie można usłyszeć albo od ludzi którzy nigdy tu nie studiowali, ale wypisują zasłyszane plotki na forach, albo od ludzi którzy przyszli tu z wizja przenosin od poczatku.
Ja nie zmieniłabym swojej decyzji za zadne skarby - jesli chcecie kameralnej atmosfery, fajnych mozliwosci to wybierajcie Opole. Jesli chcecie tylko prestiżu przy nazwie uczelni i skrobania wynikow tylko sobie to moze lepiej nie ;)

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W pierwszym semestrze ilość nauki jest całkiem dobrze dostosowana. Wiadomo trzeba się uczyć systematycznie, ze względu na liczne wejściówki, które z niektórych przedmiotów są na każdych zajęciach jak biologia, biochemia z elementami chemii , biofizyka. Wejściówki są zarówno na seminariach jak i ćwiczeniach. Natomiast 1 semestr przy systematycznej nauce nie powinien być problemem w kontekście zaliczenia. Dało się znaleźć czas wolny na wyjścia ze znajomymi czy w weekendy czy nawet w tygodniu ze względu na ruchomy plan. Przed sesją było wiele cząstkowych kolokwiów np. z anatomii, biochemii z elementami chemii, biologii, angielskiego, łaciny czy praktycznych zaliczeń np z histologii. Podczas sesji w 1 semestrze były 4 egzaminy z biofizyki, biochemii z elementami chemii, elementów profesjonalizmu oraz biologii( najtrudniejszy 4 bloki tematyczne trzeba zaliczyć aby zdać przedmiot). W drugim semestrze zaczyna się trochę robić takie combo tzn w jednym semestrze Anatomia, Biochemia, Histologia, Fizjologia + inne przedmioty. Z każdego z tych przedmiotów kolokwia i zaliczenia. Na sesji 2 egzaminy z Histologii (praktyczny, trzeba go zaliczyć aby podejść do drugiego egzaminu czyli teoretycznego)egzamin z łaciny, oraz egzamin z opieki pielęgnacyjnej z elementami pierwszej pomocy. 2 semestr jest obfity w naukę a jeszcze gorszy jest 3 semestr ze względu na anatomię, fizjologię i biochemię i dużo innych egzaminów w czasie sesji, natomiast od 4 semestru w końcu znajduję się znacznie więcej czasu wolnego

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Na pewno ta uczelnia nie służy studentom jako alternatywa do przenosin. Jeżeli ktoś planuje planuje iść do Opola tylko po to, żeby po krótkim czasie przenieść się do uczelni np do Warszawy czy Wrocławia to może mieć bardzo duży problem. 3 semestry anatomii i ogólnie duże różnice programowe. Jeżeli dla kogoś ta uczelnia jest 1 wyborem to jest bardzo dobra decyzja. Poziom jest wysoki. Wykładowcy w większości to lekarze, którzy naprawdę chcą czegoś nauczyć. Uczelnia jest nowa zatem jest naprawdę nowoczesna. Nowoczesne pracownie, sprzęt czy sam budynek robią duże wrażenie. Poziom wiadomo na każdej uczelni wyznaczają studenci i to w jaki sposób się przykładają, jeżeli ktoś się stara, uczy systematycznie i chodzi na wykłady to może się wiele nauczyć. Jest możliwość dołączenia do wielu kół naukowych, które aktywnie działają. Można chodzić na dyżury na 1 roku ( co nie wszędzie jest możliwe).

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera w większości jest na plus. Nie ma wyścigu szczurów ,raczej każdy stara się sobie pomagać, chociaż wiadomo zdarzają się wyjątki. Podejście asystentów czy wykładowców też jest w porządku. W większości przypadków nikt nie chce złośliwie na siłę kogoś nie przepuścić. Atmosfera na zajęciach jest raczej przyjazna.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań są różne w Opolu w centrum są dosyć wysokie, lepiej poszukać poza centrum np na Zaodrzu lub Śródmieściu. Jest jeszcze akademik Kmicic dla studentów lekarskiego.

Życie w mieście

Miasto jest bardzo przyjemne. Jest wiele ciekawych miejsc do spędzania czasu wolnego. Opole ciągle się rozwija i jest mnóstwo nowoczesnych i pięknych miejsc. Są też miejsca na spędzanie czasu wolnego z przyjaciółmi jak bary, liczne restauracje, kręgielnia, dużo siłowni. Nie ma jakoś bardzo dużo klubów. Komunikacja w dzień jest dobrze rozwinięta, w nocy nie jest z nią najlepiej.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zarówno miasto jak i uczelnia są jak najbardziej na plus. W Opolu naprawdę jest wyjątkowy klimat tego miasta. Nie jest ono na pewno tak duże jak np Warszawa co jest dużym plusem, bo można wszędzie dotrzeć bardzo szybko, co jest dużym ułatwieniem w dojazdach na zajęcia. Na pewno nie żałuję wyboru tej uczelni, wszystko zaskoczyło jak najbardziej na plus.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest ogólnie bardzo dużo, wiadomo im więcej i lepiej się nauczysz tym łatwiej będzie ci później i tym będziesz mądrzejszy. Więc to jak wygląda ilość nauki na uczelni zależy od tego czy katedra jest wymagająca i czy cię z wiedzy rozlicza.
Porównując do innych uczelni nauki na pierwszym roku a zwłaszcza w pierwszym semestrze jest mniej. Głównie chodzi mi o anatomię, nie jest to aż tak ciężki przedmiot jak na innych uczelniach np. Warszawa, Gdańsk. Ale problem robi się w drugim semestrze kiedy dochodzi fizjologia i biochemia. Trzeba w drugim semestrze na bieżąco się uczyć a nie będzie problemów.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka jest świetnie zaopatrzona znajdzie się praktycznie wszystko.
Jeśli chodzi o prowadzenie zajęć to wszystko zależy na jakiego asystenta się trafi. Ale da się przeżyć ;P
Jedyny minus jak dla mnie to 3 semestralna anatomia i to że dopiero w 3 semestrze mamy zajęcia w prosektorium.
Działa IFMSA, są koła naukowe. Ale to jest dosyć młody kierunek więc myślę, że z czasem się to wszystko rozwinie.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście wykładowców i asystentów do studentów jest raczej życzliwe. Nie ma ,,kwasów'' pomiędzy studentami a asystentami ale to wszystko zależy na kogo się trafi. Są milsi i są mniej przyjemni.
Wyścigów szczurów nie czuje, ale zdarzają się osoby mniej szczere jak wszędzie które nie są chętne do pomocy. Relacje między studentami uważam, że są bardzo dobre. Po sesji lub kolokwium wyskakuje się czasami do pubów.

Jak jest z mieszkaniem?

Jeśli chodzi o ceny mieszkań to Opole jest super.
Łatwo znaleźć ładne mieszkanie w ładnej okolicy za 1000-1300 zł. Plusem jest to, że Opole jest małe więc nie ma problemu z dojazdem na uczelnie. Są też blisko uczelni mieszkania tak około 800 zł
Jeśli chodzi o parking przy uczelni to robi się problem jak nie zdąży się wykupić uczelnianego miejsca, wtedy codziennie musisz kombinować gdzie stać tak żeby nie wydawać kasy.

Życie w mieście

Opole jest malutkie ale ładne, są piękne parki lasy - jest gdzie odpocząć
Jest nawet dużo pubów i restauracji jak na małe miasto.
Komunikacja miejska - brak słów - autobusy jeżdżą w cały świat, zupełnie nie zgodne z rozpiską

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie polecam, szczególnie osobom które się boją pójść do dużego miasta i do dużej uczelni, bo boją się przytłoczenia.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok nie jest piekłem jak na dużych uczelniach medycznych. Wiadomo, że czasem trzeba przysiąść do nauki bo wymagana wiedza sama się w głowie nie pojawi a materiału jest zbyt dużo by nie uczyć się systematycznie ale jest czas wolny, sporo ludzi chodzi regularnie na siłownie, wraca do domu ect. Nie mamy na szczęście modułów.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia w większości na plus, są nowe preparaty/ szkiełka z histologii, mikroskopy i elektronika - wszystko działa bez zarzutu, podczas zajęć są na stołach atlasy. Są osoby które mają wszystkie książki z biblioteki. Koła naukowe są, działa również IFMSA.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy w większości przychylni, można podejść zapytać/dopytać. Rzetelnie przekazują wiedzę.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik jak akademik, warunki nie najgorsze. Ogromną zaletą jest minimalny dystans do uczelni.

Życie w mieście

Wszędzie można dotrzeć pieszo. Blisko uczelni jest galeria Solaris z kinem, basen, kilka siłowni. Ceny nie wygórowane. Wieczorami i w weekendy nie ma dużych imprez masowych, miasto mało rozrywkowe ale zawsze można jechać do Wrocka.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję i nie mam zamiaru się przenosić.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Opolski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauka na pierwszym roku jest idealnie dostosowana do tego, aby wdrożyć się w życie studenckie. Przeskok z liceum na kierunek lekarski jest spory, jednak plusem Opola jest to, że na każdych zajęciach jest sprawdzane wiedza (forma pisemna/ustna) przez co zmusza nas to do systematycznej pracy, która owocuje wysoką zdawalnością kolokwiów i egzaminów końcowych. Wystarczy poświęcić na naukę codziennie 2/3 godziny, aby nie mieć zaległości, a znajdzie się czas i na serial czy wyjście ze znajomymi lub powrót do domu co weekend.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Prawie wszystkie książki mam z biblioteki, nie trzeba wydawać na nie pieniędzy, jest dobrze zaopatrzona. Działa wiele kół naukowych, a ponieważ studentów jest mało łatwo jest się do nich dostać i aktywnie działać, co umożliwia np. chodzenie na dyżury, liczne warsztaty i konferencje, branie udział w operacjach, pisanie własnych prac naukowych do czasopism/skryptów. Można także założyć własne koło naukowe. Prężnie działa IFMSA, która oferuje m.in. udział w akcjach prozdrowotnych, kursy, warsztaty a także wyjazd na praktyki w wakacje. W Opolu jeżeli chce się robić coś dodatkowego, jest to łatwo dostępne dla studenta (co nie ma miejsca na dużych uczelniach, tzw. „fabrykach lekarzy”). Pracę po medycynie można znaleźć wszędzie. W samym Opolu rynek pracy dla lekarzy jest bardzo atrakcyjny. Warto dodać, że uczelnia jest nowiutka, co za tym idzie mamy dostęp do najnowocześniejszego sprzętu w Polsce. Ogromnym plusem Opola są małe, maksymalnie 12 osobowe grupy.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest bardzo prostudencka. Kadra jest wyrozumiała, część asystentów daje studentowi dużo możliwości popraw, nawet do skutku. Wykładowcom nie zależy na wyrzuceniu studentów, a na tym, żeby w końcu się nauczyli. Dziekanat jest pomocny. Były problemy z profesorem od biochemii - teraz profesor już nie pracuje na naszej uczelni. Wyścigu szczurów nie odczułam, wręcz przeciwnie, grupy oraz inne roczniki współpracują ze sobą, wspierają się, wymieniają się pomocami naukowi. Ludzie tutaj, niezależnie od wieku ( medycynę u nas studiują osoby zarówno dziewiętnastoletnie, jak i trzydziestoparoletnie) są bardzo życzliwi. Nawiązują się przyjaźnie na wiele lat ?

Jak jest z mieszkaniem?

Można znaleźć mieszaknie w okolicy uczelni za mniej więcej 450-750 zl, ale to zależy jak się trafi. Plusem Opola jest to, że jest wszędzie blisko, więc można poszukać czegoś kawałek dalej.
Akademik kosztuje około 350 zl.

Życie w mieście

Komunikacja miejska i dojazd na zajęcia nie są potrzebne. Na dworzec od Collegium Medicum idzie się mniej więcej 10-15 minut, do Collegium Biotechnologicum z CM idzie się z 8 minut. Zajęcia w większości odbywają się w tym samym budynku, także mieszkając 10-15 min od uczelni na nogach przez cały pierwszy rok można nie mieć potrzeby korzystać z komunikacji miejskiej. Jest blisko do rynku, gdzie znajduje się wiele restauracji, pubów (mały rynek) i kawiarni. Wolny czas w ciepłe dni można spędzić na spacerach nad malowniczą Odrą. Opole jest raczej spokojnym miastem, dobrze się tu żyje, a przy tym ma wszystko, co potrzeba: dużą galerię Solaris oddaloną 5 min od uczelni, rynek, kino studyjne Meduza 3 minuty od Collegium Medicum, teatr jakieś 8-10 min, słynną filharmonię, a także zoo. Nie można narzekać na nudę.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Początkowo chciałam iść na bardziej „prestiżową” uczelnię, ale wybrałam Opole ze względu na odległość od domu i nie absolutnie nie żałuję tej decyzji! Opole jak na miasto wojewódzkie jest tanie, ceny taksówek, jedzenia w restauracjach, ceny biletów do teatru czy też alkoholu w pubach oceniam raczej jako niskie, co dla studentów jest ogromną zaletą. Jestem strasznie zadowolona z tego, że studiując medycynę mam czas wolny i życie towarzyskie, nie zarywam nocek i nie mam nerwicy. Poziom nauczania jest wysoki i wierzę, że UO zrobi z nas dobrych lekarzy.

Strony