Weterynaria, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie (SGGW) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Przeskok nauki jest oczywiście niebosiężny względem liceum, ale najtrudniejsze jest wyrobienie najskuteczniejszych dla siebie metod uczenia się (z samej anaty w ciągu tygodnia (dwóch wykładów) macie ok. 300 struktur po polsku i łacinie do zapamiętania), więc jeśli chcecie z gracją to przejść to zacznijcie naukę od pierwszego wykładu, bo potem ciężko nadrobić.

Na pierwszym roku z każdym tygodniu czeka na was wejściówka z histo, średnio raz na dwa tygodnie duży test z anatomii i masa innych mniejszych rzeczy. W spisie lektur do nauki anatomii (tu definitywnie królowej (dla ogromu również królowej zagłady)) są książki Krysiaka (totalnie uczcie się z prezentacji, w Krysiaku poza tym, że o wiele struktur jeszcze nie było odkrytych to robi łaciński freestyle i losowo odmienia końcówki).

Było nas 180 na początku roku, 60 osób zrezygnowało przed pierwszą sesją, a kolejne 60 nie zdało komisyjnego z anatomii, więc jeśli martwicie się dużą konkurencją na rynku pracy to już nie musicie ;)

A tak serio, jeśli nie będziecie uciekać od tego nawału nauki, bojąc się mega trudnych pojęć, przysiądziecie i zaczniecie na spokojnie się uczyć to zobaczycie, że jest to owszem dużo, ale łatwych pojęć

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom jest najwyższy w kraju pod tym kierunkiem, ale szczerze nie oznacza to, że nie macie czasu na kontakty towarzyskie, wieczorne lub nocne wyjścia itd. Najważniejsza jest systematyczność nauki, po prostu. Biblioteka jest świetna (podzielona na część cichą i głośną) ogólnie ogromne przestrzenie (bo dla całego SGGW, ale w praktyce przed wyraźną sesją wieje pustkami i pojedynczymi studentami weta).

Jeśli skończycie weta tutaj to macie szacuneczek w pracy na start i platynowe CV, co daje niewiele gdy sami chcecie zakładać klinikę lub inną działalność gospodarczą, ale gwarantuje wam pracę w szpitalach dla zwierząt, czy laboratoriach, albo najłatwiejszy dostęp do doktoratu i specjalizacji (z czym absolwenci innych wetów mogą mieć po prostu trudniej, bo ich papier będzie mniej świecił).

Koła naukowe są, na całym SGGW jest ich mnóstwo (moim zdaniem na pierwszy rok to średni pomysł, ale później jak najbardziej). Stricte na wecie jest kółko anatomiczne, robią mega ciekawe rzeczy (np. Skórowanie niedźwiadka), ale to też ryzykowne na pierwszy rok.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera bardzo pozytywna, chociaż zdarzyło się sporo osób, żyjących mottem wyścigu szczurów

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik w trzy osoby 550 zł/osobę, jednoosobowy około 800-950 zł. Akademiki są na kampusie, więc 5 minut pieszo od budynków, w których będą zajęcia.

Życie w mieście

Warszawa, metro wiadomo, że spoko. Są trzy przystanki stricte pod kampusem

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uczelnia i kierunek naprawdę super, jeśli was to jara to definitywnie najlepszy wet i wybór.
Warto spróbować, był to mój drugi wybór (na pierwszy nie starczyło mi punktów), poprawa matur jest dla ludzi. Szczerze nie żałuję tego roku, chociaż po pierwszym miesiącu zaczęłam się wahać, ale teraz wiem, że jest to super kierunek tylko nie ten stricte „mój”.

Lepiej zrezygnować po roku niż pracować w zawodzie, który się nie do końca lubi, albo gdy marzy się o innym zawodzie