Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych
Jak wygląda nauka na pierwszym roku?
Egzaminy na 1 roku: anatomia, histologia, fizjologia, biofizyka
Nauki jest dużo więcej niż w liceum, ale systematyczność jest utrzymana przez wejściówki (histologia - faktycznie przydatne na zajęcia, biofizyka). Na anatomii zazwyczaj nie ma wejściówek, ale dużo więcej wynosi się z zajęć, gdy jest się przygotowanym.
Pierwsze miesiące uczą, jak to wszystko ogarnąć w czasie. Ilość nauki zależy od rozkładu działów na anatomii (bywa, że trzeba uczyć się po 8 godzin, a czasami 2 h dziennie wystarczy).
Zajęcia z fizjologii głównie opierają się na e-learningu (przydatny, choć nieaktualizowany), robi się go kiedy się chce (byle zrobić przed kolokwium).
Dużą oszczędnością czasu są wykłady online (pojedyncze są stacjonarnie).
Biochemia zaczyna się w drugim semestrze, a kończy się egzaminem na 2 roku. Biochemia materiałowo przystępna.
Od 2 roku są bloki (8-13:30), które realizuje się w grupach dziekańskich. Polega to na zajęciach od poniedziałku do piątku z danego przedmiotu. Najczęściej blok kończy się zaliczeniem w piątek (niestety obejmuje temat z piątkiem włącznie). Poza tym są zajęcia stałe, które są np. przez cały semestr (wtedy odbywają się w godzinach późniejszych, żeby nie nałożyły się z blokiem).
3 rok to mieszanka zajęć przedklinicznych (teoretyczne jak farmakologia) i klinicznych. Cały rok kręci się wokół farmakologii i egzaminu preOSCE (praktyczny - jako jedyna uczelnia na ten moment).
Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?
Grupy są duże - max 28 osób (jak chyba wszędzie), ale jest w porządku. Często są dzielone na pół lub na blokach nawet po 6-7 osób (dalej dużo, ale już lepiej).
Biblioteka dobrze wyposażona (można szybciej zarezerwować książki). Sporo miejsca i możliwość zjedzenia. W czasie egzaminów otwarta nawet 24h.
IFMSA działa bez zarzutu. Super opcja. Organizują też warsztaty (np. z szycia chirurgicznego, laparoskopowe) dla studentów spoza IFMSA.
Są koła naukowe, ale ostatnio wypłynęły dane osobowe ze strony i była nieaktywna z pół roku...
Usystematyzowane kryteria zaliczeń: 60% dla każdego przedmiotu. Zdecydowana większość zaliczeń jest na komputerach, więc wynik za się od razu.
Organizacja niestety leży, ale może to wina starostów.
Jaka atmosfera panuje na uczelni?
Są niemiłe komentarze, umniejszanie studentom itd.
Nie wszyscy, ale zdarza się. Trzeba wiedzieć po co się tam jest i się nie dać.
Czepianie się o wszystko.
Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki
Na wcześniejszych latach mocno broniłam ump, ale od 3 roku nigdy więcej nie wybrałabym tej uczelni... Co roku jakieś zachowania prowadzących były zgłaszane do dziekanatu, bo albo ktoś obrażał studentów, albo zdawalność była tak niska, że ewidentnie chodziło o uwalenie, a nie sprawdzenie wiedzy.
Sesja nigdy nie kończy się w czerwcu - zawsze przedłuża się do lipca, a zajęcia mogą zaczynać się już od połowy września (to jakieś półtorej miesiąca mniej)
Dałabym jedną gwiazdkę, ale +1 za pierwszy rok.