Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 45

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest dużo. Ilość materiału nieraz powodowała totalną niechęć do robienia notatek i uczenia się ale po kilku miesiącach wiedzieliśmy co jest ważniejsze a co nie. Na uczelni wiele pytań się powtarza z poprzednich terminów, po poprzednich rocznikach. Warto przejrzeć pytania z lat poprzednich i dopiero wtedy zabrać się za naukę szczegółów.
Anatomia stosunkowo łatwo wypada na tej uczelni. Materiał bardzo szybko jest przerabiany, ale zaliczenie odbywa się poprzez zdanie dwóch kolokwiów, które raczej bazują na pytaniach z poprzednich lat.
Histologia - gorzej niż anatomia. Atmosfera na tych zajęciach potrafi być napięta, prowadzące układają perfidne pytania na testy, a studenci nie wiedzą skąd brać odpowiedzi.
Niczego się nie bójcie. Jest fajnie ale trzeba się zaaklimatyzować do takiej ilości materiału.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć zależy od katedry. Z anatomii, biochemii, histologii - poziom wysoki, prowadzący mają wiedzę. Z kolei inne (biofizyka, fizjologia szczególnie) - poziom nieraz poniżej oczekiwań od uczelni wyższej. Na uczelni jest z pewnością wielu zapaleńców, którzy lubią swoją pracę. Lekarze prowadzący w większości przykładają się do seminariów i mają odpowiedni bagaż doświadczeń.
Uczelnia jest w stanie zapewnić studentom zainteresowanym nauką dodatkowe zajęcia w postaci udziału w konferencjach, badaniach naukowych etc. Tylko trzeba chcieć. Nikt nikogo za rękę nie prowadzi. Uczelnia ma bogaty wachlarz kół naukowych - to szczególna gratka dla studentów po 3 roku. Wtedy można się już zabrać za koła kliniczne - a to z kolei pierwszy krok do ogarniania badań naukowych i medycyny w praktyce.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera zazwyczaj dobra. Niektóre katedry są staroświeckie i gorzej traktują studenta. Konkurencji między studentami nie widać - każdy może pracować w swoim tempie i zbytnio się nie przejmować, że innym idzie szybciej/lepiej.

Jak jest z mieszkaniem?

Kawalerka to koszt całkowity ok 1800 zł. Pokoje jednoosobowe to wydatek 600-900 zł. Warto przemyśleć akademik UMP - ceny atrakcyjne i dobre warunki, wspaniała lokalizacja. Szukajcie mieszkań na Grunwaldzie i Jeżycach.

Życie w mieście

Miasto tętni życiem. Jest masa studentów. Puby, kawiarnie, kluby - wszystkiego jest bardzo dużo. Modne zrobiły się Jeżyce - a to dobrze dla studentów UMP - kampus uczelniany znajduje się 10 min od tej dzielnicy i z wielką przyjemnością można udać się na obiad czy kawę w okienku miedzy zajęciami.
Komunikacja działa sprawnie. Polecam kartę PEKA - z ofertą semestralną nie trzeba pamiętać o doładowywaniu a koszt poruszania się komunikacją wynosi naprawdę mało - coś ok 35 zł za miesiąc. Autobusy - trudno na nie liczyć w godzinach szczytu, ale tramwaje jeżdżą całkiem sprawnie. Można monitorować rzeczywisty czas odjazdu dzięki aplikacji Monitor.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam UMP - to przyjazna uczelnia w porównaniu z innymi. Jest też wysoki poziom. Zdawalność egzaminu zawodowego LEK jest na wysokim poziomie, a studenci w miarę mają czas na rozrywkę - jest więc coś na tej uczelni co daje idealny balans między nieróbstwem a kuciem :) Poznań to dobre miasto - miasta zachodniej Polski mają fajny wolnościowy klimat. Wciąż jeszcze nie jest super, ale idzie wszystko w dobrym kierunku. Miasto modne i rozwijające się.

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Co do pierwszego roku, to trzeba przygotować się na dużo zmian w stosunku do liceum. Nauki przybywa, ponieważ mamy dużo przedmiotów, które są istotne. W pierwszym semestrze najtrudniejsze są anatomia i biofizyka, natomiast w drugim jest to fizjologia, patofizjologia i farmakologia. Z racji tego, że plan jest przeładowany i zajęcia są nawet od 8 do 20, kiedy następnego dnia też ma się na 7:30 (co roku ma tak któraś grupa z środy na czwartek), ciężko jest znaleźć czas na naukę. Owszem pozostają okienka, ale są one tak nieracjonalnie rozłożone, że ciężko wrócić do domu i się pouczyć w spokoju.
Co do czasu wolnego to może być z tym ciężko, ale jeżeli się chce, to na pewno znajdzie się sposób. Znam parę osób, które potrafiło pogodzić studiowanie z pracą.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia przede wszystkim stawia na wydział lekarski, przez co nasz WNoZ jest trochę do tyłu z informacjami i często mamy pewne rzeczy pod górkę. Brakuje również konferencji stricte pielęgniarskich, ale jest dużo takich, które są dla każdego, kto jest zainteresowany tematem.
W tym roku powstało również koło studenckie, więc pozostaje mieć nadzieje, że coś się w tym kierunku zmieni.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Uczelnia jest bardzo prostudencka, ale jak już wcześniej wspomniałam zdecydowanie faworyzowany jest lekarski, co czasami widać w zachowaniu niektórych wykładowców. Takie przypadki są jednak nieliczne i większość z wykładowców jest przemiła i można się z nimi dogadać.
Wyścigu szczurów nie ma, ale oczywiście to wszystko zależy od osób, które wylądują z wami na roku. Czasami zdarzy się ktoś, kto gra na siebie, ale szybko coś takiego wychodzi.

Jak jest z mieszkaniem?

Co do cen mieszkań są one zróżnicowanie w zależności od umiejscowienia w mieście. Oczywiście ceny rosną w miarę zbliżania się do centrum, skąd oczywiście dojazd jest najlepszy.

Życie w mieście

Poznań jest świetnym miastem, które oferuje naprawdę szeroki wachlarz możliwości. Mamy Termy Maltańskie, Stary Rynek, Teatr, mnóstwo kin i galerii (szczególnie tych drugich). Co roku są również organizowane studenckie czwartki.
Poznań jest dobrze skomunikowany, ale często zdarzają się różne remonty, jak w każdym większym mieście. Mimo tego dość łatwo jest dojechać wszędzie czy to tramwajem, czy to autobusem.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Po pierwszym roku studiów nie mogę wiele powiedzieć. Owszem bywały dni (szczególnie środy, kiedy zajęcia były najdłużej), gdy zastanawiałam się, co ja właściwie robię, ale wszystko da się przeżyć. Naprawdę wiele można wyciągnąć i studia są bardzo rozwijające, a wiedza przyda się ze stuprocentową pewnością.
Uczelnię polecam bardzo, ponieważ jest przyjazna dla studentów. Moją radą jest to, abyście uważnie obserwowali osoby prowadzące zajęcia. Każdy jest charakterystyczny i ma swoje metody, czasami bardzo specyficzne, do których lepiej się dostosować.

Automatyka i Robotyka, Politechnika Poznańska - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jeśli byłeś w dobrym liceum, to pierwszy rok jest mocno teoretyczny i nie powinieneś mieć problemu, żeby małym kosztem mieć dobre oceny. Ludzie z technikum powinni szykować się na siedzenie i liczenie (pierwszy rok). W kolejnych latach to się zmienia, jest więcej przedmiotów praktycznych i to ludzie z liceum muszą odnaleźć. Studia da się pogodzić z praca lub innym pochłaniającym zajęciem.
W kolejnych latach dobrze mieć materiały od starszych kolegów. 4 semestr najgorszy.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć średni. Wykładowcy różnie. Dużo ludzi zwiewna na informatykę na magisterce.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na inżynierce wykładowcy mają wyrąbane na studentów, jedni bardziej drudzy mniej. Między studentami jest raczej dobre komitywa i wszyscy sobie pomagają.

Życie w mieście

Poznań to typowo studenckie miasto, dużo się dzieje, jest dużo fajnych knajpek i imprez kulturalnych. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Biotechnologia medyczna, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku ilość nauki tylko trochę większa niż w liceum. Da się przeżyć. Na pierwszym roku zdecydowanie najgorsza biofizyka. Na początku dużo przedmiotów zapychaczy np. filozofia, ale z czasem jest ich coraz mniej, a zastępują je ciekawe zajęcia praktyczne, gdzie faktycznie robimy coś przydatnego. Tzw zajęcia pokazowe, gdzie my tylko patrzymy jak prowadzący coś robi i samemu tego nie wykonujemy należą do rzadkości. Ogromnym plusem są małe grupy na zajęciach laboratoryjnych, co umożliwia samodzielną pracę każdego z nas.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć, szczególnie kierunkowych, jest bardzo wysoki. Prowadzący chcą tłumacząc, chcą żebyśmy zrozumieli dlaczego i po co coś wykonujemy. Aby wypożyczyć najbardziej rozchwytywane książki trzeba się spieszyć, ale nie jest to niemożliwe. Dużo kół naukowych, konferencje też się znajdą. Wiadomo to wszystko zależy od chęci i zainteresowania konkretnych osób.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zależy od zajęć i prowadzącego. Lekarze w szpitalach często traktowali nas jak kule u nogi, jednak takich zajęć jest bardzo mało. Na większości zajęć w laboratorium jesteśmy traktowani poważnie. Ogólnie to nie ma sprawy, której nie dało by się lepiej lub gorzej załatwić. Z dziekanatem spokojnie da się dogadać. U mnie na roku jest tak mało osób, że ,,wyścigu szczurów" nie ma, wszyscy staramy sobie pomagać.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademików jest dużo, o miejsce wcale nie aż tak trudno. Ceny różne w zależności od standardu (miejsce w tych o wyższym standardzie albo w jedynkach ciężko dostać). Ceny mieszkań różne w zależności od lokalizacji taki standard za pokój jednoosobowy to koło 700-1000 zł.

Życie w mieście

Miasto dobrze skomunikowane. W mojej opinii jedno z lepszych w Polsce pod tym względem. Z dojazdami na zajęcia oraz między zajęciami nie ma większego problemu. Poza tym to jest jak każde większe miasto jeśli chodzi o możliwości spędzania wolnego czasu.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kierunek interesujący, jednak nie najłatwiejszy. Nie daje on pewnej pracy, dlatego trzeba być osobą ambitną, żeby już w trakcie studiów dodatkowo się rozwijać. Uważam, że jeśli chcieć iść na biotechnologie to jest to jeden z lepszych wyborów.

Weterynaria, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest oczywiście więcej niż w liceum, ale to nie jest tak, że musisz uczyć się całymi dniami bez chwili wytchnienia. Najważniejsze to nauka na bieżąco, żeby ogromnych partii materiału nie odkładać na ostatnią chwilę. Z anatomii często na kolokwium obowiązywało 300 stron książki plus atlasy, łacina, a przy progu zdania 70% jednak trzeba powtarzać na bieżąco. To samo z biochemią, histologią - to są najważniejsze przedmioty na 1 roku. Obowiązkowo Krysiak, atlas np. Popesko, Konig, Dyce, do histologii Zabel, Sawicki, do biochemii Harper.
Zostaje też czas na rozrywkę, film i inne bez problemu.
Na drugim roku z ważniejszych przedmiotów jest fizjologia, chów i hodowla zwierząt, mikrobiologia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Na każdej uczelni i kierunku zdarzają się wykładowcy z trochę bardziej negatywnym podejściem do studentów, ale zdecydowana większość prowadzących przypadła mi do gustu. Bardzo chętnie współpracują ze studentami. Biblioteka dobrze wyposażona, jest koło naukowe zwierząt nieudomowionych, ostatnio zaczęła prężnie działać sekcja bujatryczna. Mamy też własną klinikę zaraz przy uczelni, można już od 1 roku chodzić na wolontariat (jak ja) i oswajać się z przyszłą pracą. Wiele zależy od nas samych, czy przyszliśmy na weterynarię bo chcemy to robić, czy wyszło tak przypadkiem, albo nie dostaliśmy się na lekarski.
Konferencje organizuje nasza IVSA - bardzo dobrze przygotowane, zaproszeni świetni lekarze którzy potrafią zarazić swoją pasją, na przykład parazytologią, chorobami ptaków itp.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Relacje między studentami na naszym roku są super, nie ma wyścigu szczurów. Parę jednostek wykazuje bardziej spięte podejście do życia; ogólnie w porządku. Jeśli ktoś wie coś, czego inni nie wiedzą, to dzieli się z innymi. Chyba że o czymś nie wiem :) Podejście wykładowców też dobre. Jest przesiew z ważnych przedmiotów, takich jak anatomia, ale jeśli się uczysz, to bez problemu zdasz.

Jak jest z mieszkaniem?

Nie wiem jak z akademikami, ale pokoje zaczynają się od 500 zł, im lepszy standard tym drożej wiadomo, dobrze jest mieszkać blisko uczelni, żeby nie musieć wstawać wcześnie rano, bo sen na studiach jest bardzo ważny :)

Życie w mieście

Mieszkałam kiedyś w Warszawie, która jest dość tłoczna. Poznań pod tym względem jest spokojniejszy. Jest dużo fajnych miejsc do spędzania wolnego czasu, klubów, eventów.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Odkąd pamiętam, chciałam być lekarzem weterynarii. Nie dostałam się za pierwszym razem, ale dzięki temu utwierdziłam się w tym, że naprawdę chcę iść na weterynarię. Wybrałam Poznań i nie żałuję. Każda uczelnia ma swoje plusy i minusy i to jest normalne.
Jestem w kontakcie z osobami studiującymi we Wrocławiu, Warszawie i wszędzie tak naprawdę jest to samo. Polecam kierunek dla osób wiedzących czego chcą ;)

Weterynaria, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku tylko przekonałem się ze nie dość ze jest ciężko to jeszcze beznadziejnie! Dużo niepotrzebnej nauki która tylko zajmuje czas, nie można spotkać się ze znajomymi, bo trzeba uczyć się na jakiś głupi przedmiot. Po pierwszym roku mój stan wiedzy dużo się nie zmienił.. A z roku na rok pogrążam się tylko w większej rozpaczy, dlaczego nie wybrałem innego miasta.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Raczej marne szanse na dalszy rozwój w Poznaniu.. Brak pieniędzy na praktyki staż, brak perspektyw.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zależy na kogo się trafi w grupie, ale ogólnie bywają rożne osoby...

Jak jest z mieszkaniem?

Poznań niby taki prestiżowy... Dajcie spokój... Cena za mieszkanie to nieporozumienie, znalazłam mieszkania w dużo lepszym stanie np. we wrocku albo w wawie... O akademiku nie ma co marzyc chyba że ma się porządne argumenty... Finansowa katastrofa.

Życie w mieście

Tak jak w każdym większym mieście kawiarnie restauracje, rynek, kluby, nic nadzwyczajnego.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Gdybym miał jeszcze raz wybierać to na pewno nie to miasto...

Farmacja, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość nauki na 1 roku jest porównywalna z liceum (zależy czy celujesz w oceny dostateczne czy bardzo dobre). Na 2 i 3 roku podobno jest jej znacznie wiecej.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest średni. Typowe ,,rycie” na blachę wszystkiego bez logiki (co jest bardzo smutne ze względu na to, ze w liceum kładło sie znaczy nacisk na zrozumienie danego zjawiska/problemu) Biblioteka jest słabo zaopatrzona-bardzo mało egzemplarzy. Możliwości rozwoju jest dużo- na UMP jest dużo kół, konferencji. Niestety większość osób i tak ląduje w aptece. Dużo osób jest przekonana, że będzie pracować w wielkiej firmie farmaceutycznej i zbijać kokosy (moze z 5% absolwentów ma na to szanse ze względu na ogromna konkurencje i nie az tak duże zapotrzebowanie na farmaceutów w takich firmach).

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera wśród studentów jest całkiem dobra, w mojej grupie nie ma wyścigu szczurów, staramy sobie pomagać. Gorzej jest z podejściem asystentów do studentów (wprowadzają nerwową atmosferę, nie pomagają)

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań są dość wysokie. Za pokój jednoosobowy w dobrej okolicy trzeba zapłacic około 800-900 zł.

Życie w mieście

Poznan sam w sobie jest fajnym miastem, nowoczesnym, dużo sie tu dzieje. Komunikacja miejska jest dobra.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Bardzo żałuję wyboru tej uczelni. Ćwiczenia z chemii nieorganicznej to jakis koszmar, analizy, toki (nie wszyscy asystenci nie sa chętni do pomocy)- na innych uczelniach te zajęcia wyglądają całkowicie inaczej, bezstresowo.
To samo tyczy sie biofizyki, ktorej sami musimy sie uczyc (nie ma z tego wykładów, seminarek-tylko ćwiczenia), a ktora jest dla większość studentów ,,czarną magią”. Z biofizyki co tydzien przez cały semstr były wejściówki.

Inżynieria chemiczna i procesowa, Politechnika Poznańska - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok studiów jest obfity w dość ogólne przedmioty: matematyka, fizyka, chemia nieorganiczna, grafika inżynierska czy materiałoznawstwo. W następnych latach pojawia się coraz więcej przedmiotów kierunkowych. Niektórzy zastanawiają się nad różnicami pomiędzy tym kierunkiem, a technologią chemiczną. Różnica jest w zasadzie jedna, dość ogólnie odbierana: mamy nieco mniej chemii laboratoryjnej, a więcej przedmiotów technicznych i projektowania aparatury oraz procesu. Jest to jeden z najbardziej wymagających kierunków, przynajmniej czasowo. Mieliśmy znacznie więcej zajęć w porównaniu do innych kierunków (szczególnie na innych wydziałach), a i osoby z tego kierunku traktowano jako ambitniejsze niż innych studentów z wydziału Technologii Chemicznej, dlatego często pomimo tego samego materiału na egzaminie wymagano od nas nieco więcej niż od studentów z "sąsiednich" kierunków.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Jeśli ktoś znajdzie czas i przede wszystkim ochotę na dodatkowe zajęcia, to absolutnie nie ma z tym problemu. Na uczelni działa wiele kół naukowych oraz wolontariatów. Studenckie organizacje wspierają ludzi do wyjazdów na granicę, a zaprzyjaźnieni prowadzący potrafią nawet pomóc w zdobyciu stażu w dobrej firmie. Jestem absolwentem tego kierunku, ale z pracą mam niemały problem, ponieważ wszędzie wymagają doświadczenia, dlatego dobrze łapać wszelkie okazje na zrobienie praktyk czy stażu, kiedy można sobie pozwolić na pracę za darmo lub za tzw. stażowe.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na moim roku niestety panował wyścig szczurów, ale rok niżej nie zaobserwowałam takiej wrogości wśród studentów. Zatem jak widać: to wszystko zależy od nastawienia ludzi. Z racji tego, że wielu prowadzących uważa nas za tych bardziej ambitnych, czyli teoretycznie lepszych, to nie tylko wymagają od nas nieco więcej, ale przede wszystkim poświęcają nam więcej czasu. Jest też kilku prowadzących, którzy niestety odwołują się do średniowiecznego seksizmu i potrafią obrażać kobiety na roku.

Jak jest z mieszkaniem?

Życie w akademiku jeszcze kilka lat temu wyglądało jak jedna wielka impreza. Teraz zdecydowanie jest tam spokojniej. Należy jednak pamiętać, że nadal jest to akademik, w którym żyje sporo studentów, więc chodzenie po korytarzy w nocy czy głośniejsze rozmowy to normalność, a nie niegrzeczność. Jeśli ktoś potrzebuje ciszy i spokoju zdecydowanie radzę poszukać pokoju lub kawalerki. Niestety, wiąże się to z o wiele większym wydatkiem. Na dzień dzisiejszy mniej pokoje jednoosobowe w średnim standardzie oscylują w granicy 700-900 zł, a kawalerki ok. 1500 zł/miesiąc.

Życie w mieście

Komunikacja miejska jest bardzo dobrze rozwinięta. Pomimo wielu remontów idzie dojechać dosłownie wszędzie! Tylko tyle, że z większą liczbą przesiadek. Jeśli chodzi o czas wolny: nie oszukujmy się, większość studentów zarówno zacznie, jak i skończy zwiedzanie na ul. Wrocławskiej, tzn. na ulicy imprez i pubów. Poza tym: byłeś w Muzeum Rogala? Świetna zabawa! Cytadela? Piękne miejsce! Zwiedziłeś już Forty w Poznaniu? Radzę zatem to zrobić. Poza tym sporo Escape Roomów i eventów, w tym także organizowanych przez uczelnię czy Międzynarodowe Targi Poznańskie.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Trochę żałuję wyboru tego kierunku, ponieważ jestem bardziej chemikiem niż projektantem aparatury chemicznej. Kierunek dobry i przyszłościowy, ale trzeba lubić przede wszystkim projektowanie i przedmioty fizyczne. Jeśli tak jak ja: wolisz jednak coś bardziej chemicznego, udaj się na Technologię Chemiczną albo na chemię na Uniwersytecie. Kierunek ciężki, szczególnie jeśli się tego nie lubi. Uczelnię jednak polecam!

Psychologia, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy semestr - bardzo mało zajęć, poniedziałek miałam wolny, w piątki tylko wf. Mało nauki, proste przedmioty wprowadzające - filozofia, historia myśli psychologicznej, logika. Drugi semestr pierwszego roku nieco ciężej, dużo więcej książek, artykułów, rzeczy do przygotowania z zajęć na zajęcia, pierwsze duże wejściówki. Dziwni prowadzący (np. od emocji i motywacji). Im dalej w las tym gorzej - coraz bardziej specjalistyczne przedmioty, do wyboru dwie specjalizacje, które kształtują dalszą ścieżkę edukacyjną. Ja wybrałam animację społeczności lokalnych i bardzo polecam, praktyka w czystej postaci, oraz doradztwo personalne - zajęcia generalnie nudne i słabe, łatwe zaliczenia, bardzo niewiele tematów było dla mnie interesujących. Otarłam się o podstawy pomocy psychologicznej - również ćwiczenia praktyczne, gdzie mamy okazję sprawdzić, czy terapia to coś dla nas.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia mnie w większości nudziły, często miałam wrażenie, że nauczyłabym się sama więcej niż to, co wynosiłam z wykładów i konwersatoriów (forma zajęć, gdzie w zasadzie omawiane są różne tematy, coś jak wykład, ale z większą interakcją między studentami i prowadzącym). Potem wcale nie chodziłam na wykłady, bo uważałam je za stratę czasu. Zaopatrzenie biblioteki słabe, mało książek, warto sprawdzać syllabus kilka tygodni przed rozpoczęciem kolejnego semestru i zaklepywać książki lub korzystać z wersji dostępnych w Internecie. Były konferencje, koła naukowe, ale nie brałam w tym udziału. Perspektywa pracy jest, od drugiego roku pracuję w okołopsychologicznych branżach, od początku 5 roku w branży HR, co było moim celem. Warto pracować choćby po 10 godzin tygodniowo byle robić coś związanego z psychologią. Wolontariaty to też fajna sprawa. Potem liczą się umiejętności praktyczne i doświadczenie, a nie oceny z poszczególnych przedmiotów.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wszyscy studenci bardzo się wspierali, robiliśmy razem notatki z wykładów, zdjęcia wykładów, dzieliliśmy się opracowanymi pytaniami. Podejście niektórych wykładowców niezbyt profesjonalne i czasem bez szacunku, w większości ok. Panie w dziekanacie najmilsze na świecie pod warunkiem, że wiecie po co przychodzicie. Doktoranci bardziej ludzcy niż wykładowcy - chyba pamiętają jeszcze czasy, gdy byli na naszym miejscu.

Jak jest z mieszkaniem?

Miejsce w pokoju dwuosobowym - ok. 500 zł. Pokój jednoosobowy - 700 zł i w górę.

Życie w mieście

Komunikacja super, dojazdy ok, blisko pętla Ogrody (autobusy, tramwaje). W mieście generalnie wszystko, co potrzebne studentowi. Jeśli się czymś interesujesz, na pewno to znajdziesz.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie polecam osobom ukierunkowanym na prowadzenie terapii. Ja od początku nie zamierzałam w to brnąć, dlatego może trochę żałuję swojego wyboru.

Weterynaria, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Bardzo duży przesiew, przynajmniej 1/3 roku odpada albo zmienia kierunek, ale tak jest na większości wymagających studiów. Nauki jest bardzo dużo- przoduje oczywiście anatomia. Jeśli chodzi o czas wolny- jest go mniej niż w liceum, ale wciąż można prowadzić satysfakcjonujące życie towarzyskie. Koniecznie własne trzy tomy anatomii zwierząt Krysiaka, resztę można spokojnie opanować z PDFów oraz skryptów od prowadzących. Trudny egzamin z biochemii można zdać na podstawie wykładów, ale polecałbym również Harpera.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Prosektorium, czyli jednak jedno z najważniejszych miejsc jest bardzo dobrze wyposażone, a ze względu na kameralną liczbę studentów nie ma również problemu z dokładnym zapoznaniem się z preparatami (co podobno nie jest takie oczywiste na innych uczelniach). Generalnie przez długą historię innych kierunków "zwierzęcych" nie można narzekać na brak zaplecza merytorycznego. Fajną opcją zapoznania się z zawodem są oczywiście praktyki w uniwersyteckiej klinice.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Są wykładowcy absolutnie niesamowici, których w zasadzie nie da się nie szanować (wielki ukłon w stronę dyrektora Instytutu Zoologi, oraz Pani Kierownik Zakładu Histologii) i ogólnie atmosfera na uczelni jest okej, ale ta na anatomii pozostawia wiele do życzenia- seksistowskie uwagi w stronę dziewczyn, olewawczy stosunek na zasadzie pięciu minut wstępu i pójściu do kantorka oraz po prostu chamstwo w stronę studentów są na porządku dziennym. Obraz ratuje chyba tylko fantastyczny technik Pan Andrzej.
Panie z dziekanatu również bardzo na plus (zupełnie nie jak te z kawałów)- miłe, bardzo pomocne.
Wyścig szczurów zależy od roku- są lata bardzo zgrane i takie gdzie każdy pod każdym kopie dołki.

Jak jest z mieszkaniem?

Sensowny pokój da się wynająć już 550 zł.

Życie w mieście

Z dojazdem na uczelnię nie ma problemu. Poznań jest fantastycznym miastem i nie da się tutaj nudzić. Życie kulturalne kwitnie i każdy znajdzie coś dla siebie.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam ze względu na miasto, zaplecze oraz organizacje studenckie. Dla mnie jedynym ogromnym minusem jest zakład anatomii. Zdecydowanie polecam wzięcie pod uwagę tego aspektu przy wyborze uczelni, mimo, że to tylko kilka semestrów.

Strony