Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 2

Biotechnologia, Uniwersytet Śląski - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Studia zaczynałam wraz z kierunkiem zamawianym. Przyjętych osób było za dużo i potem kosili nadmiar. Z racji kierunku zamawianego podniósł się poziom bo studentom zależało na stypendium i tak prowadzący przykręcali śrubę a studenci zasuwali jeszcze bardziej. Było bardzo ciężko. W ciągu jednego tygodnia to zawsze przypadały co najmniej 4 kolokwia. Ciągle wrażenie, że czasu nie wystarczy na nauczenie się. Kilka przedmiotów urosło do rangi legendy, np. biochemia z pewną Panią profesor, która uważała, że studenci tak jak ona znają na pamięć książkę. Katedra była wymagająca i surowo oceniała najmniejszy błąd. Trudne przedmioty: fizjologia roślin, biochemia, inżynieria procesowa, genetyczna. W zasadzie na wszystko trzeba było się uczyć systematycznie bo jak nie to człowiek odpadał. Dwie dwóje z przedmiotu to skutkowało już całościówką a jak więcej to przedmiot niezaliczony nawet jeśli średnia by wyszła większa niż 3.0.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Marnie... Zagranicznych konferencji zero, szkoleń zero... Jedynie wkład własny i ciężka praca. Poziom wymagania na zajęciach był wysoki.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Prowadzący byli różni, zależało chyba od człowieka. Na kierunku zamawianym był wyścig szczurów, ale było też wiele osób chętnych nieść pomoc bez żadnych oczekiwań w zamian. Niestety bywały i ewenementy pt. "nie dam Ci notatek z ekonomii". Podejście do studenta było fluktuacyjne i wprost proporcjonalne do stażu na uczelni. Im dłużej się znosiło prowadzących i przeszło chrzest bojowy tym stawali się znośniejsi. Na pierwszym roku to wiadomo, każdy student to pies, którym można pomiatać bo jest świeżakiem. Zero liczenia się z drugim człowiekiem.

Jak jest z mieszkaniem?

Nie mieszkałam na wynajmie. Koleżanki na akademiki nie narzekały. Najlepiej było w DS7, standard najwyższy i najbardziej ucywilizowany. Imprezy się zdarzały, ale nie były jakieś bardzo głośne, częste, czy też uciążliwe. Minusem jest fakt, że dojazd z Ligoty jest tragiczny i zajmuje makabrycznie dużo czasu. Wieczne korki i przepełnione busy z niezadowolonymi staruszkami...

Życie w mieście

Zajęcia odbywają się w dwóch budynkach, Na ul Bankowej oraz na Jagiellońskiej, oddalone od siebie ok 10 min piechotą. Same Katowice oferują bardzo dużo możliwości spędzenia wolnego czasu, ale jak wiadomo studenci biotechnologii i tak go nie mają, więc nie korzystają. Ci co korzystali, szybko z kierunku odfrunęli...

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Niestety żałuję wyboru akurat Katowic. Chciałam do Krk. Lepszy poziom i zaplecze w labie. No i na Usiu głownie wałkuje się rośliny... Niestety ja byłam bardziej zainteresowana medyczną biotechnologią. Kierunek jest ciekawy, ale niestety w naszym kraju brak jest perspektyw.

Biotechnologia, Uniwersytet Śląski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość nauki nie zmienia się jakoś diametralnie. Prowadzący są wyrozumiali, bo kierunek ten studiują osoby po różnych profilach w LO. Jedynym problemem dla biol-chemów może być matematyka czy fizyka, bo nie każdy lubi, ale wszystkiego da się spokojnie nauczyć. Także czas wolny spokojnie można znaleźć.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć w dużej mierze zależy od grupy i jest lekko naciągany pod poziom wiedzy studentów. Nie jest ani szczególnie wysoki, ani niski. Biblioteka jest całkiem dobrze wyposażona. Wiadomo kto pierwszy ten lepszy, ale nie słyszałam żeby komuś czegoś brakowało. Konferencji jest niestety niewiele. Koła naukowe są dość aktywne, więc jak ktoś jest zainteresowany to na pewno coś sobie znajdzie. Niestety większość nauki opiera się głównie na roślinach co nie każdemu się podoba. Taka zresztą jest specjalizacja.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest naprawdę dobra. Wykładowcy dbają aby materiał był zrozumiany i przyswojony. Nie ma wyścigu szczurów i wszyscy się wspierają.

Jak jest z mieszkaniem?

Niestety nie mieszkam w akademiku ani nie wynajmuję mieszkania, ale wiem że śmiało można mieszkanie wynająć. Ceny nie są takie straszne jak w innych miastach i wielu ludzi z uczelni tak robi.

Życie w mieście

Miasto ma swój urok i stale się dynamicznie rozwija. Komunikacja jest dobra, może nie tak jak np. w Warszawie ale w 100% wystarczająca. Jedynym minusem jest to, że czasem zdarzają się zajęcia, które są prowadzone poza głównym kampusem. Możliwości spędzenia wolnego czasu jest bardzo wiele i wszędzie jest blisko, aż ciężko by tu wymieniać. Ale każdy kto choć trochę pozna to miasto na pewno nie będzie narzekał na nudę :)