Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 30

Biotechnologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy semestr był raczej bardzo luźny, jedynym problemem były chyba użytkowe programy komputerowe, które oblewała połowa roku. Pamiętam, że mieliśmy wtedy Excel i chyba Statisticę, moim zdaniem powinno to być całkowicie przerzucone na analizę danych w R lub Pythonie, która powinna być kontynuowana na statystyce. Drugi semestr jest o wiele cięższy i trzeba być o wiele bardziej regularnym, sama nauka w sesji na pewno nie wystarczy, olałam wtedy biochemię strukturalna i spędziłam miesiąc wakacji na powtarzaniu do drugiego terminu. Jeśli nie zdało się biochemii to lepiej było zrezygnować z studiów, bo blokowało to inne przedmioty. Dobre oceny są konieczne by załapać się na jakieś lepsze doktoraty za granicą.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Po studiach wyjechałam do Niemiec, gdzie skończyłam doktorat, później postdoc w UK i teraz pracuje w dużej firmie farmaceutycznej w Szwajcarii. Ogólnie w tym momencie jestem zadowolona z wyboru studiów i tego jak potoczyła się moja kariera, ale nie miałam takiego odczucia podczas studiów, często wpadałam w okresy zamyślenia nad tym co powinnam dalej robić i czy w ogóle jest dla mnie praca w Polsce. Z tego co słyszałam jest ogólnie teraz o wiele lepiej pod względem kariery, ale na razie i tak nie planuje wracać. Dobijające były też porównania do ludzi, którzy kończyli kierunki inżynieryjne i zarabiali krocie po 3 latach studiów, gdy ja miałam wtedy perspektywę na 2 000 zł po doktoracie. Polecam załapać się do labu, który daje możliwość realnego zrozumienia przeprowadzanych eksperymentów i w dalszej kolejności samodzielnej pracy. Dobrze jest się rozeznać jakie techniki są cenione w labach na świecie w dziedzinie która nas interesuje i próbować załapać się do takiego labu. Jak najszybciej nauczyć się angielskiego i próbować wyjechać na Erasmusa.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Było bardzo w porządku, nie odczułam żadnego złego traktowania ze strony wykładowców z wydziału, jedyne co mnie raz podirytowało to naburmuszenie doktorantów z wydziału fizyki na zajęciach z drugiego roku. Co do wyścigu szczurów to też nie odczułam, bo skupiałam się po prostu na własnej pracy, nie za bardzo opowiadając o tym innym. Było kilka irytujących nad wyraz ambitnych jednostek, które uwielbiały opowiadać o tym czego to nie robią w labie, tylko po to żeby o tym mówić, ale było czuć, że nie było w tym żadnego, większego zainteresowania naukowego i wydawało mi się to niedorzeczne. Ogólnie warto otaczać się pozytywnymi ludźmi.

Jak jest z mieszkaniem?

Szczerze mówiąc to nie pamiętam, za moich czasów nie miałam większego problemu, mieszkałam 2 lata w akademiku, a później w zwykłym pokoju. Aktualnie jest chyba o wiele ciężej i drożej.

Życie w mieście

Kraków jest świetny, sporo miejsc do zwiedzania, masa pubów i restauracji, blisko do gór. Komunikacja miejska funkcjonuje raczej bardzo dobrze.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie polecam, ale studia i późniejsza kariera są raczej dość wymagające. Gdybym miała decydować drugi raz to raczej poszłabym w IT lub bioinformatykę, ale nie mogę powiedzieć że żałuję wyboru.

Biotechnologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy semestr jest bardzo mało wymagający - większość to powtórka z liceum. Trzeba się jednak liczyć z tym, że nie każdy wykładowca ma dar do nauczania i niektórych rzeczy trzeba od początku do końca nauczyć się samemu. Drugi semestr to zupełnie inna sytuacja - jest bardzo męczący i psychicznie, i fizycznie. Okropnie duża ilość godzin, które spędza się ba kampusie, brak czasu na samodzielną pracę a już tym bardziej na odpoczynek.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest bardzo wysoki. Co do perspektyw pracy może być różnie, szczególnie w naszym kraju. W Krakowie znajduje się jednak wiele firm biotechnologicznych/farmaceutycznych, i choć może nie oferują najwyższych zarobków, to są.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Bardzo dobra atmosfera. Nie ma wyścigu szczurów, ludzie chętnie sobie pomagają, z zadaniami domowymi, udostępniają notatki i inne pomoce.

Jak jest z mieszkaniem?

Wynajmuję kawalerkę blisko centrum. Dojazd do kampusu jest bardzo bardzo dobry, do centrum i innych dzielnic również. Udało mi się przedłużyć umowę na bardzo przystępnych warunkach (1500 zł + internet + prąd) ale wiem, że obecnie bardzo trudno jest znaleźć mieszkanie w przystępnej cenie i dobrej lokalizacji.

Życie w mieście

Komunikacja jest bardzo dobra, względnie punktualna. Autobusy niestety często się spóźniają. W Krakowie nigdy nie będziecie się nudzić: mnóstwo ciekawych knajpek, kawiarni, kin, muzeów.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie jestem pewna czy mogę polecić. Jeśli chcecie tu przeczekać rok, poprawić maturę i pójść na medycynę - to zły wybór. Jeśli nie wiecie co ze sobą zrobić po bio-chemie - to też nie jest dobra decyzja. To studia dla osób, które wiedzą, czego chcą i co robią ze swoim życiem. Ze wszystkich kierunków na WBBiB biotechnologia jest najbardziej interdyscyplinarna u najbardziej wymagająca. Przesiew istnieje - zaczynało nas ponad 80 osób, do drugiego semestru dotrwało 77, w czasie semestru zrezygnowało ok 11 osób. Nie zdziwię się, jeśli trzeci semestr rozpocznie nie więcej niż 50-kilka osób.
BIOtechnologia? Joke’s on you, pierwszy rok to chemia pod każdą postacią i w każdej formie, jeśli masz braki z liceum to przygotuj się na to, że raczej nie dasz rady, szczególnie jeśli chodzi o chemię organiczną.
Ja tu zostaję. Lubię to co robię, przynajmniej póki co.

Biotechnologia, Pomorski Uniwersytet Medyczny (PUM) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo nowości, mało praktyki, dużo nauki. Natomiast najgorzej było na 2 roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia na niskim poziomie, powtarzające się wykłady. Zaopatrzenie biblioteki pod kierunek Biotechnologiczny słabe. Dwie książki z genetyki na cały rok + plus na inne kierunki... Warsztatów brak, nieliczne koła naukowe.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście wykładowców i asystentów bardzo dobre. U mnie na roku nie panował wyścig szczurów, ale na innych podobno tak.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkaniowo okej, akademik dość w dobrej cenie. Natomiast wszędzie teraz cenny rosną więc...

Życie w mieście

Wszystko dobre, natomiast dużo egzamin w semestrze letnim utrudniało korzystanie z dobrej pogody.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam zainteresować się praktykami już na pierwszym roku (pomimo, że wykładowcy mówią, że nikt Was nie weźmie, bo nie macie umiejętności). Zajęcia praktyczne w sumie tylko na 2 roku, więc trzeba o to samemu zadbać.

Biotechnologia, Uniwersytet Warszawski - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

1. Więcej nauki niż w liceum (ale gdzie jest inaczej?).
2. Na naukę trzeba poświęcać dużo czasu, siedzenie w czytelni to "must have". Niektórzy prowadzący to istne anioły i spędzą z Tobą czas, żeby pomóc coś zrozumieć, gorzej z tymi, którzy tak nie robią.
3. Po pierwszym roku ledwo żyłam, ale warto przetrwać ten okres. Na drugim roku było mi lepiej, bo było więcej rzeczy biologicznych, chociaż z zaliczeniami przedmiotów nadal nie było lekko. A każdy kolejny rok był już bardziej z górki. Polecam uważać na przedmiot obowiązkowy: Biologia molekularna (bardzo ciężko było go zdać, poniżej 50% osób z roku zaliczyło).
4. Jeżeli nie zaliczysz wykładu w obu terminach to luzik, bo warunki za wykład są darmowe. Za niezaliczenie ćwiczeń w obu terminach płaci się do 800 zł. Nigdy to drugie mi się nie przydarzyło, bo o to raczej ciężko, więc nie podam szczegółów. Jeżeli na 3 roku nie zdasz egzaminu to możesz wziąć powtarzanie roku, które też jest darmowe, jeżeli zawaliłeś wykład. W między czasie można prosić Dziekana o łaskę uczęszczania na zajęcia dla studentów II stopnia, a następnie po dostaniu się na mgr o przepisanie ocen, żeby nie mieć nadprogramowych lat edukacji ;). Mówię o tym, bo mi nikt takich użytecznych info nie dał i mi się żołądek z poziomu stresu na tych studiach zacisnął. Ale i tak wciąż ogólnie lepiej niż na WUM, więc nie najgorzej.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Praca jest, jeżeli jej szukasz umiejętnie. Z reguły serwisy praca.pl i pracuj.pl są słabe, jeżeli chodzi o proporcję pomiędzy wysłanymi CV a odpowiedziami pracodawców. Lepiej interesować się stronami konkretnych firm, szukać na ich stronach zakładek: oferty pracy. Ogólnie, jeżeli nie masz doświadczenia to masz problem, zwykłe praktyki w ramach studiów to za mało. Najlepiej już na 3 roku studiów wybadać rynek pracy, zacząć angażować się w jakieś drobne prace np. na umowę zlecenie.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Dużo nauki, dużo stresu, wyścig szczurów jest, chociaż nie tak łatwo dostrzegalny. Na moim roku ktoś usuwał specjalnie materiały do nauki, które były ogólnodostępne dla nas, studentów w ramach walki ze zbyt dobrymi ocenami innych, a co za tym idzie konkurencją na rynku pracy.

Życie w mieście

Warszawa to miasto pełne możliwości, z dojazdami nie ma problemu, biotechnologiczny rynek pracy jest na dobrym poziomie, chociaż regiony podwarszawskie (Legionowo, Otwock, Nowy Dwór Maz., sporadycznie Pruszków i Piaseczno) bardziej obfitują w firmach bio.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję tylko dlatego, że mam dyplom UW, a to wiele znaczy w oczach pracodawcy, bo wie, że nie każdego stać na przeżycie tych studiów. Jeżeli cenisz sobie coś więcej niż ten druczek to nie polecam. Nie polecam załatwiania spraw w dziekanacie, jego kierowniczka to kawał .... drania.

Biotechnologia, Uniwersytet Rzeszowski (UR) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku jest trochę więcej nauki niż w liceum. Niezbyt dużo trzeba poświęcać czasu na naukę - aczkolwiek warto regularnie się uczyć na przedmioty, z których się zdaje egzaminy. Ale da się to też ogarnąć krótko przed sesją. Jest dużo czasu wolnego, jako że nie ma dużo nauki, ale za to cały tydzień jest zapakowany mnóstwo zajęciami. Dużo jest przedmiotów. Na pierwszym roku nie potrzeba mieć żadnych książek - wystarczą prezentacje, albo pdfy z internetu na ćwiczenia. Na drugim roku jest zdecydowanie więcej nauki - biochemia, genetyka i mikrobiologia to obszerne przedmioty do których już trzeba się porządnie przyłożyć i zakupić książki. Najwięcej osób odpadła właśnie w trakcie 2giego roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Słabe. Niestety pracy dla biotechnologów jest dość mało...

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Prowadzący są w większości bardzo w porządku i prostudenccy, aczkolwiek znajdzie się paru takich, którzy potrafią uwalić całą grupę studentów już na wejściu i nie dopuścić ich do odbycia ćwiczeń - nie polecam serio. NIektórzy prowadzący mówią od razu że nie u nich przelewki i tak naprawde jest. Dużo osób oblewa egzaminy u pewnego Pana, nawet jak napisze się dobrze ale niestety nie wystarczająco dobrze. Na szczęście mało takich jest.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań i akademia są niskie.

Życie w mieście

Rzeszów to super miasto. Dobra komunikacja miejska, tani biilet semestralny dla studentów. Dużo organizowanych imprez. Na rynku w Rzeszowie zawsze się coś dzieje.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Warto mieć świadomość, że na pierwszym roku jest matematyka i fizyka. I to na naprawde wysokim poziomie. Na ćwiczeniach z matematyki rozwiązuje się dużo zadań i są one trudno do ogarnięcia dla kogoś po biol-chemie, są całki, pochodne i mnóstwo innych.... dlatego lepiej będą radziły sobie osoby, które miały matematykę rozszerzoną w liceum.

Biotechnologia, Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki nie jest mało, ale kwestią jest też dobre zarządzanie czasem. Jeśli ktoś potrafi się zorganizować to jest czas na wszystko. Na pewno więcej do przyswojenia mają osoby,które nie był y w liceum na biol-chemie/mat-fizie, ale wszystko da się bez większych problemów nadrobić. Na pewno na pierwszym semestrze najwięcej strachu budzi biologia komórki(wejściówki co tydzień, kolokwia, odpytywanie co tydzień), ale z perspektywy czasu stwierdzam, że nie było tak źle.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest różny, zależy też kto prowadzi przedmiot. Są lepsze i gorsze zajęcia, ale z każdego można wiele wyciągnąć. Wykładowcy są raczej otwarci na sugestie i tematy jakie chcieliby poruszyć studenci. Koła naukowe są i działają, warto dołączyć nawet na 1 roku.
Biblioteka zarówno główna i wydziałowa w porządku. Choć czasem jest niedosyt 'ruchliwych' pozycji, np. do wcześniej wspomnianej biologi komórki.
Możliwości rozwoju są, większe na pewno za granicą. W Polsce biotechnologia dopiero raczkuje.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera bardzo fajna.
Wykładowcy w porządku, z każdym można się porozumieć. Ogólnie wydział jest mały, co jest na korzyść dla studenta.
Wyścigu szczurów nie ma,wszyscy sobie pomagają. Prężnie działa Parlament Studentów.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik to w większości pokoje 2 osobowe z łazienką i lodówką,znajomi nie narzekali, cena nie duża.
Pokoje na stancji w przedziale 600-1000.
Kawalerki,mieszkania 1400+.

Życie w mieście

Komunikacja miejska ok, nie ma problemów z dojazdem.
Miasto specyficzne, ale w moim odczuciu bardzo fajne. Jest gdzie spędzać czas.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie polecam i nie żałuję.

Biotechnologia, Uniwersytet Warszawski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest sporo, zwłaszcza na początku semestru można się troszkę przestraszyć, jednak wszystko jest do ogarnięcia :) Już od pierwszego roku znaczna przewaga zajęć praktycznych co jest wielkim plusem. Myślę, że nauki jest więcej niż w LO, jednak na pewno jest to nauka inna, bardziej samodzielna. Dużo zależy od ciebie i twojego podejścia do przedmiotu -część z nich da się zaliczyć metodą "zakuj zapomnij" jednak przy odrobinie własnego samozaparcia można nauczyć się a przede wszystkim ZROZUMIEĆ o wiele więcej. Uważam, że nie jest to kierunek dla ludzi po biol-chemie, którzy nie mają na siebie pomysłu więc "celują w coś biologicznego" . Jest to kierunek dla ludzi głęboko zainteresowanych szeroko pojętym "science", dla ludzi po prostu ciekawych, czerpiących radość z odkrywania jak działa przyroda. Jeśli nie jesteś pasjonatem, zajęcia będą cię męczyć, a sam kierunek nie da ci satysfakcji.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest bardzo dobry. Uważam, że nie ma możliwości zdania sesji bez nauki, ale z drugiej strony ciężko jest oblać jeśli uczysz się "na poważnie" i systematycznie (uważałabym tylko na chemię organiczną - wydaje się niewinna ale w sesji potrafi dopalić). Istnieje kilka bardzo fajnie działających kół naukowych, które chętnie przyjmują nowych członków. Bardzo podoba mi się ogólny program studiów na pierwszym roku - daje bardzo dobre podstawy do późniejszej nauki. Pozwala świeżakom "liznąć" wielu dziedzin, co uświadamia jak wiele ścieżek można obrać.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na Wydziale Biologii atmosfera jest bardzo dobra. Oczywiście wzystko znależy od ludzi, jednak z reguły są oni otwarci na wzajemną pomoc. Wykładowcy jak wszędzie zdarzają się lepsi i gorsi jednak ja osobiście uważam, że równowaga jest przesunięta w stronę tych "lepszych" którzy uczą z pasją.

Życie w mieście

Jestem z Warszawy dlatego na studia nie musiałam się przeprowadzać. Uważam, że Warszawa jest śwoetnym wyborem ze względu na komunikację miejską czy chociażby wiele miejsc spotkań czy pracy dla studentów

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Osobiście nie byłam przekonana czy biotechnologia jest dobrym wyborem, ponieważ jestem osobą o wielu bardzo różnych zainteresowaniach. Bałam się, że ten kierunek mnie ograniczy. Nic bardziej mylnego, kierunek bardzo "otwiera głowę". W liceum nie byłam wielką fanką biologii, naukę na studiach uwielbiam, bo wreszcie uczę się ze zrozumieniem a nie na pamięć

Biotechnologia, Uniwersytet Wrocławski - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy semestr to głównie powtórka z liceum. Jest kilka przedmiotów (np. metody fizyczne) które są pierwszym porządnym zderzeniem z pędzącą lokomotywą prawdziwej uczelnianej edukacji i traumatyzują cały rok. Tak naprawdę jeżeli dużo się wyniosło z liceum to pierwszy semestr jest łatwiejszy, bo służy wyrównaniu poziomów między różnymi studentami. Drugi semestr to bajka, mało przedmiotów i są przyjemne. Trzeci to ponownie katorga. Czwarty - bardzo ciekawy.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uważam że kierunek jest perspektywiczny i studia są dobre na start. Należy jednak postarać się o coś poza niezbędnym minimum, np. wolontariat w jakimś zakładzie, bo uczy się wtedy dużo więcej tego co nas naprawdę ciekawi.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy są w porządku, jedynie pojedyncze przypadki psują krew studentów. W większości są uprzejmi i prostudenccy. Nie widać na kierunku wyścigu szczurów - wszyscy sobie pomagają w razie potrzeby.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkam w akademiku - płace ok. 500 zł, mieszkam 15 minut od uczelni piechotą. Jestem zadowolona, mimo że akademik często pozostawia wiele do życzenia jeżeli chodzi o spokój lub czystość.

Życie w mieście

Wrocław jest cudowny. Przepiękne, kulturalne miasto w którym każdy znajdzie coś dla siebie - czy to nocne kluby czy antykwariaty. Dojazdy są świetne, często jednak zdarzają się wypadki komunikacyjne i wówczas tramwaje i autobusy mają problem z punktualnością. Jednakże to trzeba przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję wyboru. Mimo że pierwszy semestr był dla mnie potwornie trudny również z powodu oddalenia od domu i problemów psychicznych, i chciałam rzucać studia, cieszę się że tego nie zrobiłam. To była dobra decyzja.

Biotechnologia, Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Poziom znacznie wyższy niż na studiach, dużo zajęć i przedmiotów podstawowych, ciężkie dla studentów mających zaległości w przedmiotach takich jak matematyka i chemia, wszystkie potrzebne materiały są dostępne w bibliotece uczelni, myślę że trudności wynikają nie tylko z dużej ilości nowego materiału ale z samego przedstawienia się na tryb nauki 'dla siebie', sesji na którą składa się wiele materiału w krótkim czasie i faktem przedstawiania się na samodzielne życie w dużym mieście

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć wysoki i dużo praktyki, możliwość rozwoju w kołach naukowych, uczestnictwa w konferencjach, udziału w badaniach, szkolenia refundowane przez uczelnie, przedmioty podnoszące znajomość rynku oraz postępowania podczas szukania pracy, stypendia

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Relacje między studentami bardzo dobre, wykładowcy różnie jak wszędzie, niektórzy niezwykle pomocni i ciekawi natomiast inni potrafią na prawdę uprzykrzyć życie i są nie do ruszenia..

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań wysokie ale akademiki wcale nie takie tanie jak na standardy jakie w nim pasują.

Życie w mieście

Niestety uniwersytet ma placówki w wielu oddalonych od siebie miejscach, znajdujących się na dalekich obrzeżach Krakowa, komunikacja w miarę sprawna ale dojazd do niektórych placówek wymaga przesiadek i czasu, po.za uczelnia bardzo dużo możliwości rozrywki i aktywności

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

W przypadku kierunku jakim jest biotechnologia uważam ze UR jest najlepszą uczelnią w Krakowie. Ma na prawdę dużo praktyki co prawda z naciskiem na rośliny ale umożliwia również rozwój w kierunku żywności i zwierząt. Nie żałuję wyboru. Absolwenci tego uniwersytetu są postrzegani bardzo dobrze e oczach pracodawców.

Biotechnologia, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok jest zdecydowanie najtrudniejszy. Następuje największy odsiew studentów. Najgorszym przedmiotem przez wszystkie 3,5 roku studiów jest statystyka matematyczna. Najbardziej niepotrzebna, prowadzona w sposób staroświecki, zamiast uczyć prowadzenia analizy statystycznej z użyciem programów typu Excel. Zakres materiału przekracza nawet kierunek matematyczny. Pozostałe lata są coraz łatwiejsze, przedmioty przyjemne z dużą ilością ćwiczeń laboratoryjnych. Każdy znajdzie dziedzinę dla siebie. Większość studentów pierwszego stopnia zdecydowało się kontynuować biotechnologię na drugim stopniu.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Tak naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie. Koła naukowe działają aktywnie, organizowane są szkolenia i konferencje, istnieje możliwość udziału w badaniach naukowych przy boku profesorów. Uczelnia bierze udział w programie stażowym - studenci sami wybierają sobie pracodawcę na czas wakacji, odbywają płatny staż i zyskują możliwość dalszej współpracy z danym pracodawcą.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Większość wykładowców jest przychylna studentom, aczkolwiek są wyjątki. Wśród studentów, jak w każdej społeczności, tworzą się grupki. Rywalizacja jest bardzo widoczna. Trzeba mieć odpowiednie kontakty, żeby zdobyć materiały do nauki lub informacje.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik wyglądał na czysty, od mieszkańców słyszałam dobre opinie. Wynajmowałam zarówno kilka pokoi, jak i mieszkań. Ceny najmu w Poznaniu są horrendalnie wysokie, a właściciele mają nieraz wymagania z kosmosu. Żeby znaleźć coś normalnego, trzeba się dużo naszukać. Aczkolwiek jest to możliwe.

Życie w mieście

Komunikacja miejska działa dobrze, praktycznie cały Poznań jest skomunikowany. Uczelnia ma kilka kampusów w różnych miejscach, przy każdym jest przystanek i parking. Każdy, kto chce, znajdzie pracę, którą pogodzi z nauką. W mieście jest dużo studenckich klubów, barów i imprez. Ponadto wiele miejsc oferuje zniżki studenckie. Miasto spodobało mi się na tyle, że przeprowadziłam się tu na stałe.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję wyboru kierunku, ale drugi raz bym na niego nie poszła. Sama uczelnia na plus, ma bardzo nowoczesne laboratoria i oferuje wiele dróg rozwoju studentom.

Strony