Opinie o uczelniach

Stale poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.
Baza zawiera subiektywne, anonimowe opinie. Jeżeli nie zgadzasz się z opinią na temat swojej uczelni - napisz własną.

Znalezionych opinii - 102

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Wszystko dosłownie wszystko zależy od zestawu prowadzących na których traficie były grupy które miały samych wyrozumiałych i "lajtowych" prowadzących i takie które miały przez cały rok pod górkę.
Jeżeli trafi się na chociaż jedno "sławne" nazwisko np. z anatomii (k) :) to cały rok automatycznie robi się dwa razy trudniejszy już nie mówiąc co w przypadku podobnych przygód z innymi przedmiotami
A więc rok może minąć naprawdę przyjemnie i nauki będzie oczywiście dużo ale będzie się dało żyć natomiast w najgorszym przypadku 90% z was pod koniec roku będzie już miało dosyć życia i będzie się zastanawiać co tu robi
Największym problemem nie jest ilość materiału, ale jak jest rozłożony i że zaliczenia są praktycznie co dwa dni co jak słyszałem jest głównie domena śumu

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Możliwości dla chętnych są samorząd organizuje warsztaty oraz inne wydarzenia tylko ciężko znaleźć na nie czas pomiędzy 4 kolosami tygodniowo (nawet jak nie śpicie w nocy)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Studenci raczej są wobec siebie mili i pomocni jeżeli poprosicie o notatki to je dostaniecie można razem ponarzekać i wspierać się bo wszyscy przeżywacie to samo, oczywiście zdarzają się wyjątki pielęgnujące zasadę konkurencji na rynku pracy ale jest to na pewno mniejsza część

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkanie 1500-2000 za lepszy standard nie ma żadnego problemu

Życie w mieście

Komunikacji miejskiej nie używam więc nie wiem samo Zabrze szare bure i nudne, nie dzieje się tu nic i nawet jak macie już jeden piątek na miesiąc spokoju to trzeba się nieźle nagimnastykować żeby móc coś porobić (jeżeli nie traficie na znajomych z grupy którzy będą chcieli wychodzić i robić domówki to powodzenia bo nikogo innego tu nie ma)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zabrze i tak cieszy się lepszą reputacją niż Katowice chociaż według mnie niezasłużenie (może kwestia moich trafów)
W Katowicach bywa ciężej ale też łatwiej jednocześnie poza tym łatwiej oderwać się od tego wszystkiego i nie dostać na głowę, naprawdę jeżeli macie możliwość pójść gdziekolwiek indziej to tam idźcie, nie czeka was tu nic dobrego.

Kierunek lekarski, Akademia Śląska (dawne WST) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jest dużo - warto przyłożyć się do anatomii, bo niektórzy prowadzący są bardzo odsiewowi. Na 2 semestrze pojawia się histologia - i znowu, dużo tutaj zależy od prowadzących, bo są tacy co przepuszczają, a są też tacy, którzy potrafią cię wysłać za 0.5 pkt na warunek.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Liczebność grup - 12 osób, poziom zajęć jest ok - ale wejściówki potrafią być strasznie wymagające, szczególnie na 2 roku, kiedy nie ma tygodnia bez wejściówek (średnio 2-3 wejściówki dziennie).

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest ok, ale zdarzają się bardzo trudni ludzie na roku, którzy robią pod górkę - warto skupić się na sobie i mocno się pilnować z nauką.

Życie w mieście

Generalnie średnio jest co robić - jest kilka barów i pojedyncze kawiarnie, ale lepiej jechać do Katowic lub Gliwic.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam, ale naprawdę radzę zakuwać od początku ostro - odsiew jest duży, co roku odpada ok. 30-40% roku :/

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ogromny przeskok względem liceum - zarówno pod kątem ilości nauki, jak i trudności materiału. Nocy nie zliczę.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć różny, od totalnego dna do świetnych zajęć - dużo zależało od tego na jakiego wykładowcę się trafiło. Grupy bardzo liczne co utrudnia naukę.
Poziom organizacyjny to dno - od wymogów teleportacji między zajęciami, po błędy w planie.
Co do zaliczeń nie mam zastrzeżeń, poza kilkoma wyjątkami jasno było określone co i kiedy.
Zaopatrzenie - naprawdę dobre, ale często bardzo słabo wykorzystywane.
Koła naukowe i inne możliwości rozwoju - ogromne różnice jakościowe pomiędzy nimi, od prężnie działających po istniejące tylko na papierze. Wszystko zależy od zainteresowań na co się trafi.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Moim zdaniem zła. Wykładowcy często przemęczeni, nie ogarniający tak dużych grup, widać ewidentnie że pierwszeństwo mają pacjenci i praca naukowa, a studenci często schodzą na dalszy plan. Relacje między studentami bardzo różne, zależy na kogo się trafi - ale nie mam dobrych doświadczeń.

Jak jest z mieszkaniem?

Zabrze jest stosunkowo tanie, kawalerkę można znaleźć za 1500 zł, pokój za 800 zł. Akademiki nie są bardzo oblegane, niski standard.

Życie w mieście

Komunikacja miejska przyzwoita, koniec pozytywów. Życie studenckie i kluby praktycznie nie istnieją.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Po rozmowach z absolwentami innych uczelni myślę że SUM nie odstaje od innych - każda ma swoje problemy i sumarycznie wychodzi na to samo. Przeciążenie kadry jest nagminne w całej Polsce. Plusem uczelni jest to, że jak się uczysz to nie odpadniesz, bo nie ma ciśnienia na „zmniejszenie rocznika” jak na wielu uczelniach.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest ciut więcej niż w liceum. Poziom raczej średni. Są oczywiście chwilę że trzeba więcej się uczyć. Od 3 roku luz totalny. Co do 1 roku to poziom z tego co wszyscy mówią rokrocznie się obniża a wymagania spadają ..... zwykła walka o studenta żeby tu był

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia raczej słaba. Studiują tu osoby albo z najbliższej okolicy, bo jest blisko, albo Ci którzy napisali słabo maturę.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Cześć osób olewa wszystko....wydział zabrzański i tak się skończy - wcześniej czy później. Oczywiście są osoby ambitne ale mało. Ci ambitni poprostu dostali się dużo lepsze uczelnie medyczne w Polsce, których teraz jest od groma ....

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkanie wynajmiesz za około 1500 zł odstępnego - kawalerka

Życie w mieście

Zabrze to zwykła dziura ..... nic nie ma ...

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uczelnia w sumie ok. Teraz ma ogromną konkurencję, bo jest od kilku lat akademia śląska z wydziałem lekarskim i praktycznie uczą na tej uczelni najlepsi pracownicy ŚUM

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest więcej niż w liceum, ale dla mnie nauka na studiach była mimo wszystko przyjemniejsza.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Na zajęcia trzeba się uczyć samemu, większość prowadzących jest mało pomocna. Na histologii i biologii molekularnej dobrze określony jest zakres wymagań, wiadomo czego się trzeba nauczyć. Na anatomii też podane są zagadnienia, ale są one bardzo obszerne i czasem ciężko zdecydować co jest ważne.
Dużo zależy od tego na jakich prowadzących się trafi, niektórzy są bardziej wymagający od innych.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Niektórzy prowadzący są czasem trochę nieprzyjemni, ale nie ma jakiś większych problemów i ostatecznie wszystko udało się pozałatwiać.
Studenci raczej ze sobą współpracują.

Życie w mieście

Komunikacja miejska działa dobrze, przystanek jest przy samej uczelni. Raz niestety mieliśmy zajęcia w dwóch różnych częściach Zabrza 15 minut po sobie i w takiej sytuacji może być ciężko się dostać na czas.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie musicie kupować żadnych książek, wszystko możecie dostać w bibliotece lub na dysku. Nie warto też kupować żadnych notatek, bo do wielu darmowych dostaniecie dostęp. Na pierwszy rok będziecie potrzebować fartucha laboratoryjnego, dwóch zeszytów gładkich i podkładki pod kartkę na szpilki. Scrubsy i buty zmienne dopiero na praktyki.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Zrobiłem 2 letnią przerwę, ale już kontynuuję opisywanie kolejnych latach na Sumie, tym razem rok IV, a więc połowa studiów za nami, czym się ten rok charakteryzuje? Jest właściwie już w pełni kliniczny zajęcia odbywają się w formie blokowej (tzn. cały tydzień chodzi się na zajęcia z jednego przedmiotu) jeśli chodzi o przedmioty w tym roku to są one następujące : neonatologia, ortopedia, choroby zakaźne, dermatologia, farmakologia kliniczna, genetyka kliniczna, neurologia, patomorfologia, pediatria, chirurgia dziecięca, transplantologia, chirurgia naczyniowa, gastroenterologia, urologia, pulmonologia, chirurgia ogólna, fakultety, chyba z grubsza większość wymieniłem jeśli chodzi o przebieg zajęć większość wygląda podobnie, seminarium zajęcia praktyczne z pacjentami, zbieranie wywiadu, badania fizykalne itp., uczestnictwo podczas badan diagnostycznych, w zabiegowych specjalizacjach, uczestnictwo jako asysta w operacjach, jeśli chodzi o zaliczenia to każda katedra ma swoje reguły, czasem nie ma żadnego, czasem jest forma ustna na zajęciach praktycznych, a czasem są wejściówki bądź zaliczenia pod koniec bloków, na pewno mieliśmy zaliczenia z takich przedmiotów jak: patomorfologia, neurologia, neonatologia, transplantologia, pediatria, interna, chirurgia ogólna, choroby zakaźne, w semestrze zimowym odbywa się również egzamin praktyczny z patomorfologii (wygląda podobnie jak ten z histologii dostajemy szkiełka z preparatami i musimy rozpoznać jaka patologie kryją) w sesji zimowej jest jeden egzamin z dermatologii od niedawna jest nowy podręcznik wiec pytania mieliśmy nowe, egzamin był dosyć ciężki trochę osób nie zdało ale z tego co wiem ostatecznie poprawki zdali wszyscy, w semestrze letnim również odbywa się egzamin praktyczny z neurologii ( polega na wylosowanie zestawu i wykonanie konkretnego badania neurologicznego z opisem teoretycznym np. dotyczącym konkretnego nerwu czaszkowego) w większości zaliczenia maja formę testowa (neonatologia ma formę opisowa) jeśli chodzi o sesje letnia to była ona mega wymagająca przez ilość egzaminów a ich było aż 6: farmakologia kliniczna, neurologia patomorfologia, ortopedia, genetyka kliniczna, choroby zakaźne wiec trzeba było mocno przysiąść, udało mi się ja zdać w I terminie do teraz nie wiem jak mi się to udało, generalnie rok zleciał szybko zajęcia w 90% w szpitalu, czasu wolnego dla siebie zdecydowanie więcej niż na poprzednich latach, jednak odejście przedmiotów czysto teoretycznych zrobiło swoje, no nic to chyba z grubsza tyle nieco później postaram się opisać V rok.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Dużo kół naukowych, dużo konferencji, możliwości wyjazdów na Erasmusa, praktyki wakacyjne itp., jak ktoś chce to znajdzie cos dla siebie, ja jestem zadowolony.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Bardzo dobra, ja jestem nadal bardzo zadowolony, wszyscy dzielą się notatkami, materiałami itp., wyścigu szczurów brak.

Jak jest z mieszkaniem?

Tańsze niż w innych miastach ale powtórzę się ze inflacja nie ominęła nawet Zabrza ale nadal można cos wynająć w bardzo rozsądnych pieniądzach

Życie w mieście

W ostatnim czasie w mieście otworzyło się parę nowych lokali wiec życie zaczyna powolutku wracać , w razie czego do Katowic jest 20 min pociągiem wiec na Mariacką można szybko się dostać

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Opisuje IV rok ale skończyłem właśnie V rok i nadal podtrzymuje to co pisałem to parę razy już, Uczelnia jest bardzo w porządku! ja Polecam

Ratownictwo medyczne, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Bardzo dużo nauki. Najgorsza jest anatomia która była prowadzona słabo, prowadzący zajęcia nie był zbytnio zainteresowany w nauczeniu czegoś studentów przez co całą wiedzę było trzeba samemu przyswoić. Często zdarzało się 6-8 kolokwiów tygodniowo. Reszta przedmiotów była okej prowadzona

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Istnieje koło naukowe dla ratowników RM ale praktycznie oprócz uczenia dzieci ze szkół pierwszej pomocy mało się tam dzieję, przez 3 lata działania było parę zajęć z usg, i parę okazji na uczestnictwo w zawodach. Konferencje się zdarzają ale raczej nie przydatne w praktyce ratownika medycznego. Jak ktoś chce się rozwijać to lepiej na własną rękę

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Przez 3 lata nikt nie dał nam poćwiczyć dostępu doszpikowego czy konikopunkcji chyba, że ci się poszczęściło na praktykach w ZRM. Na II i III roku większość zajęć jest w szpitalach gdzie niestety podpieramy ściany, są tylko nieliczne wyjątki gdzie lekarze są żywo nami zainteresowani. Dużo ważnych zajęć zostało odwołane ze względu na wyjazdy wykładowców przez co obsługę respiratora znamy tylko z książek kupionych we własnym zakresie. Część zajęć niestety się nie odbywała a zgłaszanie nieprawidłowości rzadko dawało efekt. Załatwianie spraw w dziekanacie jest trudne ze względu na krótkie godziny ich pracy. Atmosfera między studentami bywa różna, moja grupa seminaryjna była super, w drugiej często niestety były kłótnie.

Życie w mieście

Zabrze nie ma zbyt wiele do zaoferowania, mało jest knajp, komunikacja miejska jest okej, mało jest ciekawych miejsc a samo miasto jest zaniedbane. Na zajęcia trzeba się nauczyć umiejętności teleportacji żeby przedostać się z Zabrza do sosnowca w 30 minut.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jestem zawiedziony tą uczelnią. Czuje się kompletnie nie przygotowany do zawodu po 3 latach studiowania na uczelni. Niestety wiedzę które miałem przyswoić będę musiał nadrobić płatnymi kursami.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki dużo i konieczna jest dobra organizacja.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia ma ogromne możliwości, o wykorzystaniu jej potencjału trudno powiedzieć.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ogólnie dobra, na pewno tak jak wszędzie studenci powielają trend licealnego hejtu wobec siebie. Dużo do zrobienia w tej sferze przed uczelnią. Zespoły lekarzy powinny współpracować ze sobą. Tego nie nauczy się człowiek po skończeniu studiów. Poważny problem przyszłości społeczeństwa.

Jak jest z mieszkaniem?

Bardzo drogie akademiki.

Życie w mieście

ok

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Słaba komunikacja student - uczelnia. Blokada Dziekanaty.

Kierunek lekarski, Akademia Śląska (dawne WST) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest bardzo dużo dlatego część osób rezygnuje tak około 30%.
Z roku na rok coraz trudniej. Nam było łatwiej, bo byliśmy pierwszym rocznikiem. Po AŚ nie ma żadnych problemów z dostaniem się na specke. Kto się trochę uczył dostaje się bez problemu

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Koła naukowe rokrocznie powiększają swoją działalność. Oczywiście trzeba się zaangażować. Część osób ma spory dorobek naukowy już na studiach

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera ok. Lepsza niż np. na sąsiedniej uczelni

Jak jest z mieszkaniem?

Nie znam tematu

Życie w mieście

Zabrze to typowa wiocha, ale to bez znaczenia

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Warto studiować tutaj. Uczelnia posiada akredytację

Kierunek lekarski, Akademia Śląska (dawne WST) - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pragnę zaznaczyć, że stacjonarne = płatne, bo widziałam czasami w Internecie wątpliwości.
Nie ma co ukrywać, że tej nauki jest więcej niż w liceum, co wcale nie oznacza, że ludzie traktują naukę poważniej. Wielu liczy na to, że prześlizgnie się na kolejnym terminie, których jest 3, 4 albo i nawet 5... Uczelni nie zależy na tym, żeby wyrzucić płatnika. Słyszałam, że odsiew jakiś istnieje, ale nigdy tego na oczy nie doświadczyłam.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Niskie. Dałam się namówić na pójście na ówczesne WST, bo dziekan był znajomym rodziny i obiecał mi góry, że tyle kasy pakują w tą uczelnię... Że to rzekomo najbardziej nowoczesny ośrodek w Polsce. Koła naukowe nie istnieją, wykładowcy nie traktują nas poważnie i nie chcą z nami współpracować.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na AŚ studiują specyficzne osoby (przysłowiowe banany), którym zabrakło parę punktów gdzie indziej. Sorry za szczerość, ale nie wiem, jak to inaczej opisać. Jeżdżą na zajęcia drogimi autami i czują się królami świata... Po wielu odnoszę wrażenie poczucia wyższości, kim to oni nie są, zachowują się już jak lekarze. Jeśli nie odpowiada ci takie towarzystwo, będziesz czuł się zagubiony.

Jak jest z mieszkaniem?

Tanio, bo to Zabrze... Ale ja stąd pochodzę.

Życie w mieście

Nie będę ukrywać - Górny Śląsk jest brzydki, a Zabrze to największa dziura z aglomeracji... Nic tutaj nie ma, nic się nie dzieje.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Poszłam na tą uczelnię mimo dostania się w trybie niestacjonarnym na uczelnię w innym województwie, bo było mi tam za daleko. Pluję sobie za to w brodę widząc, jakie możliwości mnie omijają, zarówno uczelniane, jak i osobiste...
Parę razy spotkałam się z niezbyt pozytywną reakcją lekarzy na studiowanie na AŚ. Uczelnię traktują jako taką z kategorii KSW (Kup Sobie Wykształcenie) i niestety się z tym zgadzam. Żałuję, że dałam szansę akademii śląskiej, ale czasu nie cofnę i nie odzyskam pieniędzy. Omijać szerokim łukiem... Naprawdę, piszcie tę maturę ile wlezie do upragnionego wyniku, albo dajcie sobie spokój z lekarskim. Czasami myślę, że byłoby lepiej, jakbym poszła na ŚUM na pielęgniarstwo...

Strony