Opinie o uczelniach

Stale poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.
Baza zawiera subiektywne, anonimowe opinie. Jeżeli nie zgadzasz się z opinią na temat swojej uczelni - napisz własną.

Znalezionych opinii - 174

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Z nauką sytuacją wygląda tak, że kluczowa jest umiejętność nauczenia się jak najwięcej w bardzo krótkim czasie szczególnie na anatomię. Na anatomii każdego tygodnia jest wejściówka zwykle z dwóch ostatnich ćwiczeń, ale to nie była sztywna reguła i często pytania były też wstecz (na każde ćwiczenie obowiązuje mniej więcej 40 stron podręcznika A4 czystego druku bez ilustracji). Problem jest w tym, że na każdej wejściówce są tylko 3 pytania, żeby zaliczyć trzeba mieć 2/3 punkty. Według mnie jest to dość niesprawiedliwe, ponieważ możesz naprawdę dobrze się przygotować a pytania są 3 i zwykle dość szczegółowe. Często z większych bloków tematycznych gdzie trzeba na przykład przeanalizować materiały z dwóch książek albo kiedy wejściówka jest z większej ilości ćwiczeń jedyną nadzieją jest to, że prowadzący coś podpowie. Bardzo stresujące doświadczenie połączone zwykle ze zbiorową paniką całej grupy. Wejściówki trzeba było mieć zdane absolutnie każdą, aby uchronić się przed wejściówka poprawkową z całego danego bloku tematycznego obejmującego kilka ćwiczeń gdzie oczywiście też były tylko trzy pytania. Jak się jej nie zdało nie było się dopuszczonym do szpilek z danego bloku. Taką sytuacje zwykle miało bardzo dużo osób nieraz nawet większość roku, że przez wejściówki była niedopuszczona do szpilek.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Na pierwszym roku trzeba skupić się żeby wszystko zaliczyć nie ma sensu próbować żadnych kół naukowych, dlatego że większość wymaga zdanego egzaminu z danego przedmiotu

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Prowadzący poszczególne zajęcia są w większości przyjaźnie nastawieni do studentów. Jednakże nie ma to dużego znaczenia, ponieważ kierownicy katedr są zwykle przeciwnie do prowadzących źle nastawieni. manipulują regulaminami, aby zwiększać progi zaliczeń, układają niekorzystne klucze odpowiedzi nie chcąc uznawać kontrowersyjnych rzeczy, nie respektują głosu studentów, są bardzo niechętni w uznawaniu odwołań i próśb, przychodzą ubrani w dresy na wasz egzamin nie okazując szacunku.

Życie w mieście

Sama komunikacja miejska nie jest zła, są częste połączenia jednakże problemem jest często zakorkowane miasto.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Warto wspomnieć o szpilkach z anatomii gdzie problemem jest to, że odpowiedzi są wpisywane na tabletach nie na kartkach i nie da się wrócić do poprzedniej odpowiedzi jeśli o czymś zapomnisz, ponieważ musisz kliknąć dalej, żeby wyświetliło Ci się miejsce na kolejną odpowiedź(kolejna szpilkę) a nigdy nie ma przycisku wróć. Jest to dość frustrujące kiedy przypomnisz sobie na przykład pisząc odpowiedź do 10 szpilki, że w pierwszej jednak coś źle zapisałeś, ale już nie możesz do tego wrócić bo system pozwala iść tylko do 11. Dodatkowo zdarzały się sytuację gdzie ktoś dostawał wadliwy tablet z niedziałającym jakimś przyciskiem przez co mógł nie zdać, kiedy jedna osoba zgłosiła taki problem usłyszała, że to jest medycyna i nikt tutaj nie będzie się przejmował

Farmacja, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok to bajka w porównaniu do wyższych lat. Na pierwszym roku za moich czasów postrach siała tylko biologia i genetyka a reszta była do przejścia. Piekło zaczyna się od drugiego roku połączenie chemii leków, biochemii i chemii organicznej na semestrze 4 jest wykańczające psychicznie. Plan zajęć jest ułożony beznadziejnie są długie okienka, w których nie opłaca się wrócić na mieszkanie, ale również na uczelni nie ma gdzie posiedzieć więc się siedzi często na podłodze XD Najgorsze jest to, że jednego dnia kończysz o 21 a na drugi dzień masz na 8:00 nie ma czasu na naukę więc uczysz się po nocach i chodzisz po uczelni jak wrak człowieka. Drugi rok jest o tyle stresujący, że masz trzy kobyły a z reguły na śumie jest tak, że pierwszy termin jest spoko a dalsze są na uwalenie. Warunki są bardzo drogie osobiście znam osoby co zapłaciły po 10 tysięcy by powtarzać chemię leków i biochemie. Na trzecim roku jest trochę lepiej. Bardzo ciężki jest 4 rok, ponieważ jak zwykle brakuje czasu na naukę. Jesteś od rana do wieczora na uczelni a plan jest często zrobiony bardzo nieustawnie ani rana ani wieczora. Farmakologia to królowa 4 roku i co mogę powiedzieć trzeba poświecić ogrom czasu by opanować ten przedmiot . Nie liczcie też, że Was przepuszczą z tego przedmiotu bez wiedzy znam osobiście osobę, która go powtarza (koszt +/- 5 tysięcy) . Przedmioty typu biotransformacja, biofarmacja, tpl również dają w kość i człowiek nie wie jak się nazywa. Miesiące maj- czerwiec są wyjęte z życiorysu. A jak coś uwalisz to wakacje również. Piąty rok jest w miarę luźny dlaczego "w miarę" ? a dlatego, że uczelnia dba byś się nie nudził dając ci jakieś obowiązkowe targi pracy, wykłady z metodologii niby zdalne no ale zalogować się trzeba :)), pierwsze pomoce i inne gówna nikomu nie potrzebne :) Źle również wspominam moje pisanie pracy magisterskiej. Niestety nie mogę tutaj napisać z imienia i z nazwiska, ale pisanie pracy magisterskiej u pewnej Pani Profesor doprowadziło mnie do załamania nerwowego. Brak kontaktu z promotorem, zero pomocy, jeszcze Pani promotor zrobiła sobie wakacje dwa tygodnie przed moim terminem oddania pracy :). Oddałam tą pracę w ostatni możliwy dzień, ale po dziś dzień nie wiem jakim cudem :)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Szczerze żadne. Koła naukowe bardzo często są z nazwy. Będziesz w kole ale i tak nie napiszesz żadnej pracy naukowej ani nic. Każdą dodatkową aktywność trzeba odrabiać co nie jest dobrze widziane przez prowadzących

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Prowadzący traktują Cię jak zło koniecznie i nie są chętni do pomocy. Jeżeli chodzi o relacje między studentami to akurat ja trafiłam na beznadziejną grupę i nie udało mi się z nikim nawiązać znajomości. Na porządku dziennym było brak dzielenia się materiałami, wyścig szczurów oraz wszechobecna rywalizacja

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik jest straszny, ale do przeżycia. Wynajem pokoju to koszt około 1000-1500 zł a mieszkania to około 2,5tyś

Życie w mieście

No jest to Sosnowiec więc warto łapać autobus do Katowic :) Polecam mieć auto inaczej biednie z jeżdżeniem między zajęciami :)))

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

W sumie to nie wiem, obecnie mam dobrą pracę w badaniach klinicznych, ale co nacierpiałam to moje :))

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nikogo nie zaskoczę, pisząc, że dużo więcej niż w liceum jest tej nauki ale to wszystko zależy od was, uczelnia dostosowuje początek roku tak, żeby każdy powoli się wdrożył i tak z lekcji na lekcje było coraz więcej z anatomii i naprawdę dało się przyzwyczaić do tego ogromu materiału. Oraz też zależy na jakiego prowadzącego traficie z anatomii, są grupy pewnego doktora co naprawdę maja ciężko a są tez grupy mniej wymagających prowadzących - najczęściej asystentów. Ja cala swoja naukę na 1 roku przeznaczałem głownie na anatomie bo tutaj naprawdę wymagają sporego poziomu wiedzy a reszta 2dni/dzień przed byle zdać i wszystko zdawałem w 1 terminie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć z anatomii - zależy od prowadzącego. Z histologii - uważam, ze wysoki ale trzymają się jednego podręcznika więc nie ma wymagań z kosmosu wiec jest spoko. Reszta przedmiotów - o ile nie macie pecha z prowadzącym to baza siada i tyle w temacie zakuć zdać zapomnieć nie ma co się zapychaczami przejmować. Przejrzystość warunków zaliczeń - nigdy nie miałem problemu żeby się dowiedzieć czego będzie wymagał prowadzący i z jakiej książki.
Kola naukowe - są, wiem ze skn anatomii działa prężnie i z innych przedmiotów tez są. Można się rozwijać naprawdę jak się to bez problemu i każdy chętnie pomoże
Warsztaty/konferencje - najczęściej organizowane są w Katowicach, nawet jeżeli z ramienia wydziału w Zabrzu inicjatywa ale tez czasami są w Zabrzu.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

prostudencko nawet ci najgorsi nie są aż tacy źli XD. Wszystko da się załatwić na spokojnie byle tylko pokazać im ze ci zależy i masz chęć

Jak jest z mieszkaniem?

ceny za pokój w okolicach 700-1200zl + opłaty. Akademik pokój jednoosobowy 1100zl a dwuosobowy 600zl (plus minus - nie mieszkam w akademiku to nie wiem dokładnie). Po osiedlu jak mieszkanie bliżej lasu macie to dziki w nocy lataja miedzy blokami XD

Życie w mieście

najlepsze co jest w Zabrzu to autobus do Gliwic


Ps. Nie chodźcie do baru "brama" nawet jak samorząd tam będzie robił. Patola i speluna

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam, za każdym razem jakbym miał wybierać uczelnie wybrałbym śum zabrze.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest sporo, ale na luzie do ogarnięcia - nie raz uczyłam się dzień wcześniej przed kolosem z anatomii czy histologii, a z innych przedmiotów to w ogóle parę godzin przed zaliczeniem. 2 razy poprawiałam maturę z chemii i biologii i uważam, że lekarski jest znacznie bardziej przyjemny, choć dużo zależy od tego, na jakiego prowadzącego się trafi (ja akurat trafiłam nieźle i z anatomii i histologii). może to kwestia tego, że wreszcie uczę się tego, co mnie faktycznie interesuję, ale serio nauka idzie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia jest kameralna, nie ma nas dużo, a możliwości jest ogrom - koła naukowe, ifmsa, konferencje, warsztaty, tylko trzeba się samemu zainteresować i pisać do ludzi. jeśli chodzi o układ zajęć to uważam, że jest bardzo dobrze zrobiony - np. z anatomii idziemy po kolei: kości, mięśnie, układy, a później robimy topografię, co jest mega spoko jako taka powtórka przed egzaminem. zaliczeń jest dużo, w porównaniu do innych uczelni (z tego co słyszałam), ale uważam, że to jest na plus, bo są mniejsze porcje informacji do nauczenia. jeśli chodzi o bibliotekę to tutaj jest trochę słabo - książki są, ale biblioteka jest mikroskopijna, a godziny otwarcia dosyć ograniczone - w weekendy jest zamknięta, a w tygodniu od 7:30 do 19 bodajże.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nie ma żadnego wyścigu szczurów, wszyscy sobie pomagamy i wspieramy siebie nawzajem. wiadomo wyjątki są, ale to są pojedyncze przypadki.

Jak jest z mieszkaniem?

W porównaniu do Katowic czy Krakowa to Zabrze jest dosyć tanie.

Życie w mieście

Największy minus tej uczelni to miasto - Zabrze jest fatalne, nie ma co tutaj robić, przestępczość jest dosyć wysoka i samo miasto jest strasznie brzydkie. jedynym pocieszeniem jest autobus do Gliwic czy pociąg do Katowic (1-2 godzinki jazdy… ale raz na jakiś czas można się kopnąć).
komunikacja i dojazdy na zajęcia na pierwszym roku są w porządku.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

mimo miasta, polecam tą uczelnię

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W porównaniu do liceum nauki jest sporo dużo, to jak zrozumiecie materiał zależy głownie od was ponieważ prowadzący raczej wychodzą z nastawienia ze wy macie to umieć i tyle (są wyjątki ale sporadyczne)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczenia ma 4 biblioteki które są raczej dość dobrze zaopatrzone, wiele kół

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

OKROPNIE! Jeśli macie szczęście i macie fajną grupę to dacie rade ale nie oczekujcie pomocy ze strony prowadzących

Życie w mieście

Spokojne miasto ale raczej nie ma tu zbyt wielu miejsc do spędzania wolnego czas

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

SUM jest ciężką uczelnią ale z waszymi uni besti dacie rade

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pewno jest więcej nauki niż w liceum i jest ona też inna! Nie uczymy się typowo pod klucz CKE, który jak każdy maturzysta wie może być uciążliwy, a dla siebie, co jest według mnie bardzo bardzo dużym plusem. Myślę, że początki były dla mnie najtrudniejsze, kiedy myślałam że mam bardzo dużo nauki i nie dam rady jej przyswoić. Po pewnym czasie człowiek się przyzwyczaja do ilości materiału, który też znacznie szybciej wchodzi! Pamiętam jak cała nasza grupa bardzo zamartwiała się jak zrobimy całą czaszkę na zajęcia, a teraz bardzo chcemy żeby była na szpilkach z gisu... Wszystko zależy od perspektywy. A jeśli chodzi o czas, to końcowo da się go znaleźć na uczelni serio. Wiadomo są momenty, gdzie siedziałam cały dzień nad książkami a i tak nie umiałam połowy materiału ale do baru na drinki tez wychodziłam:)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Liczba grup i ich podział myślę że jest dobrze zorganizowany szczególnie widać to na anatomii! Każdy da rade popracować i pomyśleć nad preparatem. Myślę, że największy stres daje to że na naszym kierunku jest 100% frekwencji. Zamysł tego ze jedno nie kliknięcie czegoś na e-learning może sprawić ze nie zaliczasz roku jest troche straszne. Biblioteka jest za to super według mnie! Wiadomo nie jest to BUW jednak rokitnica jest dosłownie w środku lasu to i tak jak na nasze warunki można znaleźć fajne miejsce do nauki! Jeśli chodzi o koła jestem świadoma że jest wybór i sporo opcji jednak jako 1 rok nie chciałam nakładać na siebie tyle obowiązków. Za to jakieś warsztaty są bardzo częste! Dużo z nich jest niestety w Katowicach ale i tak mysle ze warto uczestniczyć!

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nie czuje wyścigu szczurów co BARDZO doceniam!! Jako studenci mam wrażenie że (przynajmniej w grupie) fajnie się wspieramy i każdy z nas chciałby żeby drugi zdał. Podejście wykładowców jest wiadomo różne, najbardziej jednak takie przywiązanie czuć od asystentów na anatomii, z którymi mamy zajęcia w 14 osób. Tam czuć mega zaangażowanie co bardzo doceniam!

Życie w mieście

Z Zabrzem jest taki problem że na 1 i 2 roku mamy zajęcia głownie na rokitnicy w lesie. Więc na kampusie nic się nie znajduje:( jedynie czasem mamy zajęcia w budynku dziekanatu czy csm które są w centrum, wtedy jest dostęp do wszystkiego! Jednak Zabrze swoją wielkość ma.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo więcej niż w liceum, a nawet ja już byłem na takim elitarnym kierunku jak biol-chem-mat-ang w najlepszym liceum w mieście. Znaleźć dzień wolny to graniczy z cudem. Przed każdą wejściówką (są one praktycznie codziennie, co zajęcia) stres, że jeśli nie zdam to wylecę. Często kwestionuję słuszność mojego wyboru, może lepiej byłoby pójść na jakieś inne studia i skończyć je w 3 lata niż tutaj gnić i uczyć się przynajmniej do 30, podczas gdy inni mają już pozakładane rodziny. Co z tego, że jako 40 latek będę zarabiał dużo, jak to już połowa mojego życia (niektórzy mają już w tym czasie emerytury). Cóż, pozostaje mi siedzieć w wynajętej ciasnej kawalerce i się uczyć.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia sama w sobie jest w porządku, ale wszystko zależy na jakich prowadzących trafisz. Możesz mieć piekło, albo trafić na wyrozumiałych. Grupy są około 30 osobowe. Jak zdałeś to zdałeś, nigdy już tej kartki nie zobaczysz na oczy. Książki w bibliotece szybko się rozchodzą, a jak jesteś zapominalski i nie wypożyczysz lub nie oddasz książki na czas to miej gruby portfel. Na razie się nie interesuję czy znajdę pracę bo najpierw muszę przetrwać do końca.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wszystko zależy jaką masz pierwszą literę w nazwisku, bo na jej podstawie przydzielą cię do grupy i to z nią do końca będziesz mieć głównie kontakt.

Jak jest z mieszkaniem?

Jak się nie zaśpi to można coś znaleźć.

Życie w mieście

Nie ma życia na tych studiach, ale na mieście polecam kebab.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Przemyśl 2 razy wybór tych studiów, bo wciąż tak mało wiesz, mało wiesz…

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo zależy od prowadzących, w moim przypadku jest super i pierwszy rok w zasadzie nie był taki zły jak go malują.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Niektóre zajęcia pozostawiają trochę do życzenia, czasami organizacja kuleje ale to można wytłumaczyć liczbą studentów, grupy są raczej okej, jednak fajnie jakby na anatomii nie gromadziły się wszystkie w jednej sali u jedynego prowadzącego, który ma chęci coś poopowiadać i wytłumaczyć 🙃

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Mega przyjazna i czuć współpracę między studentami.

Jak jest z mieszkaniem?

Spoko, z helenki blisko na uczelnie ale poza tym to raczej trzeba się nastawić na dojazdy do centrum

Życie w mieście

No tutaj jest chyba gorzej... No w Zabrzu to można co najwyżej pooglądać zachód słońca XD, ale za to Gliwice i Katowice blisko a tam to już co innego.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jak się chce to się to ogarnie i może nawet będzie dobrze wspominać, najważniejsza to systematyczność i żeby znaleźć towarzyszy niedoli

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Zupełnie inny poziom. Jedno zaliczenie potrafi być gorsze od całej matury.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Lekarski daje ogromne możliwości ale np. komunikacja dziekanatu ze studentami pozostawia wiele do życzenia.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Moje doświadczenia z innymi studentami były bardzo dobre, wsparcie na każdym kroku. Wsparcie od wykładowców bardzo zależy od osoby ale raczej oceniam na minus.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania są w przystępnych cenach i jest ich dużo przy samym uniwersytecie. Ja czynszu mam około 900 zł.

Życie w mieście

Dojazdy są bardzo w porządku, wolnego czasu nie mam.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam zacząć naukę już w wakacje szczególnie anatomii. Są lepsze i gorsze momenty, będzie ciężko ale nie żałuję swojej decyzji.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Wszystkie wykłady są online. Uczelnia jest bardzo prostudencka, praktycznie z wszystkimi da się dogadać, chociaż jak na każdej uczelni są wyjątki. Negatywne opinie słyszę jedynie od osób które czegoś nie zdają, a ja i znajomi bardzo polecamy. Jest dużo nauki, a uczelnia do niej motywuje, co uważam osobiście za plus. SUM dużo ułatwia pod względem organizacji, ma własne aplikacje, kalendarze itd. Nie trzeba nigdzie daleko jeździć na praktyki, większość jest na miejscu lub w pobliżu (w przeciwieństwie do innych uczelni). Mega polecam!

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Relacje między innymi rocznikami są super, są przekazywane pliki z pokolenia na pokolenie. Większość wykładowców z którymi się spotkałam są na prawdę super, dobrze realizują zajęcia.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademiki nie są drogie i zlokalizowane od razu obok uczelni. Mieszkań, a także pokojów na Ligocie jest dużo na wynajem. Nie ma z tym problemu.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zdecydowanie nie żałuję mojego wyboru, ponownie wybrałabym ten uniwersytet. Nie ma problemu z dojazdami, uczelnia ciągle zaskakuje czymś pozytywnym (np. otwiera się nowa restauracja, a niedawno powstał także automat ze Sturbucsa).

Strony