Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 51

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Pomorski Uniwersytet Medyczny (PUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Uważam, że nauki było sporo, raz więcej, raz mniej. Dla kogoś komu zależy i będzie się starał da radę.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka dobrze zaopatrzona, są różne koła naukowe. Poziom zajęć zależy od przedmiotu i prowadzącego.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Relacje między studentami uważam ze są bardzo dobre, nie spotkałam się z tzw.”wyścigiem szczurów”. Asystenci bywają różni, ale da się przeżyć :) Nie można zbytnio się przejmować i starać się patrzeć na siebie.

Jak jest z mieszkaniem?

Jeśli chodzi o ceny to standard i lokalizacja ma duże znaczenie. Za pokój to będzie jakoś 900-1000 na miesiąc, w akademiku jest trochę mniej.

Życie w mieście

Dobre połączenia tramwajowe, podczas wolnego czasu jest sporo rzeczy do robienia, kino, bulwary itp.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Na początku żałowałam wyboru tej uczelni, wolałam Gdańsk lub Poznań, po upływie czasu uważam, ze to był dobry wybór, nie żałuje, ze tu jestem :)

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na 1 roku ilość materiału może przytłoczyć, szczególnie w 1 semestrze gdzie obok anatomii i histologii dochodzi jeszcze biofizyka, chemia czy biologia. Tak jak wspomniałam materiału jest bardzo dużo stąd pierwszy semestr niestety spędza się tylko nad książkami i czasu wolnego jest niewiele. Warto się zaopatrzyć w atlas i podręczniki z anatomii, do większości asystentów wystarczy Narkiewicz lub Skawiny, oraz podręcznik z histologii narzucany przez katedrę. Resztę książek i materiałów można bez problemu znaleźć w pdf.

W 2020/21 zajęcia były częściowo hybrydowo i częściowo całkowicie zdalnie. Ćwiczenia z histologii wyglądały podobnie do zajęć z anatomii jeśli chodzi o formę hybrydową. Po przejściu na 100% tryb zdalny wszystkie ćwiczenia, seminaria oraz wykłady były prowadzone online.
Trafiłam na wyjątkowo miłych i pomocnych asystentów, którzy nigdy nikogo nie uwalili, a zawsze jeśli była potrzeba wszystko tłumaczyli kilka razy i dzielili się swoimi materiałami do nauki. Na anatomii były bezstresowe dyskusje na temat omawianego tematu oraz szczegółowe omówienie preparatów przez prowadzącą, która zawsze zwracała uwagę na istotne rzeczy w kontekście zaliczeń czy samego egzaminu. Na ćwiczeniach z anatomii wejściówki zależą od prowadzącego, mogą być ale nie muszą. Ćwiczenia w formie hybrydowej wyglądały tak, że mieliśmy jeden tydzień zajęcia online i jeden stacjonarnie. Na zajęciach stacjo, czyli co 2 tygodnie miały się odbywać zaliczenia praktyczne i teoretyczne danej części materiału. My mieliśmy tylko jedno zaliczenie stacjonarnie, reszta po przejściu na tryb zdalny odbywała się na platformie. Kolokwia zazwyczaj obejmowały 2 układy np. krwionośny i oddechowy więc materiału było dużo, ale do ogarnięcia. Test jednokornego wyboru i pytania o różnym poziomie trudności. Na szpilkach online dostawaliśmy zdjęcie z zaznaczoną strukturą i trzeba było napisać co to jest. Aby być zwolnionym z zaliczenia praktycznego trzeba było uzbierać 65% ze wszystkich szpilek, których się nie poprawiało bo liczy się suma. Zaliczenia teoretyczne miały 2 terminy poprawkowe. Aby być dopuszczonym do egzaminu teoretycznego trzeba mieć zaliczone wszystkie kolosy. Egzamin teoretyczny test jednokrotnego wyboru 100 pytań, próg zaliczenia 70% (na każdym egzaminie taki jest, przy małej zdawalności czasem obniżają). Największym plusem na anatomii było uczenie się wszystkich nazw tylko po polsku.

Histologia, czyli przedmiot który był trudny ze względu na materiał i na katedrę. Mogę się zgodzić jedynie z pierwszą częścią. Rzeczywiście materiału dużo, ale do przeżycia. Trafiłam na wspaniałych prowadzących, chętnych do dzielenia się wiedzą. Na zajęciach stacjo zaliczenie z omawianego tematu, część pytań testowych, część otwartych. Zaliczenia online test jednokrotnego wyboru, niektóre pytania bardzo podchwytliwe i trudne. Przy przygotowaniu się do zaliczenia nie było problemów żeby je zdać. Trzeba zdać wszystkie kolokwia żeby być dopuszczonym do egzaminu, który składa się z części praktycznej i teoretycznej. Praktyka czyli szkiełka, odbywała się w tym roku online. Dostaliśmy 10 zdjęć preparatów tkanek spod mikroskopu. Do rozpoznania 5 preparatów i 5 szczegółów. Trzeba było rozpoznać 4 preparaty i 4 szczegóły żeby zdać. Teoria to test jednokrotnego wyboru, 60 pytań, podobnie jak na zaliczeniach o różnym poziomie trudności.

Biofizyka typowy przedmiot do zdania i zapomnienia. W zależności od prowadzącego zaliczenia o różnym poziomie trudności. Bardzo upierdliwe było pisanie sprawozdań, po przejściu na zdalne z ćwiczeń których się nawet nie wykonywało. Egzamin w sesji zimowej trudny.

Biologia dość przyjemna. Dwa bloki blok z parazytologii czyli uczenie się o pasożytach człowieka. Cykle rozwojowe, charakterystyka, chorobotwórczość. Drugi blok składał się z genetyki, materiał podobny do tego omawianego w liceum, ale bardziej rozszerzony. Zaliczenia stacjo 5 pytań, w miarę prostych, online ustnie i tutaj dużo zależało od szczęścia, ponieważ zazwyczaj dostawało się 3 pytania a poziom trudności zależał od prowadzącego.

Na chemii 3 kolokwia. Jedno z zadań i 2 z teorii. Zadania prościutkie (przeliczanie stężeń, dawek leków), teoria trudna, dużo materiału.

Zajęcia takie jak angielski, zdrowie publiczne, protetyka czy fakultety mniej wymagające i nie tak trudne do zdania.

W sesji zimowej mieliśmy egzaminy ze stomatologii społecznej (podobne do zdrowia publicznego ale nie do końca), biologii, chemii i biofizyki. W sesji zimowej egzaminy z anatomii, histologii i angielskiego z którego przy odpowiedniej średniej i zdaniu prezentacji na 90% można być zwolnionym.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wiele kół naukowych, konferencji a także praktyki wakacyjne organizowane za granicą. Wyposażenie jak i sprzęt np. mikroskopy jest najwyższej jakości. Wiele sal jest świeżo po remontach, przez co jest nowocześnie i ładnie. Najbardziej zachwycił mnie CSM (Centrum Symulacji Medycznej), który jest nowiutki bo otwarty w 2018. Sprzęt tam jest po prostu nieziemski. W sali radiologii każdy student ma swojego, największego iMaca gdzie można oglądać zdjęcia z rezonansów czy RTG. CSM posiada również najlepsze, pełne unity stomatologiczne, gdzie odbywają się zajęcia przedkliniczne ze stomatologii zachowawczej. W wielu salach są interaktywne manekiny na których studenci mogą się uczyć wywiadu z pacjentem oraz przeprowadzania badania. Znajdują się tam również sprzęty takie jak EKG i EEG, karetka na 5 piętrze i wiele innych do dyspozycji studentów.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na tej uczelni każdy sobie pomaga, wymienia się notatkami, książkami, współpracuje. Nie znajdziemy tu wyścigu szczurów. Ludzie sobie pomagają na każdym etapie studiów. Atmosfera jest jedną z lepszych rzeczy na ŚUMie.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań są tanie/średnie, można znaleźć fajne mieszkanie lub pokój w niewysokiej cenie, ale trzeba szukać. Cena 500-700 zł za pokój.

Życie w mieście

Zabrze jest miastem górniczym w którym nie znajdziemy urokliwych kamienic na starówce. Jest ono raczej nie za ładne, a także nie znajdziemy tu za wiele imprez. Można tu znaleźć bary, kawiarnie, dyskotekę czy kino, ale nie jest ich tak dużo jak w np. Katowicach. Rokitnica gdzie odbywa się większość zajęć na 1 i 2 roku jest spokojną, dość oddaloną od centrum dzielnicą. Jest tam dużo zieleni oraz kampus, który jest na prawdę ładny. Komunikacja nie jest najgorsza, dużo autobusów do centrum Zabrza, skąd można pociągiem w 10 min dojechać do Gliwic lub w 20 do Katowic, więc tragedii nie ma.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kiedy musiałam wybrać na który uniwersytet pójdę, opinie i różne historie o ŚUMie nie zachęcały do pójścia właśnie na ten uniwersytet, jednak po 1 roku mogę spokojnie stwierdzić, że był to najlepszy wybór i nie żałuję. Zmiana władz uczelni zdecydowanie wyszła na plus. Nie spotkałam się, żeby jakiś prowadzący robił komuś pod górkę, większość jest uprzejma i miła (wiadomo, że wszędzie znajdą się wyjątki).

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Pomorski Uniwersytet Medyczny (PUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki raz jest bardzo mało, innym razem nie wiadomo za co zabrać się w pierwszej kolejności. Jeśli komuś nie zależy na dobrych ocenach to myślę, że ma bardzo dużo wolnego czasu.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Dramat i katastrofa, zniechęcenie studentów do działań w jakimkolwiek kierunku, uniemożliwienie działań naukowych, utrudnianie, całkowity brak wsparcia, zaangażowania.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zdecydowanie nie jest to uczelnia prostudencka, wszystko zostaje nam utrudnione. Jedni asystenci są w porządku, drudzy trochę mniej, jednak w 90% to kierownicy jednostek są zmorą studentów.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademiki są stosunkowo drogie, raczej brak jakiegokolwiek problemu z wynajęciem fajnego pokoju, z mieszkaniem już trochę trudniej.

Życie w mieście

Szczecin nie oferuje wielu rozrywek, ale przez rok nie odkryłam jeszcze wszystkiego, dlatego uważam że jest nieźle. Miasto jest ładne, oczywiście nie wszystkie jego zakątki, dużym problemem, a nawet bardzo dużym jest patologia i żuleria na ulicach, problem głównie dla studentek (zaczepki). W ostatnim czasie utrudniona jest znacznie komunikacja po mieście, dlatego ważne jest znalezienie mieszkania blisko szpitala na pomorzanach.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Za nic w świecie nie wybierajcie tej uczelni! Dramat, problemy psychiczne zaczynają się już po pierwszym semestrze i to nie przez nadmiar nauki tylko przez chore sytuacje na uczelni. Zmarnowany rok życia.

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku (UMB) - opinia studenta I roku studiów niestacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Zdecydowanie więcej nauki, 1 rok jest raczej ciężki - dużo przedmiotów i dużo rzeczy do nauki, ale tak właśnie wyglada studiowanie lekdentu :) mamy więcej rzeczy do ogarnięcia w krótszym czasie niż lekarski, ale daje się jakoś radę.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Bardzo duże, na pierwszym roku mamy nauczanie przedkliniczne, jako jedyna uczelnia w Polsce, w nowoczesnym CSM, które jest super wyposażone - jak prawdziwy gabinet stomatologiczny! Biblioteka mieści się w pałacu branickich, jest bardzo dobrze wyposażona praktycznie wszystko można w niej znaleźć + jest możliwość czytania książek online, wiem, ze zakład protetyki dysponuje CAD/CAM’em, który nie wszystkie uczelnie w Polsce mają, na pewno jest to uczelnia, która jest ukierunkowana na ukształtowanie bardzo dobrego lekarza-dentysty co w sumie można wywnioskować po tym, że najwiecej wymagają właśnie z przedmiotów typowo stomatologicznych, te okołomedyczne nie są aż tak bardzo ,,ciśnięte”.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Szczerze powiem, ze ogólnie wykładowcy i asystenci super - pani docent, która prowadzi nauczanie przedkliniczne to cudowna kobieta z dużą cierpliwością, która zawsze pomaga nam gdy wiercimy w zebach czy robimy endo. Raczej wszyscy są ludzcy i dobrze nastawieni do studenta, tak samo ogromną sympatią darze asystentów z histologii i z anatomii - super ludzie, bardzo uprzejmi, którzy chcą nauczyć i wytłumaczyć!

Jak jest z mieszkaniem?

Bardzo tanie mieszkania - fajny pokój można już mieć od 500-600 zł mieszkania też tanie w dobrym stanie, akademik wiem, ze niedrogi i w miarę okej.

Życie w mieście

Ogólnie Białystok jest zielony, dużo tu dobrych restauracji i barów - minusem jednak w mojej ocenie jest to, ze są jedynie autobusy. Białystok to duże miasto, a UMB też ma własny klub studencki - Herkulesy gdzie często są chwalone imprezy.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie polecam UMB i lekdent tutaj - szczególnie myśle, że jest to kierunek dedykowany osobom, które albo są mega nastawione na to aby uczyć się tylko przedmiotów typowo zawodowych albo osób, które nie są do końca przekonane czy lekdent jest dla nich, bo na zajęciach przedklinicznych wiercąc w zebach czy wykonując leczenie kanałowe czy skaling można ocenić czy się czuje w tym dobrze czy nie, a po pierwszym roku rzucić nie jest tak szkoda jak po 2 roku :)
Ja natomiast przenoszę się z Białegostoku dlatego, ze mam bardzo daleko do domu, a jednak jestem typem osoby, dla której odległość gra dużą rolę, jednak tę uczelnię będę wspominać bardzo dobrze!

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Uniwersytet Medyczny w Lublinie - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Różnica ogromna - stomatologia jest ciężkim kierunkiem, duży przeskok w porównaniu z liceum. Głównie anatomia zbiera żniwo, ćwiczenia 2 razy w ciągu tygodnia, praktycznie za każdym razem odpytywanie. Inne przedmioty łatwiej zaliczyć, ale trzeba poświęcić trochę czasu nawet na tzw. zapychacze, co w całokształcie daje ogrom nauki na I roku. Na kolejnym roku jest trochę lepiej, nie ma takich kobył jak anatomia, co nie znaczy że nauki jest mniej - jest sporo, ale rozsądniejsze ilości i treści, mniej abstrakcji.
Czasu na przyjemności zawsze można trochę mieć, jak się jest systematycznym to bez problemu można mieć czas na hobby i życie towarzyskie. I być wyspanym :)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia w ostatnich latach wyposażona w świetny sprzęt w centrum symulacji (wszystkie zajęcia przedkliniczne się tu odbywają). Rok temu oddany do użytku nowe Uniwersyteckie Centrum Stomatologii - więc zajęcia kliniczne również w nowoczesnych warunkach się odbywają. Poziom na kierunku lekarsko-dentystycznym oceniam na bardzo dobry (a ukończyłam już inne studia wcześniej i jestem teraz pod wrażeniem jak można rozsądnie zrobić program studiów). Prężnie działa PTSS. koła naukowe, liczne warsztaty dla studentów będące połączeniem prywatnych sponsorów + praktyków z danej dziedziny stomatologii. Wystarczy chcieć coś robić, możliwości rozwoju sporo. Perspektywy po stomatologii są z zasady niezłe, bo to jeden z tych kierunków perspektywicznych - gwarantujących dobre zarobki, możliwość rozwoju w kierunku specjalności przez siebie wybranych i dający duże możliwości kierowania swoją karierą zawodową.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ludzie na stomatologii są na ogół przezajefajni - wyścigu szczurów w ogóle nie zauważam, raczej chęć współpracy. To jest ważne, bo wiem, że na innych kierunkach różnie z tym bywa. Jest około 100 osób na roku, więc większość się zna ze sobą. Podejście wykładowców na ogół świetne. Tak na oko strzelam że 8/10 jest kapitalnych, zaangażowanych, sympatycznych, niestresujących dla własnej radochy, choć wymagających z zasady. 1/10 jest olewaczem bez wyrazu, a kolejny 1/10 to żądny krwi studenckiej rycerz. Chyba niezłe proporcje, zwłaszcza że mam porównanie do innych kierunków/uczelni jako studentka z lat wcześniejszych.
Aaaa, mamy w tym roku akademickim praktycznie od października (z 3 tygodniami przerwy) kontaktowe ćwiczenia, uważam to za rozsądne podejście władz uczelni. Kierunki praktyczne online to pomyłka.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania są dosyć drogawe, za pokój 600-1000 zł to wysoka cena. Akademiki po remoncie są niezłą alternatywą, czasy na 3- i 4-osobowe pokoje to przeszłość, teraz raczej stawia się na 1-os. Choć nie zawsze da się taki pokój dostać, stąd nadal najpopularniejszy jest wynajem mieszkania / pokoju.

Życie w mieście

Przed epidemią Lublin był zawsze mocno prostudencki. Koncerty, niezliczone knajpy, puby, siłownie. To miasto studentów, co widać w okresie wakacyjnym - raczej pustki na mieście. Komunikacja miejska sprawna, choć większość budynków uczelnianych skupia się w okolicy Chodźki, więc na starszych latach w zasadzie odpada komunikacja, bo wszystko jest w jednym miejscu praktycznie. To duża zaleta uczelni.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jako "starsza" studentka drugi raz wybrałabym zarówno studia stomatologiczne, jak i Uniwersytet Medyczny w Lublinie. Oba wybory to strzał w dziesiątkę. Z czystym sercem polecam lek-dent na tej uczelni.

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na początku ciężko. W sumie tej nauki porównując do wyższych lat studiów za dużo nie jest, ale pierwszy rok po liceum to jest istna przepaść, trzeba sie wdrożyć w zupełnie inny tok nauki . A podczas studiów im wyżej tym więcej nauki, ale tez człowiek lepiej sobie z tym radzi

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć zależy od prowadzącego, generalnie nie jestem zachwycona ogólnym poziomem zajęć na mojej uczelni, biblioteka jest dobrze zaopatrzona, istnieją koła naukowe, możliwości rozwoju po moim kierunku są dobre, bo zawód lekarza stomatologa to o prostu dobry zawód, natomiast studia nijak nie zapewniają tych perspektyw i nie gwarantują jakiegoś sukcesu,wszystkiego trzeba się nauczyć w pracy i na kursach , w które trzeba sporo zainwestować

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Relacje są bardzo indywidualne, zależy na kogo się trafi w grupach i podczas zajęć, na stomatologii jest mniejszy wyścig szczurów niż na leku ( jeśli o moja uczelnie chodzi) i chętniej sobie wzajemnie pomagamy, ogólnie atmosfera jest dobra, zdecydowanie gorsza atmosfera i komunikacja jest z władzami uczelni, dziekanatem itd

Jak jest z mieszkaniem?

Wynajmowałam pokój na 1 roku w 3 pokojowym mieszkaniu i płaciłam za niego 1000 zl, od 2 roku mieszkam w mieszkaniu kupionym przez rodziców

Życie w mieście

Wrocław jako miasto to czynnik który przyciąga ludzi z drugiego końca polski, jest bardzo ładny, zróżnicowany, generalnie uważam ze jest miastem przyjaznym dla mieszkańców, dobrze skomunikowanym, choć ceny biletów są dosyć wysokie i nie przestają niestety rosnąc, na zajęcia na umedzie bez większych problemow da się dojechać z każdego miejsca

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kierunek jak najbardziej polecam, ale gdybym miała jeszcze raz wybrać uczelnie, nie wybrałabym wrocławskiej. Z perspektywy studenta stomatologii jest słabo doposażona, wymaga sporego nakładu własnych środków finansowych, bo na zajęcia przedkliniczne trzeba wszystko kupić samemu i są to wydatki rzędu kilkuset do tysiąca złotych ( używany fantom na zacho kosztuje około 400 zl, prawie drugie tyle żeby do niego plus najlepiej mieć własne wiertla itd) . Nie uważam tez, ze uczelnia jest przyjazna studentowi, niestety rzadko kiedy sprawy trudne, administracyjne są rozpatrywane na korzyść studenta, uczelni zależy tylko na kasie od niestacjo i istnieje w traktowaniu szczególnie przez władze bardzo wyraźny podział miedzy niestacjo i stacjo (grupy tez robią osobne mimo ze zajęcia i prowadzący są ci sami)

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta II roku studiów niestacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest trochę więcej niż w liceum, chociaż niektóre przedmioty to właściwie powtórka ze szkoły( biologia molekularna, chemia medyczna). Pierwszy semestr jest bardzo spokojny i taki żeby się zaaklimatyzować. Uczyć trzeba się właściwie tylko anatomii. Może jeszcze łaciny, ale tam koledzy ze starszych lat mogą trochę poratować.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć bardzo zależy od prowadzącego. W jednej katedrze zdarzają się anioły co wszystko ci wytłumaczą siedemnaście razy jak i tacy co przeczytają prezentację i kończą na tym zajęcia.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy w większości są dla studenta. Chcą przekazać wiedzę i nie utrudniają specjalnie skończenia studiów. Jeśli chodzi o relacje między studnetami pewnie zależy to od grupy. Ogólna atmosfera na uczelnię jest raczej nastawiona na współpracę.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania we Wrocławiu są dość drogie. Akademiki naszej uczelni raczej w nienajlepszym stanie. Dlatego mimo wszystko polecam wynająć.

Życie w mieście

Pierwsze lata to zajęcia w jednym miejscu. W zabytkowy kompleksie klinik, więc właściwie nie wymagają przemieszczania się po mieście. Niestety z Klinik na wydział stomatologiczny nie ma bezpośredniego połączenia komunikacją :(. Na pocieszenie powiem, że dojazd z przesiadką (Kliniki są jeden przystanek od wielkiego węzła komunikacyjnego) zajmuje mniej niż 20 min.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jestem zadowolona ze swojego wyboru

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Pomorski Uniwersytet Medyczny (PUM) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Trudno porównać liceum do studiów, nieporównywalne więcej godzin trzeba przeznaczyć na naukę. Dużej ilości czasu wymaga anatomia, trzeba umieć ,,na blachę’’. Zajęcia z tego przedmiotu odbywają się dwa razy w tygodniu-wymaga to od studenta regularności uczenia się wiec łatwiej jest nauczyć się przez to na liczne kolokwia. Z histologii warto przyłożyć się do ocen z wejściówek i być zwolnionym z egzaminu końcowego. Reszta przedmiotów nie stanowi problemu dla przeciętnego studenta.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Trzeba szybko wypożyczać książki z biblioteki, najlepiej przed rozpoczęciem roku akademickiego żeby „upolować” to na czym nam zależy, najlepiej znaleźć osobę z wyższych lat żeby przepisała nam cały komplet. Poziom zajęć zależy od tego z kim się je ma, a więc loteria. Duży wybór kół naukowych i szkoleń.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nie polecam Szczecina pod względem atmosfery. Niektórzy asystenci nie powinni uczyć-zwyczajnie się nie nadają. Nie są pomocni, trudno się o coś zapytać na zajęciach, ponieważ od razu można dostać 2, że się czegoś nie wie. Wyśmiewanie się z innymi asystentami ze studenta, upieranie się przy egzaminach ustnych, seminariach stacjonarnie mimo zakazu covidowego. Ogólnie uczelnia rządzi się własnymi regułami. Asystenci ciagle przesuwają zajęcia, przenoszą wykłady, nigdy nie ma tak jak w harmonogramie zajęć.

Jak jest z mieszkaniem?

kawalerka ok 1800 ze wszystkim, mieszkania dwupokojowe ok 2000 (średni standard). Ceny pokojów to ok 900 zł za miesiąc. Są tez akademiki

Życie w mieście

Komunikacja miejska dobra, tramwaje na uczenie bardzo liczne.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeżeli masz wybór innej uczelni, np. Poznań lub Gdańsk, Wrocław nie zastanawiaj się i uciekaj byle dalej od Szczecina. Jeżeli jednak trafisz do Szczecina to życzę powodzenia, wytrwałości i sukcesów.

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku (UMB) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Znacznie więcej niż w liceum, ciężej materiałowo, czasami mało się spało a raczej nocą uczyło, tygodnie z kołami najgorsze, ale jak się ktoś postara to jest to do przejścia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Kierunek studiuje po to aby zdobyć zawód proste. Co dalej to moje i będzie zależało tylko i wyłącznie ode mnie. Uczyć się będę dla siebie bo teraz to często gęsto by zdać bo jak mam wolny czas i chce coś więcej poczytać to mi się nie chce, wole odpocząć. Generalnie jestem już zmęczona studiami i jak nie muszę to się nie uczę, nie ma co się przeuczać bo to wyjdzie później nie będzie siły na te książki :( Rozwój? Zależy od asystenta czy będzie chciał cię nauczyć, lub dać ci samemu coś zrobić, są super mądrzy asystenci, wspaniali lekarze, i sporo tych co trują atmosferę, dużo wymagają i mało tłumaczą szczególnie pierwsze lata. Też trzeba pamiętać ze nie wolno pytać o coś co przypadkiem było już omawiane na wcześniejszych zajęciach by te way.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zależy od zakładu/ asystenta/ spiny bo i takie bywają. Ale nie ma co narzekać pomagamy sobie :)

Jak jest z mieszkaniem?

Taniej niż w innych częściach PL zapewne. Znajdzie się takie po 450 i takie po 900 pokoje kto co woli. Akademik DS2 serdecznie polecam

Życie w mieście

Kolektyw uptodate i tyle w temacie. Fajne knajpki! Dużo zieleni

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Przygotuj się na odsieczke na 4 roku, egzaminy końcowe na 5 a generalnie to chiliza z perspektywy czasu, do przejścia, do poczilowania, do potańczenia, do nieprzespanych nocek niestety tez. Ocena wysoka dlatego ze kocham stomatologie, i wydaje mi się ze umb to był dobry wybór, kierunku bym raczej nie zmieniła (zawsze tam deko żalu ze nie lek, szczególnie zajęcia na pediatrii z dzieciaczkami;( ale nie chciałabym pracować w szpitalu jednak, dyżury to nie dla mnie) wolę pracować później na swoim albo chociaż w godzinach jakich chce i kiedy chce. Kocham zabiegówkę, wiec jak coś to zawsze może się zająć chirurgia takie moje zdanie. Zastanawiam się jak w innych uczelniach, więc nie mam co porównywać, możne trochę ubolewam że nie studiuję w większym mieście choć polubiłam Białystok, no ale cóż jest jak miało być ;) przedmioty zawodowe bardzo mi się podobają, niektóre z nich nawet bardzo bardzo więc wiem ze dobrze wybrałam.

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Gdański Uniwersytet Medyczny (GUMED) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok na każdej uczelni jest szczególny. Na początku nie wiesz jak funkcjonować, jak się dostosować. Nagle widzisz książki, które maja więcej niż 300 stron i nieszczególnie wiesz jak się na to wszystko zabrać. Z czasem wypracowujesz pewien schemat i do końca studia się on sprawdza. Czasem giełda, czasem giełda+nauka, innym razem tylko nauka.
Każdy rok jest tak samo wymagający, na pewnych latach po prostu jest korzystniejsza ilość czasu na naukę.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Raczej negatywnie. Przedmiotów jest naprawdę sporo, a ich przydatność... różnie bywa. Uważam, że dużo powinno być tylko na obecność, a są na zaliczenie, niestety. Moje kierunkowe przedmioty uważam za opanowane niewystarczająco do tego aby pewnym siebie iść na staż. Pójdę na staż, ale czuję, że naprawdę sporo muszę się douczyć.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Duża część wykładowców i asystentów pracuje "za karę". To naprawdę czuć.
Trzeba się nastawić na to, że empatii za dużo nie ma. Ani do studentów ani do pacjentów.
Bardzo duży minus za nieudostępnianie prezentacji. Ogólnie wykładowcy mało się starają o nasze materiały do nauki. Odsyłają do książek, tak bardzo ogólnikowo.

Jak jest z mieszkaniem?

Drogo jest w Gdańsku. Z roku na rok coraz drożej, a niestety warto mieszkać blisko gumedu.

Życie w mieście

Komunikacja jest kiepska, zwłaszcza autobusowa/

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Drugi raz nie wybrałabym tej uczelni. Za dużo wykładowców i asystentów, którzy nie rozumieją, że są dla nas a nie my dla nich.

Strony