Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 18

Finanse i rachunkowość, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia absolwenta studiów niestacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na początku jest duży nawał informacji ale w miarę regularnej nauki da się ogarnąć bez problemu.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Możliwości jest wiele, jednak część studentów wstydzi się z nich korzystać i na pewno wiele wydarzeń, warsztatów dostępna jest na tygodniu więc dotyczy studentów stacjonarnych.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest bardzo sprzyjająca, nie widzimy w sobie zagrożenia na rynku pracy

Jak jest z mieszkaniem?

Wybór mieszkań jest ogromny, za około 600/700 można mieć fajny pokój nie tak znowu daleko od uczelni.

Życie w mieście

Komunikacja jest mega rozwinięta a i studenci na pewno w Lublinie się nie nudzą.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jak najbardziej polecam i warto brać udział w konkursach, spotkaniach z firmami, dniach kariery to potem procentuje w przyszłości.

Filologia angielska, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jest ciężko. Trzeba się przyzwyczaić do zajęć prowadzonych przeważnie w obcym języku. Przedmioty na pierwszym roku są trudne: fonetyka, gramatyka kognitywna (dla mnie ta druga nie była taka zła, ale dla wielu osób obie są czarną magią). Poza fonetyką ciężko było zdać kulturoznawstwo (I rok) i historię USA (II r.; piszę o całym roczniku). Dużo czytania: lektury (beletrystyka) obok podręczników. Dwie literatury, historie, geografie (UK i USA). Co roku egzamin z praktycznej znajomości języka (oczywiście wyższy poziom niż w liceum). Na starszych latach trochę mniej przedmiotów, ale nauki nadal sporo.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Na pewno można rozwinąć znajomość języka (bo filologia jest dla średniozaawansowanych, nie początkujących). Studia dają jedynie uprawnienia pedagogiczne, ale nie każdy chce uczyć, nie każdy się do tego nadaje etc. Do zawodu tłumacza nie przygotowują. Półtora semestru tłumaczeń pisemnych w ramach praktycznej nauki języka, zero ustnych. Owszem, szczęśliwcy może dostaną się na seminarium tłumaczeniowe, o ile takie powstanie w danym roczniku, może załapią się na jakiejś kursy, ale to za mało. Każdy absolwent i tak może zostać zwykłym tłumaczem, albo przystąpić do egzaminu na przysięgłego (trzeba być magistrem, niekoniecznie filologii), ale nie zdobędzie przygotowania na zajęciach. Możecie pójść na podyplomowe z tłumaczeń (na UMCS-ie albo gdzie indziej), ale jak chcecie iść na studia magisterskie/licencjackie dla tłumaczy, to na lingwistykę stosowaną (dwa języki obce, zajęcia praktyczne z chyba wszystkich typów tłumaczeń). Koło naukowe istnieje (należałem), organizuje dwie coroczne konferencje (ogólnoanglistyczną i dotycząca szeroko rozumianej fantastyki), jest to opcja dla myślących o karierze naukowej, ale większość byłych członków nie zostaje doktorantami.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy bardzo różni. Studenci też. Jak wszędzie.

Jak jest z mieszkaniem?

Wynajmowałem pokój blisko wydziału za 450 złotych.

Życie w mieście

Przed pandemią to było sympatyczne miasto.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Studia skończyłem niedawno, ale dużo się od tego czasu zmieniło. Nie miałem zdalnych zajęć (nie było pandemii). Ceny były niższe (nie było inflacji). Istniał oddzielny Instytut Anglistyki na Wydziale Humanistycznym, teraz kierunek prowadzi Instytut Neofilologii na Wydziale Filologicznym. Poza tym co roku coś się zmienia: plany zajęć, wykładowcy itd.

Pedagogika, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Szczerze? Jest dużo szkoleń które niestety trzeba odbębnić, a jak nie to się nie ma zaliczonego semestru, więc jest to ewidentne wymuszanie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Daje duże możliwości rozwoju ale prowadzący nie biorą pod uwagę tego ze ktoś czegoś nie może zrozumieć i każą z łaską poszukać zrozumienia ,, w literaturze".

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Niby dobra ale wielu nauczycieli jest wrednych, którzy oczekują że student się domyśli, a oni sami mu nie chcą pomóc.

Jak jest z mieszkaniem?

Rożnie, najtańsze są akademiki UMCS zana np., a jeśli chodzi o mieszkania i ich wynajmowanie to jest bardzo drogo w Lublinie.

Życie w mieście

Komunikacja na UMCS jest dobra, jedyny minus to korki.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Moja rada - jak ktoś cię traktuje na umsie na jak śmiecia to ty sam/a tak rób.

Geografia, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W pierwszym semestrze przedmiotów jest niewiele, jest dużo czasu wolnego. Na drugim semestrze robi się ciężej. Pierwszy rok to też "terenówki" - zajęcia mieliśmy w Puławach, Cycowie i Górach Świętokrzyskich (najlepsze). Pierwszy rok to dużo powtórek z liceum.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom nie jest wygórowany, są osoby które zdają bez żadnej nauki, daje to duże możliwości osobom ambitnym o powalczenie o stypendium naukowe.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Większość wykładowców jest świetnymi pedagogami, garstka nie powinna mieć styczności ze studentami.. Ale to chyba jak na większości uczelni

Jak jest z mieszkaniem?

Lublin nie należy ani do najtańszych ani do najdroższych miast. Koledzy wynajmują pokoje od 400 do 1000 zł. Kawalerki w dobrym standardzie można upolować za 1200 zl

Życie w mieście

Miasto jest przyjazne, nastawione na młodych ludzi.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję wyboru tego kierunku a tym bardziej uczelni.

Finanse i rachunkowość, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauka raczej na koniec semestru niż w jego trakcie. Często prace w grupach, zaliczenia w postaci projektów. Wolnego raczej dużo - chociaż na pierwszym roku jest najwięcej zajęć. Moim zdaniem ciężko pogodzić studia dzienne z pracą, ze względu na plan - najczęściej jeden wolny dzień w tygodniu (ale to już zależy od indywidualnych zdolności planistycznych ;) Co do książek, to w czasie całych studiów kupiłam/skserowałam może z pięć. Wszystko jest dostępne albo w bibliotece albo w Internecie. Na większość przedmiotów wystarczy nauczyć się z prezentacji, które w zdecydowanej większości przypadków były nam udostępniane. Prowadzący sympatyczni, zawsze chętnie doradzą, tak samo Panie z dziekanatu.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć - 3,5/5
Zaopatrzenie biblioteki - 5/5
Koła naukowe - 5/5
Możliwości rozwoju - 4/5 (jest biuro rozwoju kompetencji, baza praktyk, konkursy, staże na stronie lub grupie wydziału na fb)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wyścig szczurów to raczej nie na WE UMCS, chociaż to zależy, na jakich ludzi na roku się trafi. Prowadzący pomocni (no, zawsze się trafi jakiś "wariat", ale to chyba na każdej uczelni - w porównaniu z innymi wydziałami UMCS to na WE jest serio sympatyczna atmosfera).

Życie w mieście

Większość kampusu UMCS jest zlokalizowana w centrum miasta, więc dojazd autobusami jest świetny, chociaż to oczywiście wiąże się też z postojami w korku. Zdecydowanie nie radzę przyjeżdżać własnym samochodem na miasteczko akademickie - znalezienie miejsca parkingowego często graniczy z cudem. Moim zdaniem Lublin to dobre miasto dla studentów - dużo się dzieje w społeczności akademickiej, fajne lokale na mieście, Chatka Żaka itp. (oczywiście mówię o rzeczywistości przedpandemicznej;)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję studiów w Lublinie. Mam wrażenie, że ludzie traktują UMCS jako ostateczną ostateczność, moim zdaniem niepotrzebnie - jeśli ktoś będzie chciał się uczyć i rozwijać to jak najbardziej będzie miał ku temu warunki (a przy okazji życie trochę tańsze niż w większych miastach)

Grafika, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauka przebiega stabilnie i nie jest wyczerpująca pod względem potrzebnego czasu.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Absolwenci nie mają problemu ze znalezieniem pracy. Kreatywność pomaga odnaleźć się na dzisiejszym rynku pracy. Wiele osób pracuje dorywczo już na studiach. Poziom zajęć jest średni. Zawsze można więcej i lepiej. Trochę ubogo pod względem dostępności do fachowej literatury.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest dobra. Może trochę nazbyt szkolna.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademiki ubogo wyposażone. Ceny wynajmu mieszkań dość wysokie.

Życie w mieście

Miasto jest bardzo przychylne i otwarte dla studentów. Jest dużo imprez i ciekawych miejsc z klimatem.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Studia są ciekawe. Jeśli chodzi o warunki lokalowe niestety są dużo poniżej normy. Zbyt stare wyposażenie budynku. Estetyka i porządek pozostawiają wiele do życzenia. Wprawdzie można się przemęczyć, ale wiele uczelni oferuje dużo lepsze warunki do nauki.

Psychologia, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Więcej nauki niż w liceum, jest to dosyć wymagający kierunek. Od samego początku istnieje pewna ilość projektów do zrealizowania. Nie ma dużo zajęć, jest za to istotna ilość literatury do przeczytania i nie mała liczba projektów do zrealizowania. Z czasem liczba się zwiększa. Pozwala to na świetne przygotowanie do pracy z człowiekiem i do różnych aspektów zawodu psychologa.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wszystkie zajęcia są prowadzone przez profesjonalistów na wysokim poziomie. Istnieją świetne koła naukowe dające dodatkowe możliwości, w wielu bardzo różnych obszarach. Możliwość pracy zależy od tego, w czym się wyspecjalizujemy.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Prowadzący odnoszą się do studentów jak do ludzi i traktują ich dobrze. Na moim roku panuje dosyć rodzinna, wspierająca atmosfera, jest bardzo przyjemnie i chce się studiować.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademiki są tanie, poziom zależy od wybranego budynku. W Feminie, w której mieszkałem poziom jest wysoki - jak w dobrym mieszkaniu. Mieszkania w mieście oscylują w cenach od 400 do 800 złoty za pokój. Trzeba dobrze poszukać, by dostać coś fajnego.

Życie w mieście

Komunikacja jest stosunkowo tania, rynek i Plac Litewski oferują dużą ilość lokali. Nie brakuje dodatkowych imprez, konferencji czy możliwości wolontariatów.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zdecydowanie polecam tę uczelnię i kierunek, chociaż tylko dla zdecydowanych. Psychologia nie należy do łatwych. Niektóre miasta mogą posiadać teoretycznie lepsze perspektywy, chociaż Lublin też ma swoje plusy.

Biologia, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki tyle, ile można by się się spodziewać po studiowaniu przedmiotu ścisłego. Ale wykładowcy bardzo mili, aby zdać na dobrą ocenę wystarczy nauczyć się z wykładów. Poziom nauki przez wszystkie lata podobny. Według mnie nie zostaje wystarczająco czasu na pracę dorywczą poza studiami, ale na hobby czy odpoczynek - tak.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Niestety, mimo mojej sympatii do UMCS, poziom rozwoju po biologii jest zerowy. Byłam bardzo aktywnym i dobrym studentem, członkiem praktycznie wszystkich kół naukowych, ale i tak nie było miejsca do rozwoju. Brak projektów, warsztatów, czegokolwiek co da praktyczne umiejętności. Na 5tym roku miałam możliwość pracy w zawodzie, ale było to niemożliwe przez grafik zajęć.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera bardzo dobra, wykładowcy oraz panie w dziekanacie mili i pomocni. Relacje między studentami również dobre, raczej brak wyścigu szczurów.

Życie w mieście

Wydaje mi się, że jest w porządku, uczelnia jest w centrum, więc komunikacja jest dobra. Wiele wydarzeń się odbywa, jest wiele miejsc, w których można spędzić czas (kawiarnie, kina, baseny, lodowiska, etc).

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kierunek "Biologia" jest dobra dla osób, które chcą iść w tradycyjną biologię, czyli botanikę, zoologię, ekologię. Jeśli chcą pracować w laboratorium absolutnie odradzam i polecam wówczas kierunek "Biotechnologia" lub UP. UMCS nie ma pieniędzy i niestety widać to na zajęciach, a licencjat napiszesz najprawdopodobniej teoretyczny. Za to na UP od mojej koleżanki wiem, że licencjat to praca praktyczna. Na rynku pracy lubelskim też nie zauważyłam faworyzowania UMCS nad UP, ogólnie po Biologii na UMCS nie będziesz miał(a) praktycznych umiejętności pracy w laboratorium. Jeśli jesteś dobry z chemii zastanów się czy nie lepiej iść w tym kierunku, jeżeli zależy ci na studiowaniu na UMCS, Wydział Chemii jest lepiej zorganizowany, mają np płatne (ty dostajesz wynagrodzenie) praktyki w różnych firmach w Lublinie, dzięki czemu podczas studiów możesz sprawdzić, które miejsce najbardziej ci odpowiada do późniejszej pracy. Szkoda, że czegoś takiego nie ma na Wydziale Biologii i Biotechnologii

Biotechnologia medyczna, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Przez pierwsze 3 lata nie ma specjalizacji, dopiero na czwartym roku biotechnologia dzieli się na dwie specjalności: medyczną i ogólną; na pierwszym roku mamy bardzo dużo chemii (są różne jej rodzaje: np organiczna, fizyczna), z roku na rok zmniejsza się ilość godzin i przedmiotów i zaczynają pojawiać się te bardziej "biotechnologiczne" jak np inżynieria genetyczna; w porównaniu do liceum jest więcej nauki, a każdą sesję można przyrównać do matury, jednak spokojnie da się pogodzić naukę i czas wolny, każdy też poświęca inną ilość czasu na naukę, co jest spowodowane tym, że jeden przedmiot może nam się bardziej podobać i łatwiej nam jest go zrozumieć niż inny, ale również zależy to zależy od naszego podejścia do studiów, musimy pamiętać, że tu już uczymy się dla siebie, a nasza wiedza przekłada się na nasze umiejętności i przyszłą pracę; na pierwszy rok jest sporo materiałów ale znajdą się osoby które sprzedadzą za symboliczną kwotę wszystkie niezbędne pomoce, w tym również kolokwia i egzaminy co może być pomocne w sesji i pozwoli zaoszczędzić czas; dużo książek i pomocy naukowych możemy znaleźć w bibliotece wydziałowej czy uniwersyteckiej

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteki są bardzo dobrze zaopatrzone w wiele pomocy naukowych; szeroka gama kół naukowych pozwala rozwijać swoje zainteresowania i pasje, również wiele organizacji studenckich działa na uczelni i zachęca do uczestnictwa w spotkaniach na pewno każdy znajdzie coś dla siebie; mamy możliwość barania udziału w wielu konferencjach naukowych i otwartych wykładach organizowanych zarówno przez uczelnię jak i zewnętrzne organy,; bardzo ważne na studiach typu biotechnologia jest ciągłe samokształcenie, gdyż ta dziedzina nauki jest bardzo dynamiczna, a szeroki zakres wiedzy pomoże w znalezieniu dobrej pracy; po ty kierunku mamy bardzo duże możliwości znalezienia pracy, gdyż obejmuje wiele obszarów, od laboratoriów po produkcję kosmetyków, leków, środków przemysłowych , kończąc na produktach spożywczych i analizach chemicznych; poziom zajęć sprzyja aktywizacji studentów i jest dostosowany do roku studiów ( z roku na rok poziom się podnosi).

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na wydziale BiB na UMCS panuje naprawdę bardzo fajna atmosfera, z reguły trafia się na bardzo życzliwych ludzi, którzy zawsze chętnie pomogą, dotyczy to zarówno studentów jak i osób prowadzących zajęcia; wiadomo, że nie zawsze wszyscy są "lajtowi" i zdarzają się nauczyciele akademiccy, którzy będą wymagali od nas więcej, ale zawsze chętnie wytłumaczą daną rzecz i dadzą kolejną szansę, gdyby zaszła taka potrzeba; bardzo miło wspominam władze wydziału - dziekan i prodziekan, zarówno poprzednich jak i obecnych; wiadomo, że wiele się słyszy o "paniach z dziekanatu", ale na naszym wydziale dziekanat na prawdę bardzo różni się od tych znanych z memów; na zajęciach panuje zazwyczaj luźna atmosfera i nie czuje się żadnej presji, no chyba że czasu co wynika z tego, że czasem bardzo sprawnie trzeba przeprowadzać niektóre doświadczenia; osobiście nie odczułam czegoś takiego jak "wyścig szczurów", oczywiście zdarzają się osoby które uważają się za lepsze, ale niestety takich ludzi można spotkać wszędzie; moja grupa ćwiczeniowa była raczej zgrana i wszyscy w miarę możliwości sobie pomagali

Jak jest z mieszkaniem?

Do wyboru mamy mieszkanie w jednym z kilku akademików lub stancję; ja mieszkam na stancji i polecam takie rozwiązanie, zwłaszcza kiedy mamy kilka zaprzyjaźnionych osób, z którymi możemy dzielić mieszkanie, czujemy się wtedy bardziej swobodnie i możemy wychodzić i wychodzić do domu kiedy nam się podoba, nie meldując się przy tym jak to ma miejsce w przypadku akademika; mamy również więcej miejsca na swoje rzeczy, gdyż w akademiku jest ono bardzo ograniczone; cena zależy od wyposażenia mieszkania, wielkości i lokalizacji, ja mieszkam na tyle blisko, że nie muszę dojeżdżać, a spacerkiem mam ok 20 min drogi do uczelni; możemy poszukać opinii na temat mieszkań na różnych forach przez co unikniemy także podpisania umowy z nieodpowiednimi właścicielami; należy zawsze dokładnie czytać ogłoszenia o mieszkaniach, a im wcześniej zaczniemy szukać tym lepsze oferty znajdziemy

Życie w mieście

W Lublinie jest bardzo dobra komunikacja miejska, możemy dojechać z każdego miejsca gdziekolwiek chcemy; czas wolny można przeznaczyć na spacery po starówce, wyjścia z przyjaciółmi do licznych klubów, barów, czy restauracji; jest tutaj kilka galerii, parków, kin, teatr, strzelnica, baseny i wiele innych atrakcji; możemy także pojeździć na rowerze miejskim czy hulajnodze.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Z perspektywy czasu nie żałuję wyboru kierunku i uczelni; czasem były ciężkie momenty, ale gdybym drugi raz miała stanąc przed taki wyborem studiów, to wybrałabym to samo; moja rada jest taka żeby wybrać coś, co nas na prawdę interesuje, żeby nie "męczyć" się na studiach na które poszliśmy za znajomymi czy dlatego, że rodzice nam kazali.

Filologia angielska, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Bardzo duża ilość nauki, trzeba poświęcić bardzo dużo czasu na naukę, jest mało czasu wolnego bo jest dużo zajęć.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć zależy od prowadzących, ale większość z nich ma bardzo dużą wiedzę i dobre podejście do studentów, jest dużo konferencji naukowych, prężnie działa koło naukowe, kierunek daje wiele możliwości odnośnie zdobywania pracy.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Niektórzy profesorowie bardzo dystansują studentów, młodsi prowadzący mają bardzo dobre relacje ze studentami.

Jak jest z mieszkaniem?

Ok 600 zł za pokój plus opłaty (wynajmowanie).

Życie w mieście

Miasto bardzo studenckie, dużo się dzieje podczas roku akademickiego, jest dużo możliwości spędzania wolnego czasu, komunikacja miejska jest dobrze rozwinięta, ale nie funkcjonuje tak jak powinna.

Strony