Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 31

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

1 semestr bardzo dużo wolnego, nauka jak w liceum, 2 semestr nauki dużo, ale bez przesady. Niestety dużo czasu zajmuje nauczenie się biofizyki bo jak się czegoś nie rozumie, to i nie szybko człowiek się tego uczy. Rycie histologii słowo w słowo też nie jest przyjemne, a tak trzeba było się uczyć, bo odpytywanie ustne z tego przedmiotu uważam za najbardziej restrykcyjne ze wszystkich przedmiotów z jakimi do tej pory miałem styczność. Anatomia zależy od asystenta, można przesiedzieć cały rok i mało co wiedzieć, a na egzamin wystarczyła godzina nauki, bo siadł dokładnie ten sam egzamin co rok wcześniej.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć hmm zależy ale raczej oczekiwania były większe, anatomia przez 2 h powinieneś patrzeć na preparaty ale robisz to przez 30 minut, większość czasu się obijasz i gadasz z ludźmi, albo uczysz biofizyki. Biofizyka - wykonujesz jakieś dziwne doświadczenia, o których może coś rozumiesz ale na krotko xd histologia żal haha przez 2 h na zajęciach powtarzasz skrypt, bo pod koniec zajęć jesteś pytany plus godzinka na rysowanie kredkami ślaczków ujrzanych pod mikroskopem. Fizjologia katedra ma wyjebane, wychodzisz i nic nie umiesz, no oczywiście jeśli Ci nie zależało, biochemia wychodzisz i ją umiesz :P ale na zajęciach bez sensu wlewasz coś do probówek i później nie pamiętasz co wlewałaś. "

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nie ma wyścigu szczurów, są tu świetni ludzie, pomagamy sobie jak możemy, super zgrana brać uczelniana :P asystenci w większości mili, sprawiedliwi, niektórym się chce niektórym mniej. Na 3 roku zaczniesz zauważać że jesteś nikim gdy będziesz czekać 40 minut na zajęcia, żeby ktoś raczył je poprowadzić.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik niecałe 500 zł dwójka, jedynka niecałe 600, ogólnie drogo, bo standardy kiepskie, życie jednak tam kwitnie, ale kto chce spokoju też go tam doświadczy. Mieszkanko bardzo łatwo znaleźć niedrogo ok 500-600 zł.

Życie w mieście

Komunikacja ok, to jak spędzisz czas zależy tylko od Cb.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ucz się dla siebie!!!!!! to nic że możesz bez nauki przejść np. anatomię czy fizjologię, ale później bd żałować!! Naprawdę ucz się z myślą o sobie.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku po zajęciach siedzi się w pokoju i uczy biofizyki, opcjonalnie robi sprawozdanie z ww przedmiotu. Duży skok ilościowy materiału. Ale tez wiadomo czego się uczyć rozdział ten ten i ten. Uczy się cały czas, ale zawsze można się uczyć razem i wtedy jest weselej. Pierwszy sem luźny, da się pointegrować, II cięższy - zaczyna się biofiz i histologia. Na histologie uczy się na pamięć skryptu, ok 10-15s a4 na blachę, średnio strawnego tekstu. Na zajęciach się rysuje preparaty - warto kupić kredki, również na wcześniejsza (I sem) biologie. Najmilsza z tego wszystkiego jest anatomia - mimo iż jest prowadzona na słabej jakości preparatach to są to najprzyjemniejsze zajęcia. Wymagania zależnie od asystenta - może być lżej może być ciężej. Wszystkie grupy maja razem tzw zaliczenie szpilek czyli zal praktyczne rozpoznawanie preparatów. Niestety nauki na biofizykę i histologie jest tyle, ze anatomia kuleje co tez się potem mści na dalszych etapach edukacji. Z pozycji osoby na V roku mam wrażenie, ze pierwszy rok był najtrudniejszy, z każdym rokiem coraz fajniej :) przyzwyczaja się człowiek do bycia studentem, pikselem i pyłem marnym.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć - skrajny. Są zajęcia genialne, intensywne np. bloki z pediatrii, są beznadziejne - np. z chirurgii gdzie się podpiera ściany. Im dalej w las tym dłuższe i gorszej jakości zajęcia. Na 3 roku jest dużo wolnego czasu i można intensywnie angażować się w koła i dyżury. Potem jest coraz mniej czasu a większość to posiadówy i nudne prelekcje. Generalnie studia to studia i trzeba się samemu wszystkiego nauczyć. Nikt nas za rączkę nie weźmie i nie pokaże. Koła? Jasne, a ich jakość zależy w dużej mierze od Ciebie - ale tez od tego czy spotkasz asystenta któremu będzie się chciało. Na kołach możesz tak na prawdę wszystko :) od prac na szczurach przez operacje po dyżury i prace naukowe. To samo z warsztatami trzeba się spiąć i zorganizować - samo się nie zrobi. Ogólnie póki jest tak, ze nie uczą i wymagają - wszystko jest na swoim miejscu. Najgorzej jak nie uczą i NIE wymagają, a na koniec będzie egzamin/LEK i wtedy płacz i zgrzytanie zębów. Chyba cecha Zabrza jest to, ze wymaga nieadekwatnych rzeczy, bo zamiast anatomii dziobiemy biofizykę, zamiast fizjologii biochemie, a na 3-4 r zamiast uczyć się na bloki to farmakologie. Dużym plusem Zabrza jest biblioteka i przemili państwo z biblioteki z centrum którzy pomogą jak tylko umieją :) myślę, ze biblioteka jest dobrze wyposażona i jak się ogarnie to nie trzeba mieć swoich książek, no chyba, ze się lubi. Perspektywy? Daje z siebie ile mogę, będzie dobrze!!!

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na sumie nie trzeba się po prostu przejmować. Tym, ze ktoś cie obrazi, dokuczy, objedzie za nic, ze się tyle uczyło a się nie zdało bo pytania były z innego tematu niż miały być itd. Atmosfera nie jest chyba jakaś super złośliwa, mi nikt ze słynnych złych wykładowców krzywdy nie zrobił. Bardziej po prostu wszyscy maja na gdzieś. Na zajęcia kliniczne czeka się czasem po 40 min bez sensu. A im dalej w las tym bardziej. Student jest nikim i już. Miedzy studentami raczej ok ;) lubimy się.

Jak jest z mieszkaniem?

Pokój 1-os na Helence ok 600 zł z mediami. Akademik jedynka chyba tyle samo. Na Rokitnicy jest zimno i nie ma centralnego dlatego warto wybrać mieszkanie z centralnym. W centrum taniej ok. 450-500 zł. Na 1-2 r mieszka się na helence, a na 3-6 w centrum.

Życie w mieście

Miasto?;D Rokitnica to wioska :) lasy dziki cisza i spokój. Dużo ślicznych dzików :) poza tym Lidl biedronka i monopol. Na helence najlepsze domówki ;) na zajęcia chodzi się pieszo. W wolnym czasie można biegać po okolicznym lasku, iść na zumbe albo pic alkohol. Nic nie rozprasza ;))) w centrum trochę bardziej miejsko, Zabrze to stan umysłu, romowie, nędza w koło i wypasiony SCCS (slaskie centrum ch serca) można pojechać łatwo pociągiem do Gliwic lub Katowic. Od ok. 4 roku najlepiej mieć 1 auto na kilka osób bo jeździ się po całym śląsku co tydzień cały tydzień (np. Tarnowskie góry, Katowice Ligota, Bytom, Sosnowiec...) ja tam lubię Zabrze jest swojsko, normalnie, nie ma miejsca na bycie nowobogackim i jest w miarę blisko wszędzie. Gliwice są bardzo ładne i prostudenckie, dużo knajpek, zakamarków.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam Zabrze jeśli jesteś stad i masz blisko. Nie jest tu źle, ani "luźno" jak mówią ludzie z Katowic ani "ciężko" jak mówią jojczydla. Jeśli chcesz się uczyć i masz powera to nawet śum ci go nie zabierze. Poważna wada jest słaba jakość zajęć klinicznych. Myślę, że gdybym miała wybierać jeszcze raz - nie zamieniłabym Zabrza na coś innego. Pisze publikacje, jeżdżę po świecie, rozwijam się, mam blisko do domu, liczy się to co mam w głowie a nie w portfelu. Ludzie są mili równi i normalni. Jednakże - nie ma fajerwerków - jeśli oczekujesz ze będzie super tak z definicji to nie...będzie;)

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest znacznie więcej niż w liceum, ale tematy bardziej interesujące. W kontekście wolnego czasu, pierwszy rok był przyjemny ( maksymalnie 5 zarwanych nocy- nic w porównaniu z drugim rokiem), jednak wszystko zależy od konkretnego uniwersytetu.
Książkami nie należy się martwić i panikować, a już na pewno nie poddawać się kuszącym ogłoszeniom miesiąc przed podjęciem studiów ( znam ludzi, którzy wydali 300 zł na książki i opracowania przed pierwszym semestrem, a okazało się, że przydała się tylko z zakupionych pozycji). Wszystkiego dowiedziałem się w trakcie pierwszego tygodnia studiów.
Mam wrażenie, że pierwszy rok to okres buntu przeciwko systemowi, nauce, wykładowcom, ale na drugim powoli przechodzi się do akceptacji swojej sytuacji.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia do tej pory ( poza anatomią) dały mi prawie nic. Na biochemii mieszam jakiś szajs, o którym nie mam zielonego pojęcia, na immunologii słucham 2,5 godzinnych prezentacji, na fizjologii mierze ciśnienie, na biofizyce ( pierwszy rok) liczyłem spadające krople.
Uczelnia nie gwarantuje wysokich standardów.
Asystenci mówią, że prawdziwa nauka zaczyna się po studiach (pewnie mają racje)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Rewelacyjna. Nie wiem czy to wyjątek, ale cały rok jest doskonale zorganizowany i pomocny. Od dzielenia się notatkami do odpowiedzi na egzaminach. Zdarzają się 'czarne owce', których po prostu się unika i z nimi nie rozmawia.

Jak jest z mieszkaniem?

Nie polecam akademika dla introwertyka w Zabrzu. Poza tym jest za drogi jak na dzisiejsze warunki. Wynajmuję mieszkanie- 550 zł za miesiąc + opłaty za media (można znacznie taniej, ale są też i droższe mieszkania).

Życie w mieście

Osiedle, na którym mieszkam jest 4 minuty od kampusu.
Praktycznie brak możliwości integracji ze światem. Zabrze jest jak brudny górnik wycierający nos w rękaw i spluwający jednocześnie na chodnik.
Flaszka w akademiku to najlepsza z opcji.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Tego chciałem, nie żałuję.
Gorący apel - niezależnie od tego jakie studia podejmiesz - nie bądź cynicznym kutasem. Studia nie robią Cię lepszym i mądrzejszym od innych. Jeśli jeszcze raz usłyszę "studiuje lekarski, dlaczego ja w ogóle stoję w kolejkach???"- osobiście odstrzelę Ci kolano.
many say they know much some think they know few few know they know nothing

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jest to zupełnie inna nauka niż w LO, jest jej zdecydowanie więcej. Wymaga systematyczności ale jest do ogarnięcia czasowo. Dużo osób ma na studiach więcej czasu na życie towarzyskie niż w LO. Pierwszy semestr jest bardzo przyjemny, drugi mniej ale nie ma tragedii (pierwszy rok bardzo trudno oblać). Na drugim roku jest trochę trudniej, więcej jest "ważnych" przedmiotów, pierwszy semestr jest trudny ale drugi... zajęcia dwa razy w tygodniu więc czasu wolnego jest bardzo dużo. Znajomi na trzecim roku informują że jest dużo łatwiej niż na drugim, ma się czas absolutnie na wszystko. Zdarzają się trudniejsze tygodnie ale bywa i tak że przez dwa tygodnie mają tylko język angielski. O wyższych latach nie wiem nic.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć... wszystko zależy od prowadzącego, ogólnie uczymy się w domu i tego przeskoczyć się nie da, uczelnia studentów nie krzywdzi. Biblioteka: bardzo dobrze zaopatrzona, a czego się nie dostanie można skserować od kolegów i koleżanek (pomoc studencka jest chyba najlepsza ze wszystkich uczelni). Koła naukowe: jest ich bardzo dużo, większość osób uczęszcza na takie zajęcia od 3 roku studiów, ale mam znajomych którzy są ich członkami od pierwszego roku. Możliwości rozwoju jakie widzę po zakończeniu studiów? Hmmm to kierunek lekarski więc możliwości rozwoju są ogromne, o przyszłość nikt się nie martwi.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście wykładowców? Bardzo pozytywne, nikt nie krzywdzi studentów, niektórzy są bardziej inni mniej wymagający. Relacje między studentami? Rewelacja! Każdy "wyścig szczurów" jest absolutnie dyskredytowany przez społeczność studencką, wszyscy są przyjacielscy, nikt nie kopie pod drugim dołków. Dzielimy się materiałami do nauki i pomagamy sobie.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań? Różnie całość około 750 zł już ze wszystkimi opłatami. Akademik około 500 zł. Mieszkania są bardzo fajne blisko uczelni a na pierwszych latach nie trzeba się martwić dojazdami, a jeśli już zajęcia są w innym miejscu to studenci posiadający samochody chętnie zabierają pasażerów. Życie w akademiku? Studenci medycyny dużo się uczą wiec jest spokojnie ale kiedy jest czas na zabawę to akademik też jest fajnym miejscem dla rozrywki.

Życie w mieście

SUM jest w Katowicach i w Zabrzu. Osobiście polecam Zabrze. W Zabrzu wszystko jest na miejscu albo nie ma problemu z dojazdem. Możliwość spędzania wolnego czasu? Katowice to duże miasto więc jak się mieszka na Ligocie to szybko można skoczyć do centrum a tam ulice tętnią życiem. Zabrze? Jest spokojniej ale Zabrze to głównie domówki i bliskie relacje towarzyskie, a w weekendy nikt się nie nudzi.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Absolutnie polecam lekarski, jest trochę nauki ale tragedii nie ma, życie towarzyskie kwitnie. Po skończeniu praca to "bajka" dobre zarobki, ciekawa itd.
Polecam lekarski lub stomatologię obojętnie jaka uczelnia z wyjątkiem Olsztyna i Krakowa bo słyszałam od znajomych o ogromnym wyścigu szczurów. Mam znajomych we Wrocławiu, Warszawie i Białymstoku tam też jest bardzo fajnie.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Studiuję równolegle 2 kierunek i daję radę, więc jakoś da się zorganizować wolny czas :p na 1 sem jest luźno (ale oczywiście trzeba się uczyć dużo więcej niż w liceum- codziennie powiedzmy tyle materiału ile w lo było na dużym sprawdzanie po dziale) , na drugim nie, dużo ludzi ma dość i płacze po nocach nad sprawozdaniami z biofizyki :p 2 rok 1 semestr- podobnie jak 2 semestr 1 roku, potem ponoć przyjemniej- póki co widziałam plan i faktycznie na to wygląda.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Ciężko mi ocenić, bo w koła się chcę zaangażować za rok, chyba jest ok, biblioteka mogłaby być lepiej zaopatrzona, ale tragedii nie ma, różne konferencje, a warsztaty raczej z ifmsa.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Tragiczne... progi na egzaminach niemal wszystkich są tak ustawiane, ze 100 osób nie zdaje, często nikt nie dostaje 5, mimo np. 93 punktów na 100... wiadomo, są też mili wykładowcy, ale generalnie uczelnia nie motywuje jak większość grupy ma obecnie 2 poprawki... wyścigu szczurów raczej nie ma, ale jak dla mnie ludzi dość egoistyczni, przynajmniej ja tu mało kogo lubię, ale może taki rok. A i dużo pyta ustnie i potrafią wtedy bardzo niesprawiedliwie oceniać.

Jak jest z mieszkaniem?

Zabrze jest tanie- wynajmuję mieszkanie za ok.800 zł (ale mi się udało :) przeciętnie kawalerka-1000 + opłaty, pokój 1 osobowy-500). Akademiki dość drogie, nie pamiętam dokładnych cen.

Życie w mieście

Kiepsko :p kino,teatr, centra handlowe itp. są,do Katowic w miarę blisko (ale słabe połączenie z cz. miasta, w której się ma zajęcia na 1 i 2 roku). Generalnie bez szału, ale ja jestem z najpiękniejszego miasta w Polsce, więc widzę różnicę :p zajęcia na 1 i 2 roku są w dużej mierze na jednym kampusie, ale trzeba też trochę jeździć, generalnie dobrze jest mieć samochód.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Żałuję bardzo.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Zależy od semestru, w Zabrzu plan na pierwszy semestr nie wymaga nauki więcej niż w klasie maturalnej, 2. semestr to diametralna różnica. Książek mniej, dużo kserówek. Całkowicie inaczej niż w liceum pod względem trybu i sposobu nauki - wszystko robisz sam. Nikt nie powie Ci, czego masz się nauczyć. Z tego co wiem, na 2. semestrze i na 2. i 3. roku wolnego czasu praktycznie nie ma.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Studia ciekawe, można się zainteresować dodatkowo. Materiały raczej dostępne, warsztaty są, dodatkowe wykłady - każdy znajdzie coś interesującego. Po studiach medycznych rozwijać się można na różne sposoby - byle ją studiować, nie ma to większego znaczenia na jakiej uczelni dla przyszłości naszego rozwoju.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nie ma wyścigu szczurów, zdziwiona jestem pomocą starszych roczników. Pomiędzy ludźmi z roku też przyjemnie i pomocnie. Asystenci w większości przyjemni, uprzejmi i nie robią specjalnych problemów. Zależy też od przedmiotu i jego rangi. Wiadomo, tak jak wszędzie, bywają bardziej 'uciążliwi' asystenci czy wykładowcy. Ogólnie miłe wrażenia.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik to około 500 zł, ale mieszkam w prywatnym mieszkaniu wiec się nie orientuję.

Życie w mieście

Mieszkam w sąsiednim mieście, jednak dojazd wygodny i dość sprawny. Zabrze nie jest centrum rozrywki, w szczególności Rokitinica to nie LA, ale do Gliwic autobusem jest ok. 30-35 min :P

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję, cieszę się jednak, że wylądowałam w Zabrzu, a nie w Katowicach. Mam wrażenie, że tam jest mniej przyjemnie. No może oprócz biofizyki :p Zabrze łagodnie wprowadza w życie studenta medycyny, co sobie cenię (stoma ma odwrotnie - 1. semestr to katorga, podczas gdy my odpoczywamy, później zamiana). Są ludzie, którzy chcą się przenieść, jednak ze względów praktycznych (na stałe mieszkają w odległych miastach).

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok jest w miarę luźny, chociaż przeskok zakresu materiału jest spory. Jest wystarczająco czasu na zaaklimatyzowanie się do nowego miejsca i nowego systemu nauki. Z czasem nauki przybywa, ale i studenci zaczynają się lepiej przygotowywać, ponieważ znają już panujące zasady i sposoby na skuteczne uczenie się.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia są ciekawe, na większości nie da się nudzić (chyba, że są to seminaria trwające 3 godziny, na których ciągle są prezentacje). W bibliotece można się zaopatrzyć w odpowiednie materiały, panuje jednak zasada "kto pierwszy ten lepszy". Na brak warsztatów, dodatkowych wykładów, zajęć czy konferencji nie można narzekać, każdy znajdzie coś dla siebie. A dla ambitniejszych są oczywiście bardzo liczne koła naukowe.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zabrze to zdecydowanie nie jest uczelnia, na której rywalizacja jest na pierwszym miejscu. Tak przyjaznej atmosfery nie spotkałam w żadnej z wcześniejszych szkół. Asystenci z reguły też są "dla nas", pomagają, ułatwiają, ale wiadomo, są i tacy, którzy chcą studenta na siłę umęczyć. Ewentualnie to też kwestia po prostu gorszego dnia, każdy jest tylko człowiekiem. :) Ale i tak gorąco polecam!

Jak jest z mieszkaniem?

Osobiście mieszkam w mieszkaniu, a orientacyjne ceny to od 400-650 zł za osobę + media (jest to już przeciętna cena na osobę po podzieleniu na ilość osób zamieszkujące zwykle mieszkania). Akademik jednak jest tańszy, ponieważ jest to koszt ok. 450 zł już z mediami. Oceny są różne. Jeśli chodzi o DS1 jest w powolnym remoncie, ale pokoje to nadal nędza. Za to DS3 i DS5 są już całkiem przystępne. Ale ta atmosfera! Czujesz się samotnie - zapukaj do pokoju obok. Nie masz książki, długopisu, fartucha, żelazka, garnka - zapytaj kogokolwiek. I te imprezy!

Życie w mieście

Komunikacja jest w samym Zabrzu dosyć dobra, jednak zdecydowanym minusem ŚUM Zabrze jest to, że od 3 roku zajęcia są dosłownie na całym Śląsku, więc do tego czasu warto zaopatrzyć się w samochód, albo zaprzyjaźnić się z kimś z grupy, kto samochód posiada. :) Sama lokalizacja campusu jest przepiękna, ponieważ znajduje się on w Rokitnicy (dzielnica Zabrza), dosłownie w otoczeniu lasu (nie trudno tu o spotkanie np. dzika w drodze na zajęcia).
Co do spędzania wolnego czasu... pisałam już o akademikowych imprezach, ale poza nimi, są dwa główne kluby: studencki Pean znajdujący się pod DS3 oraz Planet Club, w którym są okazjonalnie urządzane imprezy przez samorząd. Poza tym jest również kilka ciekawych knajp, jak Przychodnia, Smocze Oko czy Ministerstwo Śledzia i Wódki.
(Tak, jeśli ktoś Wam kiedykolwiek powiedział, że medycyna się nie bawi - okłamał Was. Bawimy się... i to bardzo dobrze :) ) Poza tym można również dojechać bez problemu do Gliwic, Bytomia, Tarnowskich Gór, czy Katowic. Warto również wspomnieć o tym, że Zabrze ma całkiem dobre zaplecze sportowe, bo nie można zapominać o aktywnym spędzaniu czasu. Są baseny, boiska, sale gimnastyczne, korty tenisowe, CrossFit, szkoły dosłownie wszystkich sztuk walki, ścieżki rowerowe itp., itd. Słowem: każdy coś dla siebie znajdzie.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta VI roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość - duża, wcześniej nie uczyłam się więcej niż 2-3 h dziennie (w akcie paniki raz w miesiącu przed dużym sprawdzianem i przed maturami), na egzamin z histologii "powtórka" po rocznym ryciu to było 6-7 h dziennie przez tydzień. Oblałam :) ale to pierwsze 2 lata, potem lepsze i gorsze semestry, dużo to kwestia trafienia na asystenta - jak masz lajtowego to ostrzej się uczysz przed sesją dopiero, ale poprawki bardziej prawdopodobne, jak masz pecha ryjesz na kolosy co tydzień i uwali Cię na pierdole po raz 7. Im wyżej tym przyjemniej :) w ostatnich latach zdarzały się tygodnie bez nauki :D aaaa, no i pierwsze 2 lata to bardzo mało zajęć i nawet 2 dni wolne w tygodniu, a potem coraz to więcej czasu w szpitalu się spędza - 6 rok to codziennie klinika, nawet do 8h dziennie przy podwójnym bloku (zajęcia na większości uczelni są od 3-4 roku zblokowane).

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zauważyłam to dopiero pod koniec - ale ogromne. Trzeba tylko szukać i się interesować, znaleźć koło naukowe, które Ci pasuje i się rozwijać :)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zero wyścigu szczurów, asystenci różni jak wszędzie, władne uczelni wyjątkowo mało prostudenckie - ciężko cokolwiek załatwić, biurokracja kwitnie.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademiki drogie, ale mieszkania na Śląsku są najtańsze w Polsce, zwłaszcza w Zabrzu - duży plus mieszkania w tym mieście, za cenę miejsca w pokoju 3- osobowym w Krakowie ja miałam pokój 25 m2 z jeszcze większą łazienką i ogromną kuchnią - jak się dobrze poszuka, można znaleźć świetne mieszkania :)

Życie w mieście

Studiując w Zabrzu musisz dojeżdżać samochodem - kliniki rozrzucone po Śląsku, czasem zajęcia za godzinę 20 km dalej przejazd w samo południe...ale nikt nie miał z tym problemu, jeździliśmy zawsze w 5 osób - duży plus - spóźnienie się na zajęcia i połowy grupy nie ma, więc zostaje wam wybaczone :D w mieście sporo siłowni, super tania pływalnia, ale do pubu czy klubu lepiej jechać do Gliwic lub Katowic, w Zabrzu można policzyć na palcach jednej ręki miejsca, w które można iść.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Drugi raz wybrałabym tak samo, jedyne co, to bardziej angażowałabym się w działalność naukową i korzystała z wyjazdów typu erasmus.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Uważam, że na pierwszym roku jest o wiele więcej nauki niż w liceum, żeby móc mieć czas wolny trzeba poświęcić czas na sen. Na szczęście po jakimś czasie jest w stanie przyzwyczaić się do tego i zacząć umiejętnie gospodarować swoim czasie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uważam ze jest duża możliwość rozwoju jednak nie ma czasu który możnaby poświęcić na nie by moc czas jeszcze na rozrywkę.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wyścigu szczurów nie ma na szczęście. Wykładowcy są bardzo różni i uważam że atmosfera.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik na pierwszym roku jest na terenie kampusu gdzie są zajęcia niestety nie jest on zbyt komfortowy ale są imprezy co jakiś czas. Pokój w mieszkaniu z kilkoma pokojami można wynająć już za ok.300 zł. A w 2-pokojowym za ok. 500 zł. Nie jest trudno znaleźć swoje miejsce w pobliżu uczelni.

Życie w mieście

Komunikacja jest słaba niestety ale nie jest tragedią. Są kluby, jest basen i lokale gdzie można zjeść i wypić piwo, jest kino i centra handlowe, również do Katowic łatwo się dostać co otwiera perspektywę.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uważam, że jest ciężko ale na kierunku lekarskim nie ma czego innego oczekiwać, a przeciwnie, chyba kierunek dentystyczny ma tu trudniej, poszła bym tu jeszcze raz ;)

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo nauki, trudniejszy materiał, sporo książek, ale do ogarnięcia. W porównaniu z liceum trudniej niż w klasie maturalnej. Mało czasu wolnego. Udało mi się wygospodarować piątek wieczór wolny.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć dobry (zależy jeszcze od przedmiotu), zaopatrzenie biblioteki: dużo tytułów, ale nie wszystkich egzemplarzy starczy, koła naukowe: jeszcze nie wiem, mówią, że dobre, na warsztaty ciężko się zapisać bo dużo chętnych.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

W mojej grupie bardzo luźna atmosfera, w niektórych grupach wyścig szczurów był na 1 roku, teraz już nie aż tak.

Życie w mieście

W Zabrzu mało rozrywek, komunikacja miejska nie jest zła, ale na niektóre zajęcia trzeba dojeżdżać.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam wybór, Zabrze fajne.

Strony