Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 28

Biotechnologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy semestr był raczej bardzo luźny, jedynym problemem były chyba użytkowe programy komputerowe, które oblewała połowa roku. Pamiętam, że mieliśmy wtedy Excel i chyba Statisticę, moim zdaniem powinno to być całkowicie przerzucone na analizę danych w R lub Pythonie, która powinna być kontynuowana na statystyce. Drugi semestr jest o wiele cięższy i trzeba być o wiele bardziej regularnym, sama nauka w sesji na pewno nie wystarczy, olałam wtedy biochemię strukturalna i spędziłam miesiąc wakacji na powtarzaniu do drugiego terminu. Jeśli nie zdało się biochemii to lepiej było zrezygnować z studiów, bo blokowało to inne przedmioty. Dobre oceny są konieczne by załapać się na jakieś lepsze doktoraty za granicą.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Po studiach wyjechałam do Niemiec, gdzie skończyłam doktorat, później postdoc w UK i teraz pracuje w dużej firmie farmaceutycznej w Szwajcarii. Ogólnie w tym momencie jestem zadowolona z wyboru studiów i tego jak potoczyła się moja kariera, ale nie miałam takiego odczucia podczas studiów, często wpadałam w okresy zamyślenia nad tym co powinnam dalej robić i czy w ogóle jest dla mnie praca w Polsce. Z tego co słyszałam jest ogólnie teraz o wiele lepiej pod względem kariery, ale na razie i tak nie planuje wracać. Dobijające były też porównania do ludzi, którzy kończyli kierunki inżynieryjne i zarabiali krocie po 3 latach studiów, gdy ja miałam wtedy perspektywę na 2 000 zł po doktoracie. Polecam załapać się do labu, który daje możliwość realnego zrozumienia przeprowadzanych eksperymentów i w dalszej kolejności samodzielnej pracy. Dobrze jest się rozeznać jakie techniki są cenione w labach na świecie w dziedzinie która nas interesuje i próbować załapać się do takiego labu. Jak najszybciej nauczyć się angielskiego i próbować wyjechać na Erasmusa.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Było bardzo w porządku, nie odczułam żadnego złego traktowania ze strony wykładowców z wydziału, jedyne co mnie raz podirytowało to naburmuszenie doktorantów z wydziału fizyki na zajęciach z drugiego roku. Co do wyścigu szczurów to też nie odczułam, bo skupiałam się po prostu na własnej pracy, nie za bardzo opowiadając o tym innym. Było kilka irytujących nad wyraz ambitnych jednostek, które uwielbiały opowiadać o tym czego to nie robią w labie, tylko po to żeby o tym mówić, ale było czuć, że nie było w tym żadnego, większego zainteresowania naukowego i wydawało mi się to niedorzeczne. Ogólnie warto otaczać się pozytywnymi ludźmi.

Jak jest z mieszkaniem?

Szczerze mówiąc to nie pamiętam, za moich czasów nie miałam większego problemu, mieszkałam 2 lata w akademiku, a później w zwykłym pokoju. Aktualnie jest chyba o wiele ciężej i drożej.

Życie w mieście

Kraków jest świetny, sporo miejsc do zwiedzania, masa pubów i restauracji, blisko do gór. Komunikacja miejska funkcjonuje raczej bardzo dobrze.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie polecam, ale studia i późniejsza kariera są raczej dość wymagające. Gdybym miała decydować drugi raz to raczej poszłabym w IT lub bioinformatykę, ale nie mogę powiedzieć że żałuję wyboru.

Biotechnologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy semestr jest bardzo mało wymagający - większość to powtórka z liceum. Trzeba się jednak liczyć z tym, że nie każdy wykładowca ma dar do nauczania i niektórych rzeczy trzeba od początku do końca nauczyć się samemu. Drugi semestr to zupełnie inna sytuacja - jest bardzo męczący i psychicznie, i fizycznie. Okropnie duża ilość godzin, które spędza się ba kampusie, brak czasu na samodzielną pracę a już tym bardziej na odpoczynek.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest bardzo wysoki. Co do perspektyw pracy może być różnie, szczególnie w naszym kraju. W Krakowie znajduje się jednak wiele firm biotechnologicznych/farmaceutycznych, i choć może nie oferują najwyższych zarobków, to są.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Bardzo dobra atmosfera. Nie ma wyścigu szczurów, ludzie chętnie sobie pomagają, z zadaniami domowymi, udostępniają notatki i inne pomoce.

Jak jest z mieszkaniem?

Wynajmuję kawalerkę blisko centrum. Dojazd do kampusu jest bardzo bardzo dobry, do centrum i innych dzielnic również. Udało mi się przedłużyć umowę na bardzo przystępnych warunkach (1500 zł + internet + prąd) ale wiem, że obecnie bardzo trudno jest znaleźć mieszkanie w przystępnej cenie i dobrej lokalizacji.

Życie w mieście

Komunikacja jest bardzo dobra, względnie punktualna. Autobusy niestety często się spóźniają. W Krakowie nigdy nie będziecie się nudzić: mnóstwo ciekawych knajpek, kawiarni, kin, muzeów.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie jestem pewna czy mogę polecić. Jeśli chcecie tu przeczekać rok, poprawić maturę i pójść na medycynę - to zły wybór. Jeśli nie wiecie co ze sobą zrobić po bio-chemie - to też nie jest dobra decyzja. To studia dla osób, które wiedzą, czego chcą i co robią ze swoim życiem. Ze wszystkich kierunków na WBBiB biotechnologia jest najbardziej interdyscyplinarna u najbardziej wymagająca. Przesiew istnieje - zaczynało nas ponad 80 osób, do drugiego semestru dotrwało 77, w czasie semestru zrezygnowało ok 11 osób. Nie zdziwię się, jeśli trzeci semestr rozpocznie nie więcej niż 50-kilka osób.
BIOtechnologia? Joke’s on you, pierwszy rok to chemia pod każdą postacią i w każdej formie, jeśli masz braki z liceum to przygotuj się na to, że raczej nie dasz rady, szczególnie jeśli chodzi o chemię organiczną.
Ja tu zostaję. Lubię to co robię, przynajmniej póki co.

Ochrona środowiska, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok jak pierwszy rok, wszystko poznajesz również miasto

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Żadnego rozwoju, jeszcze domieszana chemia na doczepkę i kończąc to w sumie nie jesteś ani chemikiem ani biologiem, właściwie nie wiadomo co masz po studiach robić, a twoją pracę w urzędach wykonują ludzie z przypadku (znajomości wiadomo prl bis)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Spoko choć paru zadufanych bufonów profesorów też było

Jak jest z mieszkaniem?

Lipa nie odrobisz tego przez parę lat

Życie w mieście

Miasto jest ok

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Po takich "studiach" gdzie uczyli nas wszystkiego i niczego kompletny brak pracy, to już spawacz ma lepiej i kasjerka w markecie. W mniejszych miastach 1-2 osoby się tą ochroną środowiska zajmują i będą tam siedzieć jeszcze z 30 lat do emerytury. Potężna zagraniczna firma to samo, 1 osoba zajmuje się tym + bhp z doskoku. Wiadomości przekazywane nie przystają do rynku pracy i są już dawno nieaktualne. Po co takie studia organizują? Jedyne to może się tam nauczysz języka i na zmywak na zachód pojedziesz.

Farmacja, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku lajcik

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Kierunek nie daje nic. Zawód wymarły niepożyteczny w dzisiejszych czasach i w tym kraju. Praca sprowadza się do sprzedawania, a bajki o opiece farmaceutycznej którymi prowadzący mydlą oczy studentom to mit.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zależy na jaką grupę się trafi. Raczej ludzie są sztywni, jedyne co robią to się uczą nie mają życia prywatnego przez co stosunki koleżeńskie są dość oschle.

Jak jest z mieszkaniem?

Zależy w jakiej części Krakowa się mieszka. Na Prokocimiu jest dość tanio.

Życie w mieście

Miasto piękne, warto tu mieszkać. Ja jestem zakochana w tym klimacie i życiu studenckim. Bardzo polecam.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie idźcie na farmacje. Sprawdzajcie strony na których ludzie już pracujący wyrażają swoją opinię a zobaczycie jak wygląda ten zawód w rzeczywistości. Nie jest kolorowo.

Neurobiologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki w porównaniu do liceum jest raczej tyle samo, często nawet mniej, w zależności od poziomu liceum i przedmiotów rozszerzonych jakie się miało. Ja byłem w biol-chem-mat i nauki było znacznie więcej niż na I roku neurobiologii. Książek nie trzeba kupować, wszystkie są na dysku. Czasu wolnego raczej sporo, ja poprawiałem maturę, więc się nie wypowiem, ale dużo osób pracuje na tym kierunku, więc da się pogodzić pracę z tym kierunkiem. O kolejnych latach się nie wypowiem, ponieważ zmieniłem na lekarski po roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Z tego co wiem możliwości rozwoju są bardzo średnie, kół naukowych nie ma, wyjazdów na konferencje na licencjacie nie ma, zaopatrzenie biblioteki bardzo dobre. Jeżeli chcecie robić karierę naukową później, to raczej polecam ogólna biologię możliwości znacznie większe. Pracy po kierunku raczej mało, większość absolwentów pracuje w innych branżach. Dyplom jest raczej na zasadzie takich kierunków jak socjologia czy stosunki międzykulturowe: studiujesz żeby mieć magistra. Znałem 2 korepetytorki które skończyły ten kierunek albo doktorat z neurobiologii i pracują w szkole albo dają korepetycje do matury, więc z robieniem kariery naukowej po kierunku raczej średnio...

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Kiedy ja jeszcze studiowałem przed pandemią atmosfera była koszmarna, chodzi mi o atmosferę między studentami, brak jakiejkolwiek integracji całego roku (cały rok to około 40 osób), gadasz w małych grupkach 3 osobowych, z resztą ludzi brak kontaktu. Podejście wykładowców bardzo luźne, ja często spóźniałem się na zajęcia albo nie przychodziłem i mimo tego zawsze zaliczałem przedmiot. Jak mówię jest bardzo luźno i da się pogodzić wiele rzeczy na tym kierunku.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkam w Krk więc się nie wypowiem na temat cen, ale z tego co wiem na Czerwonych Makach wokół kampusu mieszkania są dość drogie, raczej akademik jeżeli nie chcesz bulić +1400 za kawalerkę.

Życie w mieście

Chyba nie trzeba zachwalać :)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Z mojej perspektywy to kierunek który robisz dla samego studiowania i dostania dyplomu, który potem ładnie powiesisz na ścianie. Z perspektywy zawodowej, jeżeli naprawdę interesuje cię potem kariera nauczyciela, to raczej polecam zwykłą biologię. Ja poprawiałem maturę i na szczęście udało się, z racji atmosfery osób tam studiujących nie wróciłbym tam za żadne skarby.

Neurobiologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Niezbyt dużo nauki. Pamiętam że to była raczej biologia z domieszką neurobiologii. Program jest na licencjacie bardzo podobny do zwykłej biologii.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Raczej słabe. Wprawdzie jest koło naukowe Neuronus, ale nie prowadzą żadnej poważnej aktywności. Moi znajomi z lekarskiego mogli zaangażować się w kółka naukowe i rzeczywiście coś porobić w PANie. Tutaj nigdy nie było możliwości. Za granicą też znacznie większe. Raczej nie radzę. Lepiej wybierzcie studia za granicą jeżeli rzeczywiście chcecie robić w labie później :/

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Bardzo zła, studenci nie lubią się nawzajem, gadacie w małych grupkach <4 osobowych, z resztą roku zero kontaktu.

Jak jest z mieszkaniem?

Drogo, na Czerwonych Makach >1000 zł wzwyż zazwyczaj, lepiej akademik.

Życie w mieście

Ja mieszkam koło Krakowa i dojeżdżałem. Na wyjście i do pracy bardzo dobre możliwości ;)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie polecam, ja po tym żadnej pracy nie znalazłem, to co piszą w broszurach rekrutacyjnych to bujda, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Lepiej wybrać kierunek bardziej "przy ziemi" albo poprawić maturę i iść na farmację albo lekarski. Tutaj to robicie studia tylko dla dyplomu.

Farmacja, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok jest mało wymagający, to czas na zapoznanie się z miastem i nowymi znajomymi. Później zaczyna się koszmar...

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Naprawdę bardzo odradzam ten kierunek studiów. Brak możliwości rozwoju. Firmy farmaceutyczne nie są chętne by zatrudniać farmaceutów do pracy w "corpo". Praca w aptece chociaż wydaje się być pewna to rynek niestety się zmienia, apteki są coraz częściej zamykane, pracodawcy wola zatrudniać techników ze względu na niższe koszty. Zarobki na poziomie 3000-3500 netto to nie są "kokosy" (taka pensja w dużym mieście ledwie wystarczy na wynajem mieszkania).

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Specyficzne środowisko jeśli chodzi o grupę studentów. Ciężko się porozumieć i znaleźć temat poza nauką. Nie spotykamy się grupowo poza wydziałem, wszyscy skupieni są na nauce i do tego ogranicza się ich życie (również prywatne). Wykładowcy traktują nas jak uczniów w szkole, nie szanują naszego czasu wolnego (maile o 5 rano, wieczorne godziny zaliczeń).

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik jest odnowiony, dość tani jak na Kraków, bardzo cichy i spokojny 😉 atmosfera sprzyjająca nauce. Jedynym minusem jest wspólna kuchnia, zdarzają sie tłumy i trzeba czekać z przygotowaniem sobie obiadu. Pokoje na Prokocimiu są droższe o ok. 200zl od akademika.

Życie w mieście

Dojazd do centrum jest bardzo dobry, bez przesiadek 25 min tramwajem. Jest jednak niewiele takich dni w których można sobie pochodzić na spokojnie po rynku czy iść na kawę. Natłok nauki sprawia, że do centrum większość osób jeździ średnio raz na miesiąc, ciągła nauka na wejściówki i kolokwia do tego pisanie sprawozdań sprawia, że żyje sie w biegu, a wyjście na zakupy inne niż spożywcze to już wyczyn XD

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Żałuję bardzo mojego wyboru jeśli chodzi o kierunek studiów. Uczelnię odradzam jeśli nie chcecie popaść w depresję. W innych miastach farmacja wygląda trochę inaczej z tego co mówią znajomi. Radzę zastanowić sie 2 razy nad wyborem kierunku!

Neurobiologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku materiału nie jest dużo, z samej neurobiologii na licencjacie jest bardzo niewiele, dużo rzeczy jest typu zoologia, botanika, statystyka itp. Na wyższych latach są biochemia, ewolucjonizm, z samego neuro jest niewiele stricte specjalistycznych rzeczy. Więcej dopiero jest na magisterce, sam licencjat to taka trochę zmodyfikowana biologia, minusem jest fakt że na niektóre zajęcia trzeba dojeżdżać po całym Krakowie bo np. są na wydziale psychologii na Ingardena itp itd... Jeżeli chcesz pracować oprócz studiów, to czasu wolnego jest sporo, na pewno ci się uda.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Średnie raczej, szczególnie na zdalnych, słyszałem że nie było zajęć przez miesiąc bo wykładowcy nie umieli przeprowadzić zajęć przez platformę xD. Samych konferencji, wyjazdów itp. jak na lekarstwo (jeżeli w ogóle są). Jeżeli chcesz zrobić doktorat za granicą po tym albo iść dalej, to raczej marne szanse, musisz się bardzo starać i w czasie wolnym szukać wolontariatów, praktyk itp, a wiadomo jak to u nas wygląda czasami :/ Droga przez mękę i trzeba by dobrze zmotywowanym. Koło naukowe Neuronus jest, ale praktycznie nic nie robi poza wypadami integracyjnymi na starówkę, i o jakichś możliwościach rozwoju raczej tutaj zapomnij heh.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Naprawdę średnia, kierunek bardzo mały tylko ok. 25 osób. Dużo osób olewa i traktuje po bani (przysłowiowo mówiąc), jest też trochę Ukraińców i Białorusinów (najdziwniejsze że niektórzy w ogóle nie umią mówić po polsku i też studiują hmm).

Jak jest z mieszkaniem?

Na Czerwonych makach mieszkania drogo od 1200/1300 zł wzwyż, to nowa dzielnica Krakowa, lepiej poszukać gdzie indziej.

Życie w mieście

Kraków naprawdę cudowny, komunikacja bardzo dobra i o pracę łatwo ;)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Hmmm... Ja skończyłam licencjat tutaj i potem przeszłam robić magisterkę na biologii. Obecnie pracuję jako korepetytorka i całkiem dobrze sobie radzę, dla ludzi którzy chcą zostać po tym naukowcami, to nie radzę, zmiencie plany życiowe, wynajem mieszkania i koszty życia w Krk (jak nie jesteś z tego miasta) dość wysokie, a nawet jak załapiesz się na posadę na uczelni to zarabiasz tyle samo co kasjer w Biedronce do 40 r. ż., więc raczej nie radzę takiego życia. Sama atmosfera naprawdę mierna i możliwości też brak, a kompetencje i szanse zatrudnienia masz o wiele większe gdy skończysz biologię. Najbardziej nie lubiłam 3 rzeczy: atmosfery na tym kierunku, papierkowej roboty i wypełniania ton podań o fakultety, ciągłego wałęsania się między różnymi częściami Krk i różnymi wydziałami, bo zajęcia odbywały się na różnych kampusach. Na plus mogę powiedzieć że było bardzo łatwo, poprzeczka była bardzo nisko, raczej polecam biologię na tym samym wydziale, chyba że jesteś masochistą i koniecznie chcesz skończyć ten kierunek

Neurobiologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki nie jest sporo, zawsze można ogarnąć sobie pracę, albo drugi kierunek, a ten robić jako dodatkowy. Trochę osób poprawia też maturę i dają rady olewając więc nie może być ciężko.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Hmmm... zależy jak na to patrzysz, ale jak porównasz z innymi zagranicznymi uczelniami, albo chociażby lekarskimi gdzie na kołach ludzie już zaczynają pisać własne artykuły naukowe to tutaj raczej słabo powiedziałabym.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Studenci nawzajem się nie lubią, dogryzanie sobie na porządku dziennym, z większą częścią grupy nie masz kontaktu, gadasz z 2-3 najbliższymi przyjaciółmi. Niestety tak jest.

Jak jest z mieszkaniem?

Na Czerwonych Makach drogo, od 1000 zł wzwyż :/

Życie w mieście

Zawsze znajdziesz coś dla siebie.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie polecam w ogóle. Teraz pracuję w agencji turystycznej. Jak nie jesteś fanatykiem neuronauki i koniecznie musisz zostać doktorem na uczelni, to wybierz coś co da zatrudnienie i jest bardziej praktyczne.

Neurobiologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

I rok podobny do biologii, były biologia komórki (wspólna ze studentami biologii), zoologia, matematyka, chemia, statystyka. Ogólnie chyba licencjat jest bardzo ogólny, to podrasowana biologia pod pewnymi względami, ale program obu kierunków jest często bardzo podobny. Lepiej wypada tutaj neurobiologia oferowana przez ŚUM, od początku studenci uczą się tylko stricte wiadomości związanych z układem nerwowym, i bez różnych głupot typu zoologia itd itp.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Całkiem średnie. Na praktyki zagraniczne - nie licz, najczęściej robi się je w firmach krakowskich produkujących pomoce szkolne albo na miejscu, jeśli chcesz coś więcej to musisz się wysilić. Koło neuronaukowe Neuronus no istnieje ale poza wypadami na piwo to raczej nie ma jakiejś szczególnej aktywności, czasami jest okazjonalny wykład profesora wizytującego, ale otwarty także dla innych kierunków, więc szału ni ma jak to mówią :/ Zatem z wpisywaniem doświadczeń zawodowych do CV to raczej średnio. Perspektywy są podobne jak po biologii bez dumnego przedrostka neuro. Podczas pandemii koronawirusa na I roku w 2 semestrze na zajęciach zdalnych z zoologii trzeba było opisać swój ulubiony gatunek ryby morskiej xD

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy w większości luźno podchodzą do nauczania, częste spóźnienia nie mają większych konsekwencji. Sami wykładowcy czasami zasypiają i przychodzą po godzinie zamiast 7:30 na 8:15 xD (pamiętam kilka takich akcji). Między studentami atmosfera hmmmm... no szału nie ma. Obecnie po zmianie kierunku czuję się lepiej.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania wokół uczelni drogie, to nowa dzielnica Krakowa, trzeba liczyć >1300 zł za mieszkanie z mediami i czynszem, lepiej ma się jeżeli mieszka się w Krakowie, albo dojeżdża się z okolic, jeżeli chce się wynajmować mieszkanie na 5 lat stricte porównując z późniejszymi zarobkami absolwenta to jest to raczej dyskusyjny biznes...

Życie w mieście

Kraków to zaiste Kraków:) Jedyne takie miasto studenckie w tym kraju, możliwości bardzo sporo:)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Krótko moim zdaniem kierunek raczej "śmieciowy" typu biologia czy ochrona środowiska, jak ktoś chce mieć jakikolwiek dyplom skończony, dla tych którzy myślą że znajdą po tym pracę w specjalistycznej branży neuronaukowej... (bla bla bla Bóg jedyny wie co oni tam myślą) to radzę o przemyślenie i zaczęcie poszukiwań na rynku pracy swojego miejsca. Ja miałam lub znałam 2 korepetytorki uczące biologii do matury, które albo skończyły ten kierunek (chodzi mi o magisterkę, licencjat można zrobić z czegokolwiek biologii, biotechnologii np) albo zrobiły doktorat z tej specjalizacji i życie niezbyt się im ułożyło :/ Ja zmieniłam na fizjoterapię po licencjacie, i wyboru nie żałuję.

Strony