Opinie o uczelniach

Stale poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.
Baza zawiera subiektywne, anonimowe opinie. Jeżeli nie zgadzasz się z opinią na temat swojej uczelni - napisz własną.

Znalezionych opinii - 128

Weterynaria, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku dla mnie nie było życia. Przedmiotów może mniej niż w liceum ale ilość materiału jednorazowo na każde kolokwium porównywalna z 1/3 matury z biologii. Bardzo dużo nowych nazw i łaciny do której po jakimś czasie naprawdę można się przyzwyczaić. Ilość materiału przerażała ale po jakimś czasie 12 stron litego druku do głowy wchodzi między kawa a bułka przy śniadaniu także mózg też jest do wytrenować :) pierwsza sesja okazał się być całkiem przyjemna pomimo że owiana wielkim strachem. Z każdą kolejną można się "nauczyć się" sposobu sprawdzania wiedzy, szybciej odnajduje się informacje naprawdę ważne. Ile czasu poświęcam na naukę? Nie będę kłamać ale...bardzo dużo. Często to są całe popołudnia, wieczory, weekendy. Brzmi przerażająco ale uczę się rzeczy które naprawdę mnie interesują. Oczywiście mam przyjaciół z którymi spędzam wolny czas - nie da się uczyć non stop. Ale to nie jest 600 osób jak np. w liceum tylko raczej 3-4, a czas wolny to nie cały weekend tylko np. sobota po południu. Każdy i tak ma swoje studia i swój materiał do przebrnięcia i de facto żyje się zupełnie innymi tematami. Na kolejnych latach materiał przestaje przerażać - każde kolokwium to po prostu kolejna porcja materiału - mniejsza ... większa ....ile poświęca się na to czasu - zależy od jednostki. Książki - są pozycje które moim zdaniem trzeba mieć żeby móc do nich wrócić, ale są takie które krążą w pdf-ach i one w zupełności wystarczają, bo nie da się kupić wszystkich. Zn da się..ale trzeba mieć za co. Przeciętna cena książki akademickiej jest między 100-300 zł, a są też pozycje po 700. Warto korzystać z biblioteki bo mają większość rzeczy do wypożyczenia na miejscu od ręki. Niestety nie ma tyle książek ilu jest studentów z każdego przedmiotu więc czasem to jest walka, czasem trzeba skserowac itd. itp.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć wg mnie odpowiedni, dużo warsztatów oferowanych przez tą i inne uczelnie na kierunku, istnieją 3 koła naukowe adekwatne do zainteresowań, wiele możliwości wymiany między uczelniami oraz zagranicą. Można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy a po studiach na pewno istnieje wiele opcji zatrudnienia zarówno w kraju jak i za granicą. W końcu weterynaria to nie tylko głaskanie psa i kota albo badanie rektalne krowy ale również administracja weterynaryjna, kontrola produktów spożywczych pochodzenia zwierzęcego i wszystko co ze zwierzętami związane.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Niektórzy wykładowcy lubią siać strach wśród studentów. Kolejna rzecz do której trzeba się przyzwyczaić. Trzeba też nauczyć się żyć pod presją bo jest dużo nauki i bardzo mało czasu. Ale jeśli o wykładowców chodzi w większości są bardzo mili i pomocni. Z wyścigiem szczurów jeszcze się nie spotkałam. Wszyscy dzielą się materiałami i pomagają sobie a czasem wspierają w trudnych chwilach.

Jak jest z mieszkaniem?

Cena miejsca w pokoju zaczyna się zwykle od 500 zł. Jeśli dogadać się z innymi ludźmi wg mnie najlepiej dogadać się z jakąś grupa osób i mieszkać razem bo niestety ale akademiki są specyficzne. Wielu studentów zapomina czym jest porządek albo sprzątanie po sobie w kuchni czy łazience. W dodatku warunki same w sobie są przeciętne a po zebraniu 3 osób można śmiało wynająć bardzo przyzwoite mieszkanie niedaleko centrum.

Życie w mieście

Wrocław to duże miasto. Jak dla mnie idealne. Dużo możliwości podróżowania środkami transportu publicznego, wszędzie blisko - jak nie rowerem to tramwajem. Samochód wbrew pozorom jest bardziej pomocny przy dojazdach do domu niż przy poruszaniu się po Wrocławiu. Opcji rozrywki jest naprawdę dużo - kina, restauracje, puby, kluby - co tylko dusza zapragnie. Przy uczelni jest duża galeria handlowa jeśli ktoś potrzebuje iść na zakupy między zajęciami. Akademii też nie są tak daleko od głównego kampusu.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie wolno studiować rzeczy które kogoś nie interesują. To tylko strata czasu i zabieranie miejsca osobie która by tego pragnęła. Ja trafiłam w punkt dokładnie tam gdzie chciałam i robię, uczę się tego czego chcę się uczyć.

Weterynaria, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W trakcie pierwszego roku byłam na jednej jedynej imprezie. Nie jestem tzw. "no-life". Po prostu nie było na to czasu jeśli chciało się normalnie przygotować na zajęcia/kolokwia/kartkówki i zaliczać bez ściągania. Jeśli potrafisz ściągać to jakoś sobie poradzisz. Ale nie na tym to wszystko przecież polega. Niestety. Jeśli nie potrafisz ściągać to będzie Ci bardzo, bardzo, bardzo ciężko. Materiału ma być dużo bo są to ciężkie studia. Ale jest go AŻ TAK dużo, że żaden normalnie funkcjonujący człowiek nie jest w stanie tego przyswoić. Mój rekord? Trzy noce pod rząd bez snu. Czwartego dnia nie pamiętam bo po prostu chyba mój mózg przestał przyswajać jakiekolwiek bodźce z zewnątrz.
Ps. Jak to się mówi? Jeśli jesteś na pierwszym roku wety to wiesz, że jesteś studentem wety. Jak jesteś po trzecim roku wety, to wiesz, że skończysz te studia. Jak jesteś po piątym roku to wiesz kiedy. Cała prawda.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć niestety bardzo różny z przewagą słabego. Wykłady, prowadzone przez starszych pracowników uczelni zawierają przestarzałe informacje, często prezentacje powtarzane są rok w rok. Często zdarzają się wykłady/ćwiczenia o niczym. Historie z życia prowadzących, niby zabawne anegdotki. Ale oczywiście obecność na takich wykładach obowiązkowa. Za dużo suchej wiedzy, za mało praktyki. Za mało sprzętów na taką ilość studentów. "Chcą, a nie mogą". Liczy się tylko ilość treści wykuta jak najszybciej na pamięć, kompletnie bez zrozumienia. Co później owocuje w tak naprawdę żadną wiedzę na ten temat w przyszłości (3x Z). Człowiek zaczyna się uczyć dopiero po studiach, gdy trafi pod opiekę dobrego weterynarza, który zechce dzielić się swoją wiedzą.
Uczelnia wg mnie nastawiona bardziej na zarabianie pieniędzy. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na ilość osób, które powtarzają przedmioty* i ile za to płacą (i to jakie kwoty) oraz na przyjmowanie takiej ilości studentów na pierwszy rok studiów niestacjonarnych (również płatnych), że nie mieszczą się w salach wykładowych bądź ćwiczeniowych, a zajęcia trwają od rana do nocy.

*Co do powtarzania przedmiotów - z grupy, która zaczynała ze mną studia (19 osób) tylko 3 osoby skończyły je "zgodnie z planem". Cała reszta jest albo rok, dwa, trzy albo nawet cztery lata w tył. Część osób w ogóle zrezygnowała z tego kierunku. Sporo znajomych z roku pouciekało na inne uczelnie.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wyścig szczurów, wyścig szczurów i jeszcze raz wyścig szczurów. Atmosfera jest dosyć napięta i nerwowa. Chociaż wszystko i tak zależy od tego na jakich ludzi trafi się w grupie. Mimo tego zawsze jest jakiś "ferment" na roku.
A jeśli chodzi o traktowanie studentów przez prowadzących. Na palcach jednej ręki mogę policzyć osoby, które były dla studiujących nie tyle miłe co odnosiły się do nich po prostu z szacunkiem. Jak człowiek do człowieka. Cała reszta? Traktuje studentów jako zło konieczne i sposób na zarabianie pieniędzy. Im ktoś wyżej postawiony tym gorzej. Dla mnie to są malutcy ludzie. Oczywiście są cudowne wyjątki ale jest ich zdecydowanie za mało żeby móc dobrze się wypowiadać o kadrze.
Dla mnie niewybaczalne jest to, że ktoś traktuje drugiego człowieka bez szacunku, z świadomością tego co robi i jeszcze się z tego cieszy. "Władza" jaką daje tym MALUTKIM ludziom stanowisko niestety odbija się na traktowaniu nie tylko studentów ale także swoich podwładnych.
Ps. Wiecie kto jest najmilszy na tej uczelni? Panie sprzątaczki i niektóre osoby z biur, którym się chce. Cała reszta szkoda gadać.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania bardzo drogie. Szczególnie te w okolicach kampusów uczelnianych. Jeśli chodzi o akademiki to do najtańszych nie należą ale tętnią życiem.

Życie w mieście

Komunikacja miejsca świetna (autobusy i tramwaje we wszystkich możliwych kierunkach o każdej porze dnia i nocy). Możliwości spędzania wolnego czasu? Mnóstwo, czego tylko dusza zapragnie. Miasto tętni życiem przez cały dzień i całą noc.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Gdyby to wszystko było mi znane przed studiami, jak całe to "studiowanie" będzie wyglądać, to w życiu nawet przez myśl by mi nie przeszło żeby pójść tu na studia. NIGDY.

Fizjoterapia, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Regularna nauka na anatomię, dużo nauki przed kolokwiami oraz mnóstwo na koniec semestru. Ilość wolnego czasu zadowalająca. Wymagany atlas na anatomię, resztę można mieć skserowaną/PDF.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom większości zajęć b. dobry. Wyjazdy, konferencje, praktyki zagraniczne - dla każdego coś dobrego. Po zakończeniu nauki najlepiej kierunek zachód :(

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera świetna, studenci pomagają sobie nawzajem, większość prowadzących przyjaźnie nastawiona i chętna do pomocy.

Jak jest z mieszkaniem?

Wysokie ceny.

Życie w mieście

Wrocław miasto spotkań ;)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kierunek bardzo ciekawy, realia pracy po studiach w Polsce przykre.

Weterynaria, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu - opinia studenta III roku studiów niestacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Zderzenie z rzeczywistością, w porównaniu z liceum dużo więcej materiału do opanowania. Jeśli jesteś systematyczny nie będzie problemu z wyrobieniem się z nauką.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wyposażenie uczelni jest zadowalające. Koła naukowe często organizują konferencje i dodatkowe, ciekawe wykłady.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy są różni od przemiłych, nie rzucających kłód pod nogi po takich, przy których jest dużo więcej (często niepotrzebnej) roboty.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań we Wrocławiu bardzo podrożały, ale w przypadku pokoi dwuosobowych da się znaleźć coś w rozsądnej cenie. Wszystko zależy od lokalizacji.

Życie w mieście

Komunikacja miejska jest bardzo dobrze rozwinięta, istnieje możliwość zakupu wielu wariantów biletów. Dla osób z orzeczeniem o niepełnosprawności jest bezpłatna. Uczelnia znajduje się przy dużym węźle komunikacyjnym - Plac grunwaldzki wiec nie ma problemu z dojazdem ;) Wrocław zapewnia także wiele dodatkowych atrakcji w czasie wolnym!

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Moja rada? Mało narzekać, dużo robić. Przede wszystkim systematyczność, duuużo samozaparcia, wtedy można się i wyspać na tych studiach :D

Dietetyka, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Zajęcia od rano do wieczora (zupełnie serio) przez cały tok studiów (no, na ostatnim semestrze mgr zmiłowali się i mamy odrobinę luzu, ale wciąż 3,5 dnia zajęć). Siatka godzin wypchana po brzegi, ale właściwie nie ma tam jakichś tragicznych niepotrzebnych zapychaczy. Na zadania na uczelnie ("samokształcenia" - czyt. referaty i setki prezentacji w Power-Point'cie) trzeba poświęcać tygodniowo przynajmniej kilka godzin. Jedynym plusem jest fakt, że zwykle sporo zajęć odpada po ok. 8-10 tygodniach i pozostałe 5 do końca semestru to już więcej luzu i oczywiści egzaminy w przedterminach, co zwykle daje koniec semestru +/- 2 tygodnie wcześniej niż inne uczelnie :)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia są na wysokim poziomie względem innych uczelni, natomiast dość zabawne bywa podejście części prowadzących typu "eee, nie jesteście na lekarskim, to Was nie będziemy aż tak maglować" i odpuszczanie wielu rzeczy (ale dzięki temu na egzamin z anatomii nie trzeba było znać nazw łacińskich i angielskich ;)). Pozostałe aspekty trudno mi ocenić, bo ilość zajęć w tygodniu raczej uniemożliwia realizowanie się w ramach kół naukowych, pisanie prac naukowych i jeżdżenie na konferencje. Na podyplomówki nie liczcie, chyba, że z logopedii ;) A bibliotece absolutnie niczego nie brakuje, zwłaszcza, że jest nowiusieńka :)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Przez całe studia spotkała może 2-3 nawiedzionych prowadzących, cała reszta pozostawia dużo dobrych wspomnień i trochę neutralnych. Relacje między studentami zależą przede wszystkich od ekipy na roku, ale wyścigu szczurów nie zaobserwowałam. Z jakiegoś powodu ludzie na naszym kierunku są z reguły pomocni i życzliwi. :)

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania we Wrocławiu... Temat rzeka. Drożyzna okrutna (średnia za wynajęcie pokoju dwuosobowego to ok 600 zł, kawalerka minimum 1500 zł), standard bywa różny, ale trafiają się perełki.

Życie w mieście

Komunikacja we Wrocławiu raczej bez zarzutu (no, może poza autobusami w godzinach szczytu, ale dziwnym nie jest ^^), niestety zajęcia odbywają się w różnych częściach miasta, więc w środkach transportu można na prawdę spędzić trochę czasu. Wrocław oferuje setki miejsca dla studentów, pubów, restauracji, małych klimatycznych knajpek, wyspę Słodową i barki, piękne i duże parki, wały nad Odrą dla grillowiczów, biegaczy, miłośników spacerów, rowerów etc. Życie kulturalne tętni, właściwie każdego dnia coś się dzieje, każdy znajdzie coś dla siebie - od wystaw, przez koncerty kameralne i wielkie, tanie bilety do kina, teatr, filharmonie, jam session przy piwku. I, co najlepsze, sporo z tych atrakcji wcale nie uszczupli specjalnie portfela.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeśli tylko lubisz pomagać, interesuje Cię żywienie i medycyna, lubisz gotować i nie boisz się kontaktu z ludźmi, to śmiało - to jest kierunek dla Ciebie. Mimo wszelkich niedogodności wybrałabym ten kierunek znowu. Jest super :)

Weterynaria, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

O wiele więcej nauki w porównaniu do liceum, trzeba rozpracować sobie własny sposób na naukę. Ale wszystko jest do zrobienia i można sobie pozwolić na przyjemności, a przy tym zdać w pierwszym terminie - grunt to systematyczność i dobra organizacja czasu. Oczywiście wszystko zależy od osoby.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wielki plus dla uczelni za koła naukowe, są organizowane wykłady na interesujące studentów tematy (np. zwierzęta egzotyczne). Oprócz nauki można rozwijać swoje pasje dotyczące zwierząt, a nawet miło spędzić ze zwierzakami czas - np. karmiąc młode owieczki ;)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wszystko zależy od tego na jakiego prowadzącego się trafi - wiadomo, jedni są lepsi, "ludzcy", inni gorsi, ale z każdym można się dogadać. Nie ma wyścigu szczurów, chociaż zdarzają się wyjątki, ale to jak wszędzie. Generalnie wszyscy sobie pomagają.

Jak jest z mieszkaniem?

Za pokój jednoosobowy średnia cena to 800 zł. Ale można znaleźć coś za ok. 700 zł.

Życie w mieście

Wrocław to najbardziej przyjazne miasto dla studentów - życie trwa 24 h na dobę. Komunikacja miejska super, jak zdarzają się awarie tramwajów (bardzo rzadko) to szybko to naprawiają i uruchamiają dodatkowe autobusy.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Weterynaria to kierunek tylko dla prawdziwych pasjonatów, bo nauki jest ogrom i dlatego najważniejsze jest pozytywne nastawienie - wtedy da się nie zwariować. Oczywiście radzę, żeby nie skupiać się na samej nauce, ale też pożyć i pobawić (przy dobrym zorganizowaniu wszystko jest możliwe) - od tego są studia. Uwielbiam i kierunek i Wrocław, najlepszy wybór w całym życiu!

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku jest masakra. Nie ma się na nic czasu, trzeba ciągle kuć. Na drugim się uspokaja, ciekawsze przedmioty, mniej kucia, więcej na logikę, kombinowanie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnie niezbyt wspiera rozwój. Swoimi działaniami raczej zniechęca do nauki.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Niektóre katedry pracują wzorcowo i aż się chce uczyć, inne (czasami ważne przedmioty) to totalna klapa. Duże różnice między prowadzącymi.

Życie w mieście

Wrocław to najlepsze miasto w Polsce.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Studia dla ludzi o mocnych nerwach lub z dobrym psychologiem. Aczkolwiek zamiana podstawy programowej rocznik niżej podobno poprawiła, unormowała sytuację (wydłużono z powrotem tok studiów do 6 lat, mniejszy natłok przedmiotów w roku).

Mikrobiologia, Uniwersytet Wrocławski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Zdarzają się dni cięższe i luźniejsze jak wszędzie. Nauka do egzaminów i zaliczeń trochę przeraża ilością, ale jest do przejścia. Najgorszy aspekt to zajęcia porozrzucane po całym dniu, z wielogodzinnymi okienkami, w skutek czego zależnie od miejsca zamieszkania można siedzieć na uczelni od 8 rano do 20, jeśli nie opłaca się jechać do domu i wracać z powrotem na uczelnie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Są koła naukowe więc są i możliwości. Co do przedmiotów zależnie od prowadzącego, jedni trafiają na wymagającego i ciężko im zdać inni na bardziej lajtowego. Gorzej jeśli kolokwia dla wszystkich grup układa ten wymagający prowadzący, ale z pomocą przychodzą książki. Co do biblioteki to polecam uniwersytecką i ksero obok wydziału, które też wielokrotnie przychodzi z pomocą w kwestii skryptów.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Studenci przyjaźni, tworzą się grupy, które następnie przebywają raczej w swoim własnym gronie. Brak wyścigu szczurów i ludzie raczej pomocni. Również wykładowcy i asystenci są w miarę ogarnięci i służą pomocą. Są jednak wyjątki, wiadomo, zawsze trafią się tacy, którzy zamiast uczyć wolą studentów przysłowiowo "udupić".

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania są drogie, pokój z dobrą lokalizacją w centrum ok. 800 zł. Miejsce w pokoju 2-osobowym w akademiku to koszt 441 zł, w 3-osobowym 390 zł. Jedynka kosztuje 700-800 zł czyli podobnie jak w mieszkaniu prywatnym a standardy nieporównywalnie lepsze.
Życie w akademiku nie koncentruje się głównie wokół imprez i głośnej muzyki, jeśli ktoś chce się uczyć to ma taką możliwość.

Życie w mieście

Komunikacja raczej w porządku, Wrocław należy do miast dobrze skomunikowanych. Czasem zdarzy się jednak kilka zepsutych autobusów i w skutek czego spóźnienie na uczelnie.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Minusem jest lokalizacja instytutu mikrobiologii na Psim Polu, która niejednokrotnie utrudnia dotarcie na uczelnie. Często zdarzają się korki, zwłaszcza w godzinach 14-17.
Na plus jest zdecydowanie ilość zajęć praktycznych - w laboratoriach. Jeśli ktoś jest zainteresowany życiem bakterii kierunek mocno polecam, jeśli nie do końca niestety odradzam. Koncentruje się on bowiem na patrzeniu w mikroskop, które z początku może wydawać się fajne, jednak z czasem człowiek się tym nudzi.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta III roku studiów niestacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Sporo ale do zniesienia, najciężej z anatomii (jeden z nielicznych przedmiotów, z których profesor wymaga prawdziwej wiedzy ale usłyszycie też opinie, że "wszystkich specjalnie uwala").

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć słaby chyba, że się trafi na wymagającego asystenta co się chyba zdarza rzadko... Biblioteka piękna i nowa ale bez książek.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Miła i bezstresowa.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań coraz wyższe z roku na rok (aktualnie 800-900 za pokój jednoosobowy, 500-600 za dwu).

Życie w mieście

Komunikacja miejska bez zastrzeżeń więc z dojazdami na uczelnie nie ma problemu, miasto ładne i dużo możliwości rozrywki.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie polecam uczelni, bo można się prześlizgnąć nic nie umiejąc na kolejne lata i sama wolałabym żeby więcej ode mnie wymagano.

Zootechnika, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym semestrze większość przedmiotów to przedmioty dobrze znane. Matematyka, chemia, fizyka. Dodatkowo zoologia, botanika itd. Nie jest bardzo ciężko przebrnąć jeśli ktoś ma jako takie pojęcie. Ale na nudę też nie ma czasu. Drugi semestr cięższy - genetyka, biochemia, anatomia. Ale również do przejścia. Praktycznie same zajęcia teoretyczne. Za to na drugim roku pojawiają się przedmioty zawodowe, wyjazdy terenowe do ośrodka akademickiego. Śliczny kampus z własnym "mini-zoo", całkiem przyjazna kadra. Ale jeśli ktoś myśli, ze zootechnik to 'coś takiego jak weterynarz' to jest w wielkim błędzie. Weterynaria i zootechnika nie maja nic wspólnego, oprócz zakresu zainteresowania jakim są zwierzęta.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Mamy opinię najlepszego kierunku zootechnicznego w Polsce, czy tak jest, ciężko stwierdzić. Wykładowcy twierdza, ze jest więcej pracy niż absolwentów. Ale tych którzy na magisterce zajmują się paszoznawstwem, bądź zoohigieną i dobrostanem.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Przyjaźnie, idzie się dogadać bez większych problemów.

Jak jest z mieszkaniem?

5 akademików, w przeciętnym standardzie ale przy samej uczelni. Ogromna wygoda, kiedy na uczelnie ma się 5 min drogi. Mieszkamy w modułach, 4 pokoje połączone łazienka. Kuchnia jedna na piętro.

Życie w mieście

Miasto przepiękne, takie które nigdy nie śpi. Nie ma weekendu kiedy coś się nie dzieje. Koncerty, imprezy. Komunikacja miejska nawala rzadko.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Wciąż wyrabiam sobie opinię na temat kierunku, ale miasta nigdy nie wybrałabym innego.

Strony