Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych
Jak wygląda nauka na pierwszym roku?
Z pierwszego roku pamiętam głównie ogrom materiału i stresu ALE da się to ogarnąć. Po miesiącu nauki jesteś mniej więcej 4 miesiące materiału w plecy xd W momencie w którym pogodziłam się, że i tak wszystkiego nie ogarnę i skupiłam na zdawaniu z tygodnia na tydzień to jakoś to poszło. Zdawalność anatomii na w moim roku wyniosła 30%, reszta miała poprawkę we wrześniu - polecam się przyłożyć regularnie jak ktoś chce mieć wolne wakacje, ja poszłam drogą więcej pracy w roku i wolne wakacje, ale moi znajomi mieli poprawki, usiedli do tego na wakacjach i normalnie poprawili, świat się nikomu nie zawalił a teraz nikt o tym nawet nie pamięta. Nie kupujcie książek póki nie zaczną się zajęcia, Wrocław ma przepięknie rozbudowaną przez studentów od wielu lat bazę materiałów, skanów podręczników, skryptów, baz do zaliczeń, fiszek na poszczególne przedmioty i to osobno dla każdego roku 1-6 co myślę jest dużą przewagą nad niedawno otworzonymi kierunkami.
Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?
Tutaj Wrocław wypada super, zdarzało się że w przerwie między zajęciami siedząc w bibliotece można było wejść na salę obok i posłuchać wykładu np. badaczy z Norwegii o ADHD. Zdarzają się darmowe konferencję, warsztaty w Centrum Symulacji, zawody dla studentów. Poziom zajęć to w większości loteria na jakiego prowadzącego trafisz, z mojej strony do tej pory większość na plus, wymagający ale uczciwi. Grupy są około 20osobowe, ale za to jest trochę jak w liceum:) masz własną klasę i jak masz tam najlepsze przyjaźnie to spędzasz z przyjaciółmi 5 dni w tygodniu:) Biblioteka ładna, dobrze wyposażano ze strefami do nauki ale minusem jest, że nie można tam wnieść kawy ani jedzenia...
Jaka atmosfera panuje na uczelni?
Ogólnie dobra, ja nie trafiłam na żaden wyścig szczurów, wszyscy w grupie się wspierają, dzielą materiałami, pomagają sb w nauce a to napraaaawdę ułatwia życie. Ludzi jest dużo na roku ponad 400 osób więc i tak trzymam się głównie ze swoją grupą ewentualnie paromi osobami z innych .Na uczelni co jakiś czas pojawią się nadambitni studenci piszące do dziekana ze skargami np. ze prowadzący szybciej puścił studentów do domu ale to odosobnione przypadki, większość ludzi normalna
Jak jest z mieszkaniem?
Ceny mieszkań zabójcze, aktualnie za wynajem pokoju w mieszkaniu ok 1500 zł, a współlokatorzy to też loteria, polecam mieszkanie z osobami ze swojej grupy albo na tym samym roku
Życie w mieście
Tramwaje i autobusy śmigają w całym mieście, wszędzie dojedziesz komunikacją miejską tylko w godzinach szczytu dłużej ci to zajmie. Odnośnie wieczorów to we Wrocławiu naprawdę jest co robić, poza tym miasto jest samo w sobie ładne i zadbane, dużo wysp i parków, a jarmark świąteczny na rynku we Wrocławiu to trzeba chociaż raz w życiu przeżyć:). Na pierwszych dwóch latach zajęcia są głównie na starym kampusie czyli wybrzeże Pasteura, przystanek Kliniki-Politechnika Wrocławska, natomiast od 3 roku zajęcia coraz częściej w szpitalu uniwersyteckim na ul. Borowskiej
Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki
Mówię z perspektywy osoby o przeciętnym mózgu, która 3 lata nie miała żadnej poprawki - da się to ogarnąć i to bez zarywania nocek i z zachowanym życiem towarzyskim. Nie ukrywam, będzie ciężko - taki urok medycyny, mogę za to zachęcić że im dalej w las tym lepiej. 2 rok zdecydowanie spokojniejszy niż pierwszy, a 3 zaczął się ciekawie bo wchodzą zajęcia kliniczne w szpitalu - nauki dalej spory, za to wiem już na co zwrócić uwagę a jakie rzeczy olać i ty też się tego nauczysz, daj sobie czas na pierwszych paru miesiącach, nie katuj się za bardzo, pytaj ludzi z wyższych lat o rady, ogólnie fajne te studia, polecam Wrocław:)