Opinie o uczelniach

Stale poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.
Baza zawiera subiektywne, anonimowe opinie. Jeżeli nie zgadzasz się z opinią na temat swojej uczelni - napisz własną.

Znalezionych opinii - 66

Pielęgniarstwo, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego (CM UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki zdecydowanie więcej niż w liceum, ale myślę że idąc na kierunek medyczny można się tego spodziewać. Przy regularnej nauce da się zdobyć dobre oceny, ale nawet ucząc się tylko przed kolokwium te 50/60 procent też da się raczej wyciągnąć. Zajęć jest dużo ale moim zdaniem są dobrze rozłożone i wiele z nich kończy się jeszcze przed zakończeniem semestru, więc w styczniu przed sesją jest zdecydowanie luźniej co jest dużym plusem.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uważam ze zajęcia są na wysokim poziomie, niektóre w mniejszych inne w większych grupach, jedyne co to na pracowni z podstaw pielęgniarstwa często nie wyrzucamy materiałów a dajemy je do użycia następnej osobie (oczywiście na manekinach). Organizacja, zwłaszcza przy ustalaniu terminów egzaminów mogłaby być lepsza, ale nie uważam że jest zła, a warunki zaliczenia były nam podane na pierwszych zajęciach.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wszyscy wykładowcy, z którymi miałam zajęcia byli bardzo pomocni i wyrozumiali, ale słyszałam że jest kilka niemiłych. Miedzy studentami atmosfera raczej mila, bez wyścigu szczurów. Ogólnie uczelnia jest moim zdaniem prostudencka

Życie w mieście

Kraków to super miasto dla studentów, zawsze jest gdzie usiąść, spędzić wolny czas. Zależy gdzie mieszkacie, ale komunikacja miejska jeździ raczej często, zwłaszcza tramwaje.

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach (UJK) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest sporo, trzeba się wbić w tryb regularnej nauki ale wszystko jest do przeżycia. Wolnego jest niewiele, plan jest mocno wypchany jak to na pierwszym roku, ale da się przeżyć, naprawdę. Uniwersytet sam w sobie jest dość prostudencki, mamy wczesne wiadomości o wszystkim. Wykładowcy też są przyjemni, nie ma wrażenia, że któryś chce celowo "uwalić". 3/4 z prowadzących daje swoje materiały, niektórzy nawet wysyłają prezentacje okrojone typowo do zaliczeń, ogółem są to mili i pomocni ludzie. Uniwersytet sam w sobie nie jest w czołówce kraju pod względem medycyny, jednak śmiało mogę stwierdzić, że nie żałuje wyborów. Nie ma wyścigu szczurów, nikt nie traktuje nas gorzej bo "nie jesteśmy lekarskim". Jest naprawdę sporo sprzętu do ćwiczeń, wydział jest fajnie wyremontowany. Naprawdę polecam osobom, które nie chcą się zajechać psychicznie na uniwersytecie!

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Na roku jest nas tylko setka, gdzie jakieś 20 osób od razu odpadnie, więc 80 osób na całym roku. Na ćwiczenia jesteśmy podzieleni na 4 grupy max 25 osobowe. Zajęcia praktyczne z podstaw pielęgniarstwa mamy w grupach max. 6-7 osób, więc nie ma problemu z ćwiczeniem każdego modułu indywidualnie bez pośpieszania. Zorganizowanie też jest fajne, oczywiście występują nieszczęsne okienka, ale na szczęście rzadko. Warunki zaliczeń są przejrzyste, zazwyczaj wypisane dokładnie przez prowadzących którzy często wysyłają swoje materiały dla nas. Biblioteka jest wielka jednak personalnie z niej nie korzystałam, mam potrzebne książki w pdf. Konferencje, koła naukowe występują jednak nigdy nie biorę w nich udział przez brak czasu. Personalnie nie zostanę tutaj na magisterkę, ponieważ jest w tym województwie problem z pracą dla pielęgniarek, plus nie lubię tego miasta za bardzo :)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera tak jak pisałam jest naprawdę fajna, zależy na jakich ludzi traficie na roku ale ogółem panuje między nami współpraca i próbujemy to razem przejść. Wykładowcy wiedzą, że jesteśmy ludźmi tak samo jak oni, są naprawdę ludzcy i porstudentcy.

Jak jest z mieszkaniem?

Kielce nie są drogie, pokój można znaleźć w przedziale 700-900 zł z opłatami lub bez, akademik to koszt ok. 600 zł z tego co mi wiadomo.

Życie w mieście

Komunikacja miejska fajna, zawsze mam dojazd na zajęcia i nie ma problemu żeby gdziekolwiek się dostać. Kielce to mniejsze miasto, życie tutaj nie jest jakieś bogate ale jest kilka miejscówek, czasem są jakieś imprezy miastowe oraz są spoko kluby (chociaż nie miałam okazji personalnie sprawdzić)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam! Jest ciężko jak na każdym uniwersytecie ale jakoś to leci, dużym plusem są wykładowcy i atmosfera na uczelni

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Andrzeja Frycza Modrzewskiego (dawna akademia) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość zajęć jest przytłaczająca. Był czas gdzie tak naprawdę siedziałem 8-20 codziennie na uczelni, zajęcia odbywały się po sobie bez przerwy- aczkolwiek były dni w których, również bywałem na uczelni 12/13 godzin, ale ze względu na 5 godzinne okienko. Organizacja czy to na pierwszym roku czy na trzecim, czy później na magisterce to dramat. Na pierwszym roku już w wakacje rozpocząłem pracę, jakie było moje zdziwienie gdy nastał październik i dalej nie posiadałem planu na studia. Jest to oczywiście niedorzeczne z perspektywy osoby która, pracuje by móc studiować i utrzymywać się z w tak drogim mieście.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Dobrze wyposażona uczelnia co jest oczywiście na +

Dla mnie poziom na którym nauczają jest normalny, nie jest czymś wybitnym. Denerwujące jest to, że każdy wymaga czegoś innego, nie ma jednolitego nurtu kształcenia. Tutaj każdy wykładowca ma inne racje i ty jako student nie masz tak naprawdę końcowo pojęcia czego od ciebie kto, co wymaga.

Minusem jest to, że nigdy nie wiesz co masz ze sobą zrobić. Jakie zadanie na zaliczenie masz wykonać, do kiedy dostarczyć dany dokument.
Tutaj o wszystkim informują na ostatnią chwilę. Masz pytanie do Pani Dziekan? Zapomnij o odpowiedzi, nikogo tutaj nie interesuje, że masz problem. A o samej Pani Dziekan można dużo pisać. Dopowiedzcie sobie o co chodzi.
Dziekanat też nie jest czymś co można pochwalić aczkolwiek ja osobiście nie miałem problemu z nawiązaniem kontaktu.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Niektórzy wykładowcy są pomocni, idą na rękę, patrzą na ciebie jak na człowieka. Niestety większość „wyżej postawionych” wykładowców to problematyczni ludzie. Niby pielęgniarki, służba zdrowia, osoby pracujące z seniorami, dziećmi ale w rzeczywiści nikt by nie powiedział, że te osoby mogą być specjalistami w tak plastycznie- empatycznej profesji jak pielęgniarstwo. Nauczają o ważnych rzeczach w tym zawodzie, jak empatia, podmiotowe traktowanie, a Ciebie przy pierwszej lepszej okazji zmieszają z błotem.
Kwestia odrabiania zajęć też jest warta uwagi. Mam na myśli, iż nie ma czegoś takiego jak odrabianie zajęć ponieważ większość wykładowców się na to nie godzi. Twierdzą, ze grupy są zbyt liczne, że trzeba chodzić na ćwiczenia. Nikogo nie obchodzi twoja choroba, inne problemy, które wykluczają twoją możliwość uczestnictwa w zajęciach.
Jednorazowo opuszczając ćwiczenia możesz mieć problemy z odrobieniem ich, a co dopiero przy tygodniowej chorobie.

Jak jest z mieszkaniem?

Wynajmowałem mieszkanie, ceny z kosmosu dla studenta dlatego najlepiej wynajmować z drugą połówką, przyjacielem.

Życie w mieście

+, przystanek pod uczelnią, wystarczy przejść przez pasy. tramwaje jeżdżą ciągle.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ukończyłem te studia z wielkim trudem. Czy żałuję? i tak i nie. Wybrałem te uczelnie ze względu na lokalizację oraz ograniczone możliwości studiowania na publicznej uczelni. Jedyne co mnie motywowało, żeby skończyć te studia to pieniądze, które płaciłem by móc tam studiować. Prawdopodobnie studiowanie na innym kierunku tej uczelni byłoby przyjemniejsze, ponieważ problemem nie jest sama uczelnia a wydział oraz opiekunowie kierunku. Z perspektywy ojca nie wysłałbym własnego dziecka na ten kierunek.

Pielęgniarstwo, Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy semestr to dramat pod względem przeskoku z liceum. Nie chodzi tu nawet o ilość godzin spędzonych nad książkami, bo ja sama pracując wieczorami i w weekendy byłam w stanie zdać sesje za pierwszym razem. Chodzi o fakt wyrobienia w sobie systematyczności i nauki uczenia się. Potrzeba ogromu samozaparcia. Trzeba nastawić się na to, że nie można być „za ambitnym” i w pierwszym semestrze, na którym jest masa teorii, spędzać czas nad tym co na prawdę ważne (np. anatomia, biochemia, fizjologia) wtedy będzie się miało czas na życie poza uczelnią. Podsumowując, nie ilość a jakoś i masa nakładu pracy od samego siebie. Drugi semestr dużo luźniejszy i bardziej sensowny, zaczynają się praktyki, a wykładowcy zaczynają brać was na poważnie. Organizacja WUMu za to leży i kwiczy. Zajęcia czasem na siebie nachodzą (lub w ogóle się nie odbywają i to potem problem studenta mimo, że on się na nich zjawił, a wykładowca nie kiedy to odrobić) nie ma gdzie wcisnąć zajęć wfu. Sama uczelnia to trochę przerost formy nad treścią, bo jak się chce coś ogarnąć to DRAMAT. Wykładowcy raczej sympatyczni chociaż jak wszędzie zdążają się wyjątki.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia sama w sobie ma ten swój „prestiż”, ale szczerze nie wiem do końca skąd to wynika, materiały na zajęcia często wybrakowane (lub po prostu ich nie ma). Przez renomę uczelni jednak jesteście lepiej traktowani przez resztę personelu np. na praktykach.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Jest bardzo różnie, zależy do której grupki się trafi. Wykładowcy za to nie naciskają w ogóle na nas przez to, że nie jesteśmy na wielkim wybitnym lekarskim, wręcz cały czas przypominają nam jak ważny jest nasz zawód i nie ma lepszy gorszy między lekarzem, a pielęgniarka, musimy tworzyć zespół i z tego co słyszałam na lekarskim też zwracają studentom na to uwagę.

Jak jest z mieszkaniem?

Do akademików dostaje się garstka osób, więc niestety zdecydowana większość jest zdana na horrendalne ceny wynajmu czegoś w stolicy

Życie w mieście

Miasto samo w sobie to wiadomo, że rozwinięte i jest co robić. Główny kampus WUMu (Banacha) znajduje się jednak w mało rozbudowanej części warszawy. Przy kampusie tylko jeden sklep i żabka nano. Brak piekarni itp. Często nie możecie uczestniczyć w zajęciach, bo cała ulica z tramwajami stoi. Ciągłe przebudowy. WUM porozrzucany jest po całej Warszawie więc nie ważne gdzie mieszkacie tak czy siak będziecie w którymś momencie musieli przeznaczyć dużo więcej czasu na dojazd. Ja polecam sprawdzić gdzie jest wydział nauk o zdrowiu, bo jest w specyficznym miejscu, a w pierwszym semestrze 3/4 zajęć jest właśnie tutaj.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Musicie skupić się na sobie i rozwijać się dla siebie

Pielęgniarstwo, Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku długość zajęć to jakaś porażka. Siedzenie w ławce w liceum przez 45 minut było dla ciebie trudne? Tutaj będziesz musiał siedzieć 13 godzin i prawdopodobnie nic i tak nie zapamiętasz, bo będziesz zasypiać i modlić się żeby wrócić do domu tylko po to, żeby chwilę się przespać i znowu iść na uczelnię. Dziekan mimo licznych próśb nie zgadzała się aby czasem zajęcia odbywały się zdalnie co poprawiłoby komfort studentów przez te 13 godzin.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Możliwości rozwoju są całkiem dobre. Koło naukowe prowadzone przez przemiłe wykładowczynie. Jednak warunki zaliczenia to jakiś żart. Często niewiadomo do samego końca co mamy zrobić aby dany przedmiot zaliczyć, jakie prace napisać, z czego się uczyć, na co przygotować.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Średnia. Ludzie się nie lubią, nie pomagają sobie. Atmosfera między studentami a wykładowcami czy ogólnie personelem uczelni jeszcze gorsza. Są tu wyjątki bowiem kilka wykładowców jest naprawdę chętna do współpracy i prostudencka, jednak im wyżej ktoś jest tym ciężej się z nim dogadać. Najlepszym przykładem jest tutaj Pani Dziekan która jest wybitnie niemiła, arogancka, ma przestarzałe poglądy i nie nadąża za współczesnym światem. Przeszkadza jej wszystko, nienawidzi studentów, jest po prostu dziwnym człowiekiem, którego nigdy nie podejrzewałabym o bycie pielęgniarką, bowiem reprezentuje wszystkie cechy które z tego zawodu powinny ją wykluczyć.

Jak jest z mieszkaniem?

okej

Życie w mieście

dobra komunikacja

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Bardzo żałuję wyboru uczelni. Praktycznie wszystko na minus: dziekanat, dziekan, wiele wykładowców, układ zajęć, zaliczenia, organizacja (a raczej jej brak) praktyk, nawet parking przy tej uczelni woła o pomstę do nieba. Jednak najgorsze doświadczenia miałam właśnie z Panią dziekan.

Pielęgniarstwo, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego (CM UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jest więcej nauki, zajęć praktycznych i teorii i godzin wykładów/ćwiczeń niż w liceum, ale nie na wszystkich trzeba być w pełni aktywnym i skupionym jak w szkole, czasu wolnego raczej dużo, jeśli wykorzystuje się dobrze czas zajęć.
Książki: 0-1 na przedmiot na 1. semestrze. Wszystkie są łatwo dostępne, studenci w tym pomogą.
Trzeba się niestety przestawić na to, że czasami trafi się na bardzo surowych profesorów, ale nie jest ich dużo :)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Dużo możliwości, jest prosektorium, zawodowo: dużo praktyki na zajęciach z podstaw pielęgniarstwa, praktyki wakacyjne tak jak w programie studiów też w tym pomagają
Jest też bardzo dużo kół naukowych, gdzie można się udzielać, nie tylko w dziedzinach typowo pielęgniarstwa, może być geriatria, podstawy pielęgniarstwa, ale też ratownictwo

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy potrafią męczyć i straszyć, ale to raczej wyjątki, starają się nastawić na gorsze czasy.
Wyścig szczurów nie panuje. Pielęgniarki (praca zespołowa) na najlepszej (wd. rankingu) uczelni już nie mają raczej o co rywalizować. Pomoc zawsze się uzyska, jeśli się o nią poprosi

Jak jest z mieszkaniem?

akademik od około 600zł/700?, fajne warunki, na Prokocimiu

Życie w mieście

10/10 miasto studiowania
dojazd: ok. 20 minut między wydziałem a instytutem pielęgniarstwa, a z akademika jeszcze dłużej

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki nie jest nie wiadomo jak dużo, ale godzinowo zajęć na uczelni jest sporo, kilka dni 8-20 to jest standard, przez co czasu wolnego jest ograniczona ilość. Na 1 roku jest dużo samokształceń do zrobienia. Później już nie ma aż tyle.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom uczelni jest dość wysoki, dziekanat różnie, nie można narzekać. Na koła naukowe może ktoś ma czas. Po licencjacie można iść na stacjonarne studia magisterskie. Pracy jest dużo po studiach.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście wykładowców i asystentów różnie, ale źle nie jest. Relacje między studentami są spoko, raczej wszyscy sobie pomagają.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny akademika dobre, jakieś 500 zł miesięcznie.

Życie w mieście

Łódź nie jest ciekawym ani pięknym miastem. Komunikacja miejska ok.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję wyboru uczelni. Pracy po kierunku jest dużo, teraz za lepsze pieniądze niż kiedyś. Zawód pielęgniarki jest świetny jak ktoś to czuje.

Pielęgniarstwo, Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość nauki w porównaniu do liceum jest zdecydowanie większa, ale tak jest chyba na większości kierunków. Na pierwszym roku jest najwięcej teorii. Najcięższa jest anatomia, ale jak dla mnie spokojnie da się ją zaliczyć i mieć czas na życie osobiste o ile człowiek uczy się od początku i systematycznie dawkuje sobie ilość materiału do przyswojenia. Drugi i trzeci rok to głównie praktyki w szpitalu i tu bardzo dużo zależy od oddziału, na jaki się trafi. Na jednych oddziałach nie robi się kompletnie nic poza podpieraniem ścian, a na innych można zrobić wszystko. Najważniejsze jest, żeby podczas praktyk wychodzić z inicjatywą, wykazywać chęć do pracy i w większości przypadków można się bardzo dużo nauczyć.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Plusem WUM-u jest to, że jest bardzo dużo kół naukowych i jeśli ktoś ma chęć i czas to znajdzie coś dla siebie. Sama byłam członkinią trzech kół (pielęgniarstwo anestezjologiczne, CSM i ratownictwa medycznego) i z czystym sumieniem mogę polecić każde z nich. Zajęcia są prowadzone tam w ciekawy sposób. Można zdobyć nową wiedzę i umiejętności.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Jeśli chodzi o wykładowców to większość jest nastawiona do nas przychylnie i fajnie prowadzi zajęcia. Jeśli chodzi o innych studentów to nie ma reguły. Ja miałam fajną grupę, ale ludzie są różni. Można trafić w grupie na różne charaktery i to nie zależy od uczelni. Niestety minusem WUM-u jest to, że czasami władze uczelni dają odczuć studentom pielęgniarstwa, że są tej "gorszej kategorii", ponieważ dla WUM znaczenie mają w zasadzie wyłącznie studenci lekarskiego (ew. jeszcze farmacja).

Jak jest z mieszkaniem?

Tutaj się nie wypowiem, ponieważ mieszkam w Warszawie

Życie w mieście

W Warszawie nie ma nudy. Tu można znaleźć dosłownie wszystko więc myślę, że pod względem miasta i rozrywek to nie ma na co narzekać. Minus jest taki, że zajęcia odbywają się w każdej dzielnicy Warszawy, a i często poza Warszawą więc nieważne gdzie będziecie mieszkać to i tak czekają was czasami długie dojazdy.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

WUM to uczelnia jak każda inna - ma swoje plusy i minusy. W nauce zawodu pielęgniarki najważniejsze są praktyki, a to czy wyciągniecie coś z praktyk, czy nie w dużej mierze zależy od was samych. Jeśli jesteście z Warszawy to moim zdaniem WUM to spoko opcja. Ja sama chętnie wybrałabym drugi raz tę uczelnię.

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Bardzo dużo siedzenia na zajęciach, od 8 do 20 planowo ze 2-3 razy w tygodniu. Raz w tygodniu angielski na Hallera, dużo zajęć w CKD (Pomorska 251) i na Jaracza 63. Wykładowcy są ok, ale nstt większość giełd w 1 semestrze nie weszła. W 2 semestrze trochę lepiej. Dobrze jest się zaprzyjaźnić od początku z kimś, z kim będziecie na zmianę chodzić na wykłady i wpisywać się na listy obecności.

Najważniejsze są jednak podstawy pielęgniarstwa - ćwiczenia, czyli praktyka. Jeśli będziesz się uczyć na bieżąco na wejściówki ze skryptów i całego procesu każdego zabiegu po kolei jak trzeba, to będzie dobrze. Wszelkie szczegóły t.j. temperatura wody przy wlewkach/ myciu włosów itd. są ważne.

Jeśli chodzi o wf, to najlepszą opcją są kijki, robi się je 2 razy szybciej, bo za 1 przyjście dostajesz 2 podpisy, a podpisów trzeba mieć minimum 12, wf jest przez 2 semestry i na oba warto wybrać kijki. Oczywiście trzeba kupić swoje, ale są bardzo tanie na OLX.

Biblioteka (CIB) jest świetnie wyposażona.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest wysoki, szczególnie ćwiczeń z podstaw pielęgniarstwa. W grupie jest ok. 8-9 osób, więc na 3 łóżka jest się w stanie dobrze wyćwiczyć wszystkie zabiegi. Możliwości rozwoju są na pewno duże, ale na 1 roku warto skupić się po prostu na uczelni i zdawaniu egzaminów, najlepiej w 1 terminie, bo później okazuje się czasami, że 2 termin jest ustny...

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy i asystenci są spoko. Jedyną kosę jaką można mieć to z Panią od psychologii, M. W. Bardzo dziwna osoba, u której kilkakrotnie trzeba poprawiać karty pracy, których warunki zaliczenia są niejasne.

Jak jest z mieszkaniem?

Cena wynajmu mieszkania w centrum, przy Teatrze Muzycznym w Łodzi to 1500zł za czynsz + ok. 600zł opłaty na dwie osoby, 28m². Przy podziale na dwa, to wychodzi korzystnie, ale akademiki z tego co słyszałam są zadbane i dobrze się w nich mieszka.

Życie w mieście

Komunikacja miejska w godzinach szczytu to porażka, ale ogólnie da się przeżyć. Czasami jednak plan zajęć nakazuje dojechać z CKD na Żeligowskiego lub Jaracza w np. 30 minut, to już nie jest kolorowo.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uczelnia jest jedną z lepszych w Polsce, gdzie docenia się zawód pielęgniarki. Jeśli przeżyjesz ten pierwszy rok i poczujesz, że to coś dla Ciebie, to idź w tym kierunku. Teraz coraz bardziej szanuje się pracę pielęgniarek, co przekłada się na wyższe pensje. Przy czym nas, pielęgniarek brakuje.

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku studiów kierunku pielęgniarstwo nauki jest na pewno więcej niż w liceum. Jeśli chodzi np. o wiedzę z biologii, to przekracza ona poziom z liceum, ale nie jest tak zaawansowana jak na kierunku lekarskim. Zajęć jest od groma i ciut ciut; niestety pozostaje mało wolnego czasu. Pierwszy rok jest bardziej teoretyczny, w ciągu kolejnych dwóch lat więcej zajęć praktycznych i praktyk zawodowych w różnych placówkach medycznych (różne oddziały szpitalne, przychodnia, hospicjum, a nawet żłobek czy szkoła podstawowa). Należy wiedzieć, że studia funkcjonują inaczej niż dotychczasowe szkoły; uczą odpowiedzialności i samodzielnego myślenia. Na naszym wydziale obowiązkowa jest 100% obecność na wszystkich zajęciach (są tylko poszczególne wyjątki). Zwolnienia nie załatwi za nas rodzic :P - możemy je zyskać jedynie od lekarza, sądu, a w wyjątkowych sytuacjach od opiekuna roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Nasz wydział niestety Grupy studenckie liczą po 8 osób. Jest możliwość działania w różnych kołach naukowych, wyjazdu na konferencje naukowe itd. Absolwent kierunku pielęgniarstwo ma szeroki wybór miejsca pracy i dalszego rozwoju.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Jak dla mnie wykładowcy i inne osoby prowadzące zajęcia byli w stosunku do nas/studentów mili i pomocni. Oczywiście zdarzają się niektórzy trochę bardziej surowi i wymagający, ale są to ludzie, którzy chcą nas czegoś nauczyć, a należy pamiętać, że zawód pielęgniarki jest całkiem odpowiedzialnym. Na moim roku udało mi się poznać wielu fajnych ludzi. Ciekawi mnie różnorodność naszych charakterów, ale to pozwoliło mi się nauczyć, że każdy znajdzie tutaj sobie coś dla siebie (praca na oddziale lub na bloku, z dziećmi lub z dorosłymi itd)

Jak jest z mieszkaniem?

Ja akurat mieszkam w akademiku na Kortowie. Ceny w ostatnich latach niestety trochę wzrosły (kaucja 500 zł, 1-osobowy najtaniej 650 zł, 2-osobowy ok 600 zł, 3-osobowy ok 550 zł). Większość moich znajomych mieszka jednak w wynajmowanych mieszkaniach. Wynika to z faktu, że nasz wydział znajduje się poza miasteczkiem akademickim.

Życie w mieście

Olsztyn zapewnia wiele atrakcji; można dobrze spędzić wolny czas na Kortowie, w galerii handlowej, kinie/teatrze, parku, starym mieście. Miasteczko akademickie w Kortowie jest największym kampusem w Polsce, do tego jest tam sporo zieleni (może to być problem dla alergików). Znajduje się w nim biblioteka, rektorat, domy studenckie, różne wydziały, stołówki, sklepy, park, plaża nad jeziorem Kortowskim. Komunikacja działa sprawnie i umożliwia łatwy dojazd na wydział oraz do różnych placówek medycznych.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kierunek pielęgniarstwo i praca pielęgniarki/pielęgniarza do łatwych nie należy i z tego względu już na pierwszym roku odpada sporo osób. Ale jeżeli rozważasz pracę w tym zawodzie, próbuj! walcz! Jest naprawdę wiele możliwości rozwoju. Jeśli natomiast stwierdzisz, że z różnych względów to nie dla Ciebie, zawsze możesz zrezygnować.

Strony