Opinie o uczelniach

Stale poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.
Baza zawiera subiektywne, anonimowe opinie. Jeżeli nie zgadzasz się z opinią na temat swojej uczelni - napisz własną.

Znalezionych opinii - 1841

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny w Lublinie - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Już na pierwszym roku trzeba poświęcać na naukę znacznie więcej czasu – wiele osób uczy się codziennie od kilku do nawet kilkunastu godzin, szczególnie przed kolokwiami i egzaminami. Systematyczność jest tu kluczowa, ponieważ materiału jest bardzo dużo i trudno nadrobić większe zaległości.
Na kolejnych latach charakter nauki stopniowo się zmienia. Na 4 roku jest już luuuzzzik.
Moim zdaniem najważniejsze jest wypracowanie dobrego systemu nauki od początku studiów. Regularne powtarzanie materiału jest znacznie skuteczniejsze niż intensywna nauka tuż przed egzaminami.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Organizacja studiów jest na ogół przejrzysta, a wymagania dotyczące zaliczeń są jasno określone. Biblioteka oraz dostęp do materiałów dydaktycznych pozwalają na skuteczne przygotowanie się do zajęć i egzaminów. Koła naukowe sa, ale mało kto na nie chodzi.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na kierunku lekarskim jest duży poziom rywalizacji, zwłaszcza w okresach zaliczeń i egzaminów, potem w odbywaniu staży, nikt nikomu nic nie powie, wiekszość informacji ludzie zachowują dla siebie, czuć ze jesteś konkurencja o miejsce rezydenckie itp. Asystenci są zaganiani, ciągle w pośpiechu, mało korzysta się z zajęć na klinikach, dużo niestety przepada - myślę, że to wynik pracy na 2 etaty, raz nam asystent wprost powiedział, że musi skończyc po 10 min, bo ma gabinet.
Ludzie są w głównej mierze z lubelskiego, w wiekszości z małych miejscowości. 3 lata udawadniają Ci, że nic nie umiesz, a 3 kolejne olewają. Tylko ładnie to wygląda na papierze i mediach. Całe szczęście na początku jest baza pytań i jak dobrze kombinujesz to możesz prześliznąć się bez większej nauki przez te studia - mam takie osoby w grupie, które otwarcie zawsze ściągaja i sie nie uczą, uchodzi im to na sucho niestety ...myślę, że tu uczelnia powinna jednak wymagac więcej w tym temacie.

Jak jest z mieszkaniem?

Lublin to nie jest drogie miasto, akademik jest tani, najem pokoi też, poza tym od 4 roku, gdy jest już na prawde luźno można pracować.

Życie w mieście

Imprezy w akademikach są na prawde git, gorzej jak nie pijesz ...

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie jest to uczelnia marzeń, ostatnie afery trochę nadszarpnęły dobre imię uczelni i jej wizerunek , która szczycie sie tym, że jest renomowana :) :) :) motto jest proste " jak się nie nauczysz sam, nie będziesz umiał ". Generalnie jeśli macie alternatywę, to bym sie sto razy zastanowił ....a już na pewno nie szedł bym na płatne na UMLUB.

Kierunek lekarski, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II (KUL) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość nauki na 1 roku może przytłoczyć, z czasem wiedzę przyswajasz szybciej i efektowniej.
Niemal cały czas wolny wypełniony jest nauką po brzegi, na 1 roku trudno o wyjścia czy życie towarzyskie poza uczelnią.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Kierunek jest młody, ale ma świetne zaplecze dydaktyczne, jest to uczelnia która jako jedyna z nowootwartych od razu otrzymała akredytację na cały proces kształcenia. Kadra jest profesjonalna, część osób z UMLuB część z innych uczelni z Polski.
Są koła naukowe oraz konferencje. Kierunek powstaje i jest duża chęć tworzenia czegoś nowego.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest życzliwa i sprzyjająca rozwojowi. Każdy ma poczucie, że jest ważny.

Jak jest z mieszkaniem?

Stancji szukać trzeba w okolicach uczelni na Konstantynowie, ceny w porównaniu z innymi miastami są umiarkowane.

Życie w mieście

Miasto jest bardzo rozrywkowe, na uczelni też ciągle coś się dzieje, a że uczelnia wielokierunkowa jest możliwość poznać ludzi z innych wydziałów.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jestem bardzo zadowolony z wyboru, studiuje w fajnej, wspierającej atmosferze, asystenci znają nas z imienia, myślę że kierunek będzie się dalej rozwijał intensywnie i kierunek lekarski dogoni w rankingach inne uczelnie.

Filologia polska, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Moim zdaniem nauki jest tyle samo, jednak jest to inna nauka. Lektury musisz czytać sam bo na zajęciach omawiana jest może garstka z nich.
Najtrudniejsze przedmioty- literatura staropolska i gramatyka opisowa. W mojej opinii jeśli będziesz uczyć się regularnie gramatyki i powtórzysz przed egzaminem to bardzo łatwo zdać.
Wszyscy wykładowcy i ćwiczeniowcy sa przemili i pomocni, nie trafiłam jeszcze na nikogo złego.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Bardzo dobrze, są przeróżne koła naukowe.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Bardzo dobra, wszyscy sobie pomagają.

Życie w mieście

Kraków oferuje wiele atrakcji, dość dobrą komunikację miejską, łatwo dotrzeć na uczelnię.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

W mojej ocenie sesja letnia i zimowa były dość łatwe. Większość egzaminów jest ustna, musicie przyzwyczaić się do tego typu odpowiedzi. Jeśli macie gadanie i umiecie cokolwiek raczej wyciągniecie zawsze na 3.

Kierunek lekarski, Gdański Uniwersytet Medyczny (GUMED) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ja na pierwszym roku uczyłam się podobną ilość godzin co w klasie maturalnej, jednak ze względu na mniejszą dyscyplinę związaną z rozpoczęciem nowego życia w obcym mieście dni bez nauki musiałam nadrabiać maratonami weekendowymi w bibliotece. Do grudnia ilość materiału do opanowania była przerażająca ale potem na wiosnę jak głowa się przyzwyczaiła do specyfiki tego kierunku zaczęłam bardziej łapać luz. Wolny czas trzeba sobie wygospodarować jego sumiennym planowaniem z czym miałam ogromny problem ale jakoś poszło. Najtrudniejszy przedmiot aktualnie to na pewno histologia, zaliczenie z embrio też było wymagające, anatomię z kolei wspominam bardzo dobrze. Super prowadzący, dopuszczenie z egzaminu macie po zdaniu 2 z 8 kolokwiów w ciągu roku, jak zdacie te pierwsze 2 w listopadzie (kończyny) to potem macie większy komfort psychiczny w ciągu roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Z możliwości rozwoju na uczelni nie korzystałam jakoś bardzo bo priorytetem było zdanie pierwszego roku, wyprowadzka na drugi koniec polski też trochę mnie wybiła z rytmu więc ostatnie o czym myślałam po powrocie z zajęć to
spotkanie koła naukowego. Wiem że jest ich mnóstwo, prężnie działają, podobno nawet na 1 roku możecie chodzić na dyżury do szpitala. Uczelnia organizuje też wiele dodatkowych eventów, możecie brać udział w badaniach naukowych jako uczestnicy typu szycie chirurgiczne, było tego mnóstwo, min raz w tygodniu przychodził mi mejl od uczelni że jest jakieś nowe wydarzenie tylko wiadomo że czasu nie było. Są wykłady otwarte na przeróżne tematy, zapraszają naukowców z innych krajów itp można pójść posłuchać, to mi się udało pare razy. Możecie dołączyć do IFMSY już na 1 roku, ERASMUS też jest itp

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera na uczelni super, studenci w mojej grupie to akurat świetni, wspierający ludzie. Nie doświadczyłam wyścigu szczurów. Nie spotkałam się z jakimiś ultra niemiłymi komentarzami od prowadzących, wiadomo zdarzają się bardziej zrzędliwi ale trzeba przymknąć oko. Nie unikniecie wrażenia, że wszyscy są mądrzejsi od was a wy zostajecie w tyle - to całkowicie normalne. Przeszło mi chyba jak zdałam semestr zimowy. Jak macie wrażenie że 24h nauki dziennie to za mało żeby opanować materiał - zróbcie cokolwiek, nawet 2h. Jakikolwiek progres jest lepszy niż całkowita prokrastynacja.

Jak jest z mieszkaniem?

Gdańsk jest drogi. Ja wynajmuję pokój w 5-osobowym mieszkaniu 20 min tramwajem od uczelni. Koszt 1500-1800 ze wszystkim. No drogo. Dzielnice dla studentów Aniołki, Suchanino, Wrzeszcz najlepiej górny, ale są też ludzie co dojeżdżają ze Śródmieścia czy bardziej znad morza.

Życie w mieście

Na tę chwilę to nie wiem czy uda mi się ogarnąć zwiedzanie Trójmiasta przez całe 6 lat studiów. Masa barów, muzeów, kawiarni, parków, galerii sztuki, klubów, darmowych koncertów, ulica elektryków jakieś melanże, morze, kina plenerowe, biblioteki. Dosłownie KAŻDY znajdzie coś dla siebie. Najlepiej w sumie wspominam spacerki po plaży po zajęciach.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Cieszę się, że wybrałam Gumed, ale moja opinia jest opinią o stricte 1 roku. Nie wiem jak wyglądają np zajęcia kliniczne itp. Jestem bardzo zadowolona z wyboru bo pokochałam to miasto, wyprowadziłam się bardzo daleko ale nie żałuję i z czystym sumieniem mogę polecić. Rada dla początkujących studentów to na pewno: wierzcie w siebie, spełniajcie marzenia, ryzykujcie, im dalej tym weselej. Po pierwszym wykładzie z anatomii się popłakałam że nie dam rady, a teraz proszę - idę na drugi rok i to z masą dobrych wspomnień. Dacie radę!

Weterynaria, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Skończyłem właśnie pierwszy rok weterynarii na UP w Lublinie i jest intensywnie xd.
Na początku najbardziej uderza ilość materiału. W liceum człowiek miał sprawdzian, nauczył się konkretnego działu i tyle. Tutaj masz kilka przedmiotów naraz, każde ma swoje wejściówki, kolokwia, zaliczenia. Trzeba dość szybko ogarnąć, że nie da się wszystkiego robić idealnie, bo inaczej można się zajechać psychicznie.

Czasu wolnego trochę jest, ale zależy kiedy. Są tygodnie, gdzie spokojnie da się wyjść, spotkać ze znajomymi, pójść na miasto czy po prostu nic nie robić.
Książek nie trzeba od razu kupować, dużo można wziąć z biblioteki albo są na dysku .

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Po pierwszym roku trudno mi jeszcze stwierdzić
Jeśli chodzi o uczelnię, to są koła naukowe, wydarzenia, jakieś warsztaty, konferencje, czasem można pogadać ze starszymi studentami albo prowadzącymi. Nie jest tak, że ktoś będzie cię ciągnął za rękę ale jak się zapytasz, poszukasz i wykażesz trochę inicjatywy, to coś się znajdzie.
Zajęcia są różne. Plan potrafi się zmienić, informacje czasem pojawiają się późno, czasem trzeba dopytywać kilka razy. Na początku mnie to stresowało, teraz już trochę mniej, bo człowiek widzi, że ostatecznie większość rzeczy jakoś się wyjaśnia. Trzeba po prostu pilnować maili, grup, prowadzących i najlepiej mieć kogoś w grupie, kto pamięta o wszystkim

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nie powiedziałbym, że atmosfera jest idealna, bo stresu jest dużo i czasem ludzie są zmęczeni, ale ogólnie nie mam poczucia, że trafiłem w jakieś toksyczne miejsce. Raczej jest normalnie

Jak jest z mieszkaniem?

Ja wynajmuję pokój, więc mogę powiedzieć z tej perspektywy. Lublin cenowo jest jeszcze do przeżycia, chociaż wiadomo, tanio jak kiedyś to już chyba nigdzie nie jest. W porównaniu z Warszawą czy Krakowem nadal jest lepiej, ale trzeba szukać z głową

Życie w mieście

Lublin jako miasto studenckie jest fajny. Nie jest za duży, więc nie przytłacza, ale też nie jest tak, że nic się nie dzieje. Są kawiarnie, jedzenie, bary, stare miasto, wydarzenia, koncerty, jakieś miejsca do spacerów. Jak ktoś chce odpocząć po zajęciach, to da się coś znaleźć.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie po pierwszym roku oceniam UP w Lublinie pozytywnie. Nie jest idealnie, są rzeczy organizacyjnie do poprawy, czasem człowiek się irytuje, czasem nie wie, co się dzieje, ale całościowo jest dobrze. Da się tu uczyć, da się poznać fajnych ludzi i da się poczuć, że faktycznie idzie się w stronę zawodu lekarza weterynarii. Pierwszy rok przeżyty, więc chyba jest nadzieja

Ogrodnictwo, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok to trochę przeskok po szkole średniej. Nie oznacza to jednak, że cały czas siedzi się nad książkami – jeśli jest się na bieżąco, spokojnie zostaje czas na życie studenckie.

Z każdym kolejnym rokiem pojawia się coraz więcej przedmiotów kierunkowych i przede wszystkim zajęć praktycznych. Dużym plusem są ćwiczenia w laboratoriach, szklarniach i w terenie, dzięki którym można od razu zobaczyć, jak teoria wygląda w praktyce. To właśnie ten praktyczny charakter studiów najbardziej mi się podobał i sprawił, że łatwiej było zdobyć umiejętności przydatne później w pracy.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Moim zdaniem kierunek daje naprawdę sporo możliwości rozwoju. Grupy na ćwiczeniach nie są zbyt liczne, dzięki czemu prowadzący mają czas, żeby wszystko dokładnie wyjaśnić. Warunki zaliczeń są zazwyczaj jasno określone, a organizacja zajęć nie sprawiała większych problemów. Dużym plusem są dobrze wyposażone laboratoria, zajęcia praktyczne oraz możliwość udziału w kołach naukowych, warsztatach i konferencjach, jeśli ktoś chce rozwijać się bardziej. Po ukończeniu ogrodnictwa można znaleźć pracę m.in. w firmach związanych z produkcją ogrodniczą, ochroną roślin, doradztwem, hodowlą czy prowadzić własną działalność. To kierunek, który daje sporo różnych ścieżek rozwoju.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera na uczelni jest naprawdę w porządku. Prowadzący są zazwyczaj życzliwi i bez problemu można do nich podejść z pytaniem czy poprosić o wyjaśnienie trudniejszych zagadnień. Między studentami też nie ma niepotrzebnej rywalizacji – raczej pomagamy sobie nawzajem, wymieniamy materiałami i wspólnie przygotowujemy się do zaliczeń. Dzięki temu studiuje się po prostu przyjemniej i bez zbędnego stresu.

Jak jest z mieszkaniem?

W Lublinie bez większego problemu można znaleźć zarówno pokój, jak i mieszkanie do wynajęcia. Ceny zależą od lokalizacji i standardu, ale są niższe niż w wielu większych miastach. Dobrą opcją jest też akademik – to tańsze rozwiązanie i świetna okazja do poznania nowych osób oraz aktywnego życia studenckiego. Warto zacząć szukać miejsca z wyprzedzeniem, szczególnie przed rozpoczęciem roku akademickiego.

Życie w mieście

Lublin to miasto przyjazne studentom – nie jest bardzo duże, dzięki czemu dojazdy na uczelnię są szybkie i bezproblemowe. W wiele miejsc można dojechać rowerem. Po zajęciach nie brakuje miejsc, gdzie można spędzić wolny czas – od kawiarni i restauracji, przez wydarzenia kulturalne, po tereny zielone i ścieżki spacerowe. To miasto, w którym dobrze się studiuje i po prostu wygodnie żyje.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Gdybym jeszcze raz wybierał studia, ponownie zdecydowałbym się na ten kierunek. To dobry wybór dla osób, które interesują się roślinami i chcą zdobyć nie tylko wiedzę teoretyczną, ale też praktyczne umiejętności. Warto od początku korzystać z możliwości, jakie daje uczelnia – brać udział w warsztatach, kołach naukowych czy praktykach, bo to naprawdę pozwala zdobyć cenne doświadczenie i ułatwia start po studiach.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Warszawski - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nie da się ukryć, że trzeba się uczyć. Nauki jest więcej niż w liceum. Pierwszy rok to przedmioty podstawowe, które są prowadzone w taki sposób aby poszerzyć nasz horyzont, zbudować dobry grunt pod przedmioty kliniczne, zainteresować, nie zawsze wymagane jest bezmyślne wkuwanie na pamięć. Nauka w praktyce oparta jest przede wszystkim o treści z wykładów, ale niektóre przedmioty np.: anatomia, histologia, fizjologia wymagają sięgnięcia po podręcznik.
Na pierwszych dwóch latach poza studiami i nauką mamy wystarczająco dużo czasu aby zajmować się czymś innym niż samą medycyną.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wydaje mi się, że możliwości rozwoju są duże. Przy takiej liczbie osób czuć indywidualizm w podejściu do studenta. Dosyć łatwo jest zaangażować się w koła, pisanie publikacji. Prowadzący praktycznie zawsze zgadzają się pomóc jeśli student wyjdzie z inicjatywą poszerzania swojej wiedzy i zaangażowania się ponadprogramowo w jakąś dziedzinę.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera to chyba najlepszy element. Wyścig szczurów dotyczy marginesu studentów i raczej wszyscy staramy się nawzajem wspierać. Dużym plusem jest to, że zna się dosyć dobrze każdą osobę na swoim roku i nieraz osoby z innych roczników.
Prowadzący raczej nas nie tępią, a jeśli pojawia się jakakolwiek nieciekawa sytuacja, z reguły jest ona rozwiązywana z uwzględnieniem dobra studenta. Środowisko akademickie jest otwarte na nasze spostrzeżenia wyrażane w ankietach (i nie tylko) oraz dynamicznie zmieniający się świat.

Życie w mieście

Warszawa jako stolica daje ogrom możliwości - każdy znajdzie coś dla siebie.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jest to miejsce, które pozwala na rozwój w wielu dziedzinach życia, na wykształcenie wizji, w której po medycynie można być czymś więcej niż "gabinetowy lekarz" z wypaleniem zawodowym.
Jako społeczność staramy się przeciwstawić toksycznemu modelowi studiowania medycyny. Oprócz experience'u medycyny jako dziedziny, przeżywamy też experience studiowania samego w sobie.

Architektura Krajobrazu, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Przedmioty na 1 roku są najbardziej zróżnicowane, od matematyki ( z całkami...) po podstawy biologii roślin.
Myślę, że nauki na 1 roku jest porównywalnie do liceum, jednakże są także projekty - nie wymagają wykucia na blachę, ale dokładności, jak robisz je ręcznie i dobrego reserchu.
Na 1 roku jest sporo zajęć, często są okienka, ale nie jest to przytłaczające.
Studia nie wymagają zakupu dodatkowych książek, podręczniki są łatwo dostępne w bibliotece, ew. na katedrze.
Każdy kolejny semestr jest coraz bardziej związany stricte z architekturą krajobrazu nie ma później przedmiotów typu 'zapychacze', jednakże są przedmioty, które powielają po sobie treści. Wynika to z faktu, że prowadzą je różni prowadzący i chyba nie są świadomi, że ktoś już nam to mówił.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zaopatrzenie biblioteki jest okey.
Niedawno został wymieniony sprzęt do zajęć z programk graficznymi jak i została zaktualizowana baza programów, z których możemy korzystać - jednakże, godzin na ich naukę jest zdecydowanie za mało!
Grupy nie są zbyt liczne. Cały rok nie przekracza 60 osób - zazwyczaj jest to +/- 30 osób, grupy laboratoryjne to +/- 15 osób, chociaż przy niektórych projektach jest za mało czasu na konsultacje z prowadzącym.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

To chyba zależy od ludzi, jak dobrze trafisz to możesz mieć super ludzi na roku, czasami niestety trafią się tacy, dla których jesteś 'konkurencją na rynku pracy'
Zależy, o którym wykładowcy mowa...
Na katedrze jest raczej fajna atmosfera.

Jak jest z mieszkaniem?

Z tego co kojarzę akademik na Langiewicza to 1300 zł za miejsce w pokoju dwuosobowym, na felinie mogą być tańsze, ale nie są warte godzinnych dojazdów.
Ogólnie w Lublinie znajdziesz pokój już od 800 zł, jeśli dobrze poszukasz :)

Życie w mieście

Większość zajęć jest w jednym miejscu, czasami zdarza się, że ćwiczenia są na Felinie, ale jest to sporadycznie - wtedy czeka cię dojazd.
Jeśli planujesz dojeżdżać samochodem na uczelnię to uzbrój się w cierpliwość, jest mało miejsc parkingowych dla studentów, większość płatna, a czasami i na płatnym nie ma miejsc. Uważaj na parkowanie dookoła uczelni, straż miejska lubi zakładać blokady.
Lublin jest sympatyczny - warto go odkrywać.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zaangażuj się!
Jest wiele fajnych inicjatyw, które organizuje uczelnia lub samorząd - warto brać w nich udział!

Pielęgnacja Zwierząt i Animaloterapia, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jako absolwent technikum weterynarii, na pierwszym roku było bardzo dużo przedmiotów, na których jeśli słuchało się na wykładach i odświeżyło wiedzę to nauka kończyła się głównie na krótkiej powtórce materiału przed zaliczeniem.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest bardzo praktyczny w większości, grupy dobrane do potrzeb zajęć. Biblioteka bogato wyposażona w literaturę kierunkową. Na wydziale koła naukowe bardzo prężnie działają i każdy znajdzie coś dla siebie. Dzięki działalności kół naukowych można sprawdzić czy kierunek jest dla Ciebie lub poszerzyć swoje umiejętności i działalność o inne obszary.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Kadra jest bardzo młoda oraz pomocna, zawsze można liczyć na pomoc oraz wsparcie w realizacji swoich pomysłów.

Jak jest z mieszkaniem?

Baza mieszkań jest spora, najlepiej dobrać się po 2/3 osoby i wspólnie wynajmować mieszkanie. Bardzo korzystnie cenowo na rynku polski

Życie w mieście

Miasto studenckie, dużo wydarzeń kulturowych, bogata baza centrów handlowych, komunikacja miejska dobra tak samo jak przewoźnicy typu Uber.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Dzięki działalności poza naukowej na uczelni poznałam wielu wspaniałych ludzi, rozwinęłam nowe umiejętności oraz pasje. Kierunek pozwolił rozwinąć mi zainteresowania, które na początku drogi były abstrakcją i rzeczą którą myślałam że nie spełnię a okazały się drogą która będę się kierować w przyszłości. Przygoda studiowania na UPwL będzie dla mnie niezapomniana.

Kierunek lekarski, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki na 1 roku jest o wiele więcej niż w liceum, przez pierwszy miesiąc jest to głownie nauka "jak się uczyć" później większość czasu za moich czasów poświęcało się na biologię molekularną ale zmienił się kierownik katedry więc z tego co słyszałem jest o niebo lepiej. Anatomia jest chyba jedynym przedmiotem na 1 roku który jest jakkolwiek przydatny w życiu, katedra nigdy nie sprawiała problemów a że trzeba się na nią dużo uczyć chyba nie powinno być wielkim zaskoczeniem bo ilość materiału jest ogromna ale stosunkowo łatwo przyswajalna jeśli umiesz sobie zwizualizować to co czytasz z podręcznika. Ja osobiście uczyłem się ze skawiny mimo, że zalecanym podręcznikiem był moryś i bochen z OUN + wiadomo atlas klasyczny i fotograficzny na szpilki. O wiele większe problemy niż anatomia sprawiała mi histologia ale to z faktu, że była dla mnie turbo nudna i materiału też nie było mało. Od drugiego semestru wlatuje biochemia na pełnej i każdemu radzę przyłożyć się do niej i postarać o zwolnienie z egzaminu praktycznego i PT bo dzięki temu 2 rok masz już praktycznie z głowy w kwietniu jak kończą się ćwiczenia. Reszta przedmiotów na 1 roku to są zwykłe zapychacze i tak jak wspominałem wcześniej jedynym przedmiotem jakkolwiek przydatnym w życiu (też nie jakoś bardzo) jest anatomia. Jeśli naprawdę ktoś ma problem że trzeba się nauczyć 40 stron z podręcznika w tydzień to życzę powodzenia na hematologii na wyższych latach gdzie w 3 dni trzeba ogarnąć cały dział ze szczeklika czyli jakieś kilkaset stron :)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Kół naukowych jest całe mnóstwo ale bądźmy szczerzy do 4 roku nie ma sensu w nich uczestniczyć po pierwsze ze względu na ilość nauki na pierwszych 3 latach oraz pewnie każdy chce mieć trochę czasu na życie prywatne czy pracę. Na zajęciach klinicznych sekcje liczą po 6 osób jednak często zdarza się, że prowadzący każe dobierać się w dwójki do pacjentów przez co możliwości nauki są spore. Oczywiście to ile się nauczycie zależy w 90% od was bo nikt was nie będzie zmuszał do asystowania czy wykonywania procedur w szpitalach, trzeba samemu się zgłaszać wtedy najwięcej wyciągniecie z zajęć. Jak na każdej uczelni są prowadzący, którzy będą zlewać studentów i jest to nieuniknione i uważam, że tacy ludzie nie powinni prowadzić zajęć ale z drugiej strony można wtedy podpytać o wyjście do domu. Poziom zajęć określiłbym jako 4-4,5/5 na semkach prowadzący potrafią do znudzenia powtarzać istotne rzeczy, które potem zostają mimowolnie w głowie na całe życie, idzie wyciągnąć dużo wartościowych informacji ale nie zmienia to faktu, że ponad połowa wiedzy to jest nauka własna i poukładanie sobie w głowie zdobytych informacji.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ani ja ani nikt z moich znajomych nie spotkał się z jakimikolwiek przykrościami ze strony prowadzących, uczelnia jest bardzo prostudencka a zwłaszcza Panie z dziekanatu. Dogadasz się na luzie nawet z wielce szanownym profesorem ale musisz mieć świadomość na jakim etapie "kariery" jesteś i nie wychodzić z założenia, że wszystko ci się należy od zaraz i każdy ma cię po rękach całować, po prostu nie bądź bucem okaż szacunek to i ciebie będą szanować. Wyścigu szczurów nie ma a studenci pomagają sobie jak mogą, wiadomo zdarzają się przypadki, że ktoś złoży donos na katedrę przez co cały rok ma przesrane albo ktoś usunie dyski lub wyśle je prowadzącym XD ale spoko tacy na moim roku polecieli jako pierwsi czy to na 1 czy 2 roku a nawet na 3, potem jest luz i zostają normalni ludzie. Uczelnia organizuje dużo eventów zamkniętych tylko dla studentów z ŚUM jak np medykalia w których serdecznie polecam uczestniczyć. Na jakieś warsztaty zawody itp nie chodziłem bo nie chciało mi się za bardzo wolałem spędzić czas z dala od nauki i wszystkiego co z nią związane.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny na Ligocie są akceptowalne, wiadomo, że bliżej centrum jest taniej ale i tak o wiele bardziej opłaca się mieszkać na tym zielonym zadupiu. Niektórzy po 2 roku wyprowadzają się z Ligoty do sąsiednich dzielnic ale moim zdaniem nie ma sensu bo i tak połowa zajęć na wyższych latach jest na ligocie a dojazd komunikacją do szpitali w innych dzielnicach jest bardzo dobry a samochodem jeszcze lepszy.

Życie w mieście

Katowice są moim zdaniem super, miasto cały czas żyje, jest dużo eventów, klubów i dużo zieleni, oczywiście wszystko co najciekawsze jest w centrum. Dojazdy na zajęcia komunikacją miejską są okej ale polecam od 4 roku zaopatrzyć się w auto bo zaczynają się wyjazdy do sąsiednich miast na zajęcia ale nie ma ich jakoś przesadnie dużo, sam się zastanawiam po co uczelnia "robi sobie" oddziały kliniczne w szpitalach w innych miastach skoro te same oddziały są w szpitalach klinicznych w Katowicach ale cóż.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Wyboru uczelni nie żałuję, sam chciałem tu iść na studia mimo, że mogłem wybrać jakąkolwiek uczelnię, mnie akurat zachęciły opinie starszych znajomych dotyczące zaplecza dydaktycznego oraz samej uczelni. Pamiętajcie, że lepiej odnośnie opinii na temat jakiejkolwiek uczelni zapytać osobiście jeśli macie tam znajomych, niż sugerować się wyłącznie internetem bo opinie pisze się głownie wtedy kiedy coś nam nie podpasuje a rzadko wtedy, kiedy coś się nam podoba.

Strony