Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 35

Pielęgniarstwo, Gdański Uniwersytet Medyczny (GUMED) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jestem studentką pierwszego roku pielęgniarstwa na GUMedzie. Nauki jest więcej niż w liceum, ale przy dobrym rozplanowaniu czasu da się wszystko pogodzić, Niestety, zdarzają się dni, że na uczelni jesteśmy od 7 do 20. I co jest dużym minusem zdarzają się okienka np. na 3 godziny... iI co najważniejsze, wszystko się da, ale trzeba mieć w sobie dużo zaparcia i się nie poddawać.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka jest dobrze wyposażona, niestety jest mało miejsca jak na tak dużą uczelnię i często bardzo trudno jest znaleźć miejsce. Kół naukowych jest sporo jednak przy planie bardzo rzadko się zdarza żeby na nie uczęszczać. Pielęgniarek jest mało, a uczelni nie zależy żeby było ich więcej, bo często zniechęcają do tego zawodu.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Jeśli chodzi o naukę, to bardzo dużo zależy od wykładowcy, nieliczni są tacy, którzy porządnie wytłumaczą, większość jest po to aby pokazać, że nic nie potrafimy i nie zależy im na tym żeby studenci cokolwiek rozumieli. I choć są to studia stacjonarne to zdarzają się kolokwia w soboty - PARADOKS. Ja akurat na studentów nie mogę bardzo narzekać, bo mam wspaniałą grupę, ale to trzeba mieć szczęście bo nie z wszystkimi jest łatwo się dogadać, a sporo osób robi sobie na wzajem "pod górkę".

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania/pokoje w Gdańsku są bardzo drogie, akademiki mają wysoką cenę jak na warunki, które tam panują, co jest plusem to to, że jest czysto na korytarzach, ale pokoje wyglądają jak w PRL - cena nie adekwatna do jakości/warunków.

Życie w mieście

Jeśli ktoś planuje mieszkać trochę dalej od uczelni i dojeżdżać autobusami, to trzeba pamiętać że są duże korki... Dlatego im bliżej uczelni tym lepiej, tym bardziej zważając na okienka i godziny zajęć.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Wybrałam tą uczelnie tylko dlatego, że była najbliżej mnie i żałuję wyboru. Jeśli chodzi o organizację to jej NIE MA. Tak samo jak nie ma szacunku do studentów co jest przykre.

Pielęgniarstwo, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego (CM UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość nauki w porównaniu do liceum jest zdecydowanie większa, mnóstwo przedmiotów tzw. „Zapychaczy” które zupełnie nic nie wnoszą typu socjologia czy jakieś systemy informatyczne. Wykładowcy to zależy, ale większość jest zdecydowanie negatywnie nastawiona do studenta, nikt nie ułatwi Ci zaliczenia przedmiotu ani nie pomoże w potrzebie. O terminy w razie braku zaliczenia z jakiegoś przedmiotu trzeba się prosić i pisać pisma do rektora/dziekanów i uzasadniać prośbę o załóżmy powtórny termin egzaminu. Uczelnia zdecydowanie nie jest prostudencka, oprócz paru fajnych gadżetów na start, uważam ze korzyści z bycia na uj nie ma. Porównując atmosferę, poziom i klimat na uczelni zdecydowanie lepiej to wygląda na śumie czy w Rzeszowie. Anatomia na pielęgniarstwie to jakaś porażka, wymagają znajomości rzeczy absurdalnych, bo umówmy się, pielęgniarka nie będzie nigdy operować jak lekarz. Podręcznik z anatomii jest od Pana Skrzata, ale najlepiej w ogóle jakbyś tłukł Sobotte bo wymagania na tym przedmiocie to hit.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Średnio. Uczelnia oszczędza na wszystkim. Wykonując procedury na fantomach (załóżmy procedurę szczepienia albo zastrzyku) używamy jednorazowych gazików, które po skończonej procedurze wyciągamy z kosza, żeby osoba po nas miała z czego korzystać, bo uczelnia mocno oszczędza na wyposażeniu takich rzeczy. Szafki z przeterminowanymi lekami, od których aż oczy pieką albo dostajesz kataru. Tak naprawdę nie możesz niczego przećwiczyć na sobie, bo jest zakaz i już. Nawet podczas „terapeutycznego mycia głowy” nie można było umyć głowy koleżance, tylko tej wielkiej, starej, smutnej lalce

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zależy od ludzi. Są osoby fajne, a czasami widać wyścig szczurów. Cały rok jest podzielony ma grupy, wiec to loteria z kim i w jakiej grupie będziesz. Wykładowcy różni, ale tak jak napisałam wyżej, na rękę studentowi nie pójdą w życiu.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademiki to koszt różnie 400/500 zł czasami 380/480 w zależności od wielkości pokoju i jego standardu. Można dać i 600 zł za pokój w akademiku. Każdy coś dla siebie znajdzie. Z mieszkaniami różnie, do 1500 znajdziesz fajna kawalerkę, czasami nawet w centrum Krakowa skąd do rynku będziesz miał 10 min piechota.

Życie w mieście

Kraków jest ogólnie miejscem bardzo prostudenckim, z komunikacja nie ma problemu, z dojazdem na uczelnie tez nie. Czas wolny można przyjemnie spędzić. Ogólnie miasto samo w sobie jest super.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeśli nie zależy Ci na studiowaniu koniecznie w Krakowie to ten kierunek studiuj gdzie indziej. Nie polecam cmuj.

Pielęgniarstwo, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II (KUL) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Wydaje mi się, porównywalnie jeśli chodzi o naukę, najbardziej męczące jest siedzenie od 7:30 do 20 na uczelni, moim zdaniem zaczynać zajęcia o 7:30 to wariactwo, ale cóż można poradzić. Wiele przedmiotów jest moim zdaniem ogólnie omówiona poza fizjologią, tutaj kładą na nią nacisk i można czegoś się nauczyć.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia ma nowe pracownie laboratoryjne i symulacje medyczne. Fajnie się na nich pracuje, wszystko jest bardzo poręczne. Nie korzystam z biblioteki, ale wydaje mi się, ze najważniejsze pozycje są i można je bez problemu wypożyczyć. Kół naukowych na razie nie ma, warsztatów jako takich też jeszcze nie było.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Większość wykładowców jest naprawdę w porządku, aż milo przyjąć na ich wykład czy ćwiczenia. Ale są też wyjątki jak wszędzie :)

Jak jest z mieszkaniem?

Akademiki chyba są w przystępnej cenie, nie wynajmuje, więc nie wiem, ale stancje są w różnych cenach, w zależności na co się trafi.

Życie w mieście

Miasto jest przyjazne dla studentów, są ładne miejsca do spędzania czasu :)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kto co woli, pielęgniarstwo nie jest dla każdego.

Pielęgniarstwo, Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W pierwszym semestrze jest BARDZO dużo teorii, drugi jest zdecydowanie spokojniejszy i bardziej nastawiony już na zajęcia praktyczne.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Możliwości rozwoju jest ogrom i jeszcze ciut ciut. Każdy może tu znaleźć coś dla siebie.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Jeśli chodzi o pielęgniarstwo jest spokojnie. Z wykładowcami można się dogadać jak człowiek z człowiekiem. Jeśli studenci szanują wykładowcę, to i wykładowca studentów.

Życie w mieście

To Warszawa, tutaj jest pełno miejsc do odwiedzenia w czasie przerw między zajęciami. Kampusy WUM-u to między innymi Banacha, Ciołka... dojazd jest ok. Nie trzeba lecieć 2 km na piechtaka, co więcej, jest to max 200 metrów od przystanku.
Jeśli chodzi o miejsca zajęć: na pewno na początku trzeba się zorientować, ale współpraca studentów i mapy Google są pomocne, no i standardowo ,,koniec języka za przewodnika" ;-)
Jeszcze wracając do wolnego czasu: jedzenia nie trzeba szukać daleko. Dla zdeterminowanych są sklepy, dla tych chcących zjeść coś na ciepło - ok 30 minut drogi do centrum.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Na pewno na początku nie będzie łatwo. Jest to spory przeskok wymagań i sposobu nauczania. Różni się od tego w liceum.
Może się zdarzyć kryzys... ale jeśli ktoś czuje powołanie do pomagania ludziom zostanie i będzie walczył do końca.
Ogólnie bardzo polecam sam WUM, jak i mój kierunek - pielęgniarstwo. Jest to kierunek dla osób z ambicją osiągnięcia czegoś w życiu, spełnienia się, nawiązania kontaktu z pacjentem.

Pielęgniarstwo, Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (CM UMK) - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W trakcie roku studiów, pierwszy rok był zdecydowanie najtrudniejszy pod względem ilości zajęć. Przez większość czasu zajęcia odbywały się od ok. 8:00 do 18:00 czasami 21:00. Na tym etapie największą liczba osób rezygnowała. Dużo czasu trzeba było poświęcić na naukę anatomii, fizjologii. Jednak poza nauką teoretyczna odbywały się zajęcia praktyczne z podstaw pielęgniarstwa w pracowniach symulacji, które zdecydowanie należały do ciekawych zajęć. W kolejnych latach ilość przedmiotów zmniejszała się, nauki też nie było, aż tak dużo. Zajęcia przez całe trzy lata licencjatu trwają od poniedziałku do piątku. Na studiach magisterskich dużym plusem na mojej uczelni jest możliwość pogodzenia studiów stacjonarnych i pracy jako pielęgniarka na pełen etat. Oczywiście trzeba się liczyć, że po całej 12h nocce trzeba iść na zajęcia, ale jest to do opanowania.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Po kierunku jakim jest pielęgniarstwo, zdecydowanie można znaleźć zatrudnienie. Zapotrzebowanie na rynku pracy jest duże, a różnica w pensji pielęgniarki w dużym mieście, w różnych szpitalach może się wahać nawet o ok. 1000 zł. Po tym kierunku jest dużo ścieżek rozwoju - specjalizacje, doktorat, praca z osobami starszymi lub z dziećmi. Minusem jest zdecydowanie to, ze studia nie przygotują w 100% do tego zawodu, dużo trzeba opanować umiejętności już pracując. Zajęcia prowadzone są w znacznym stopniu dobrze, w trakcie studiów dużo jest praktyk, jednakże osoby opiekujące się nami w szpitalach często nie mają zbytnio czasu zająć się studentami, a wykłady prowadzone przez lekarzy niedostosowane są do potrzeb osób studiujących pielęgniarstwo. Na początku może być trudne określenie które wiadomości będą przydatne w przyszłym zawodzie, a które nie, ale z czasem łatwiej jest wydobyć istotne dla Nas informacje .

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na moim kierunku nie było ,,wyścigów szczurów". Jeśli ktoś starał się mieć stypendium naukowe to warto było uczestniczyć w kołach naukowych. Wykładowcy w większości podchodzili do studentów z życzliwością i profesjonalizmem. Często przytaczali przykłady z życia zawodowego co pomagało w obrazowaniu rozważanego zagadnienia

Jak jest z mieszkaniem?

Ja osobiście przez 5 lat studiów wynajmowałam pokój (650zl/miesiąc), ceny za pokój to ok. 600-700zl/miesiąc, oczywiście w okolicy centrum i Szpitala Jurasza ceny mieszkań wzrastały, a tam najwięcej odbywało się zajęć. Jednakże komunikacja autobusowa i tramwaje są na tyle dobrze rozlokowane w Bydgoszczy, że dojazd z dalszych dzielnic nie stanowi większego problemu. Jedyna dzielnica dość mocno oddalona od Centrum Bydgoszczy jest Fordon gdzie dojazd do centrum trwa ok 30-40 min, dlatego osobiście nie polecam tej dzielnicy do szukania mieszkania. Akademiki są trzy, najtańszy na Fordonie gdzie studenci pierwszego roku zwykle dostają mieszkanie, drugi na Rondzie Jagiellonów droższy ale zdecydowanie najlepiej zlokalizowany i trzeci w okolicy Szpitala Jurasza gdzie ceny wynajmu są najwyższe ale i standard mieszkania jest wyższy

Życie w mieście

Bydgoszcz to urokliwe miasto, z ciekawa historia. Znajduje się tam wiele miejsc rozrywki jak escaperoom, salon wirtualnej rzeczywistości, laserowy paintball czy muzeum mydła i historii brudu a także puby i restauracje. Życie rozrywkowe i kulturalne skupia się w okolicy wyspy młyńskiej i opery. W sezonie wiosenno-letnim można kajakami przepłynąć Brde. Często odbywają się tam też zawody sportowe. Uczelnia ma swoje oddziały w całym mieście więc często między zajęciami trzeba się przenosić z jedno miejsca w drugie, ale komunikacja miejska jest dobrze rozwinięta.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Osobiście wyboru kierunku i uczelni nie żałuję. Na pewno jeśli polubi się pielęgniarstwo to studiowanie przychodzi z łatwością. Osobiście prowadziłam także prace w kole naukowym także możliwy jest rozwój. Można też wyjeżdżać na konferencję w tym zagraniczne.

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Moje liceum było bardzo wymagające dlatego w porównaniu z nim na pielęgniarstwie na I roku nie ma za dużo nauki. Wiadomo są przedmioty do których trzeba się przygotować solidnie i poświęcić czas na naukę np. anatomia. Jest też sporo przedmiotów, które spokojnie można zaliczyć bez uczenia się. Mamy dosyć dużo wolnego czasu, zdarzają się jednak dni w których mamy zajęcia od 8 do 20.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia daje duże możliwości rozwoju. Jest wiele kół zainteresowań, wyjazdów, spotkań, projektów. Trzeba po prostu się zainteresować. Biblioteka jest bardzo dobrze wyposażona, jest wiele materiałów ułatwiających naukę. Po ukończeniu studiów jest mnóstwo ofert pracy zarówno w kraju jak i za granicą.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Bardzo fajna, wykładowcy są mili i pozytywnie nastawieni do studentów. Ludzie na kierunku wiadomo na jakich się trafi ale moim zdaniem super.

Jak jest z mieszkaniem?

Z mieszkaniem nie ma problemu. Akademiki uczelni są w świetnym stanie za niewielkie pieniądze. Ja wynajmuję pokój w śródmieściu i pieniądze płace niewiele wyższe od ceny akademiku.

Życie w mieście

Do oddziałów uczelni można bezproblemowo dostać się o każdej porze dnia. Miasto daje wiele możliwości spędzania czasu wolnego.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Bardzo polecam ten kierunek, można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy nabyć doświadczenia i szybko zdobyć interesujący zawód.

Pielęgniarstwo, Pomorski Uniwersytet Medyczny (PUM) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Idzie umrzeć, kierat niewyobrażalny. Zajęcia ileś razy w tygodniu od 8 do 21, z czego przedmioty trudniejsze są w późnych godzinach. Oczywiście, są okienka, ale z uwagi na to, że zajęcia potrafią się odbywać w 3-4 miejscach oddalonych od siebie o 0.5-1 h drogi, wiele one nie dają. Większość studentów rezygnuje na 1. Roku. Wykładowcy mają gdzieś pracę, rodzinę, problemy studentów. Masz być, masz umieć. Niejednokrotnie widziałam jak wykładowcy (zwłaszcza na ćwiczeniach) potrafią się na kimś uwziąć, robić problemy bo ktoś był chory (chociaż ma zwolnienie), był w pracy czy gdziekolwiek. Nikogo nie interesuje co kto ma do powiedzenia, czy coś jest prawdą czy nie. Są niebotycznie niewyrozumiali, studenci są przemęczeni, nie jedzą, nie śpią. A najgorsze, że nie ma osoby do której mogliby pójść na skargę, bo jest to obraza majestatu a przez pocztę pantoflową można zniszczyć tam sobie życie. Sama byłam ofiarą takiej sytuacji i po latach ciesze się, że więcej nie zobaczę tych ludzi. Na 2. I 3. Roku co prawda było lżej, ale Nasz zachwyt, że mamy "tylko" od 8.00 do 19.00 był dla innych studentów szokujący.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Skrajnie różnie, w zależności od prowadzących. Zdarzają się "perełki", którym student boi się zadać jakiekolwiek pytanie, co trochę rzutuje na poziom zajęć. Biblioteka fajna, choć w kwestii książek, często na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy", co utrudniają wykładowcy często nie spiesząc się z podaniem literatury.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Między studentami relacje są różne. Miedzy kierunkami o jakieś trudno, a między wydziałami nie istnieją one. Lekarze to szlachta najwyższa, później stomatologia (choć już też są oczywiście "gorsi") a na końcu "plebs" z wydziału nauk o zdrowiu.
O podejściu wykładowców, możnaby pisać książki. W większości (bo zdarzyły się wyjątki, nie powiem) to zapatrzeni w siebie egoiści, mający gdzieś studentów i ich problemy. Najlepiej tak naprawdę siedzieć cicho ze spuszczoną głową, bo jeśli komuś podpadniesz to zniszczą Cię psychicznie (jakby tempo nauki jeszcze tego nie zrobiło). Nie zadawaj pytań, przychodź nawet z 40°C gorączki i anginą, nadrabiaj każdą jedną nieobecność niezależnie od powodu. Masz wtedy zajęcia i nie możesz przyjść? Twój problem. Depresja, przemęczenie, brak wsparcia, pomocy, możliwości powiedzenia co się dzieje, a myślę że na niejedno skrajne zachowanie wykładowców znajdzie się paragraf.

Jak jest z mieszkaniem?

Poza lekarskim, wszyscy inni czekają na decyzje akademika do późna i nie jedna osoba kończy na bruku.

Życie w mieście

Każdy coś znajdzie dla siebie w wolnym czasie, choć na tej uczelni wolny czas w zasadzie nie istnieje.
Komunikacja całkiem ok.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Unikajcie tego miejsca. Najgorsze lata mojego życia. Depresja, przemęczenie, nerwica, anemia przez zły styl życia, choć inaczej się nie da.
Wykładowcy nie idą na rękę, wymagają i wymagają, uważając odgórnie studenta za lenia i nieuka.
Opuszczenie jakichkolwiek zajęć wiąże się z pisaniem masy prac, odrabianiem itp. Niezależnie od powodu.
Totalny brak organizacji i możliwości załatwienia czegokolwiek.
Dział planowania tworzący plany to żart, dający np. 15 minut studentowi choć nawet autem byłoby to niemożliwe, ustawiający kilka zajęć w tych samych godzinach. Jeśli rok sam nie postara się czegoś poprzekładać, może mieć zajęcia codziennie od 8 do 21.
Faworyzowanie niektórych kierunków (choć nawet ich ukochany lekarski nie ma lekko)
Traktowanie ludzi poniżej wszelkiej normy, mobbing, poniżanie, faworyzowanie pojedynczych jednostek (rzadkie, ale zdarza się na ćwiczeniach to zauważyć), i gnojenie pojedynczych jednostek w stopniu większym.
Gdyby nie mój upór i mieszkanie w Szczecinie, uciekłabym po 1. Semestrze.
Miejsce uczące o zdrowiu na którym stracisz swoje.

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Co do pierwszego roku, to trzeba przygotować się na dużo zmian w stosunku do liceum. Nauki przybywa, ponieważ mamy dużo przedmiotów, które są istotne. W pierwszym semestrze najtrudniejsze są anatomia i biofizyka, natomiast w drugim jest to fizjologia, patofizjologia i farmakologia. Z racji tego, że plan jest przeładowany i zajęcia są nawet od 8 do 20, kiedy następnego dnia też ma się na 7:30 (co roku ma tak któraś grupa z środy na czwartek), ciężko jest znaleźć czas na naukę. Owszem pozostają okienka, ale są one tak nieracjonalnie rozłożone, że ciężko wrócić do domu i się pouczyć w spokoju.
Co do czasu wolnego to może być z tym ciężko, ale jeżeli się chce, to na pewno znajdzie się sposób. Znam parę osób, które potrafiło pogodzić studiowanie z pracą.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia przede wszystkim stawia na wydział lekarski, przez co nasz WNoZ jest trochę do tyłu z informacjami i często mamy pewne rzeczy pod górkę. Brakuje również konferencji stricte pielęgniarskich, ale jest dużo takich, które są dla każdego, kto jest zainteresowany tematem.
W tym roku powstało również koło studenckie, więc pozostaje mieć nadzieje, że coś się w tym kierunku zmieni.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Uczelnia jest bardzo prostudencka, ale jak już wcześniej wspomniałam zdecydowanie faworyzowany jest lekarski, co czasami widać w zachowaniu niektórych wykładowców. Takie przypadki są jednak nieliczne i większość z wykładowców jest przemiła i można się z nimi dogadać.
Wyścigu szczurów nie ma, ale oczywiście to wszystko zależy od osób, które wylądują z wami na roku. Czasami zdarzy się ktoś, kto gra na siebie, ale szybko coś takiego wychodzi.

Jak jest z mieszkaniem?

Co do cen mieszkań są one zróżnicowanie w zależności od umiejscowienia w mieście. Oczywiście ceny rosną w miarę zbliżania się do centrum, skąd oczywiście dojazd jest najlepszy.

Życie w mieście

Poznań jest świetnym miastem, które oferuje naprawdę szeroki wachlarz możliwości. Mamy Termy Maltańskie, Stary Rynek, Teatr, mnóstwo kin i galerii (szczególnie tych drugich). Co roku są również organizowane studenckie czwartki.
Poznań jest dobrze skomunikowany, ale często zdarzają się różne remonty, jak w każdym większym mieście. Mimo tego dość łatwo jest dojechać wszędzie czy to tramwajem, czy to autobusem.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Po pierwszym roku studiów nie mogę wiele powiedzieć. Owszem bywały dni (szczególnie środy, kiedy zajęcia były najdłużej), gdy zastanawiałam się, co ja właściwie robię, ale wszystko da się przeżyć. Naprawdę wiele można wyciągnąć i studia są bardzo rozwijające, a wiedza przyda się ze stuprocentową pewnością.
Uczelnię polecam bardzo, ponieważ jest przyjazna dla studentów. Moją radą jest to, abyście uważnie obserwowali osoby prowadzące zajęcia. Każdy jest charakterystyczny i ma swoje metody, czasami bardzo specyficzne, do których lepiej się dostosować.

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Bardzo dużo godzin nieraz 3 razy w tygodniu siedzi się na uczelni od 8-20. Również wykańczające są przerwy między zajęciami które trwają 4h lub 2h i często nie wiadomo co ze sobą zrobić bo do domu nie zdąży się wrócić. Zajęcia odbywają się w kilku miejscach więc nie będziesz spędzić tylko w jednym budynku;)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęć jest dużo i można się dowiedzieć dużo fajnych rzeczy. Są zajęcia dodatkowe z pielęgniarstwa.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zależy na jakich ludzi się natrafi. U mnie nie ma aż tak dużej współpracy między studentami.

Życie w mieście

Jako że nie ma zbyt dużo czasu wolnego to nie będziesz mógł zbytnio wychodzić "na miasto" Ale jak już znajdziesz czas to nie będziesz się nudzić.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nieraz zastanawiam się czy to na pewno dobry wybór. Praca po tym będzie bo pielęgniarek jest mało Ale jeżeli chodzi o stosunek poświęconego czasu na naukę, spędzonego czasu na uczelni, do zarobków hm. Jednakże ten zawód jest niesamowity. Gdy widzisz pacjenta który wraca do zdrowia. Coś pięknego.

Pielęgniarstwo, Gdański Uniwersytet Medyczny (GUMED) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Cóż widząc plan, który dostaliśmy kilka dni przed rozpoczęciem zajęć, zagięły mi się nogi patrząc, że wykłady mogą trwać od 8 od 18, a później jeszcze zajęcia z angielskiego. Trzeba niestety się przygotować na to, że tak wygląda większość dni na pierwszym roku .. na drugim z resztą też :p Przedmiotem wiodącym są podstawy pielęgniarstwa, zwieńczone egzaminem praktycznym OSCE - tutaj niestety nie każdy prowadzący został nauczycielem akademickim z powołania. Trzeba liczyć się z tym, że te zajęcia trzeba po prostu przebimbać - dużo się tam nauczysz, ale czasami w kiepskiej atmosferze. Nauki jest raczej średnio dużo, wystarczy posiedzieć kilka wieczorów nad trudniejszym przedmiotem, a się zaliczy. Z minusów - na drugim i trzecim roku dwa różne plany zajęć, ciągle jakieś aktualizacje, nie każda grupa ma tak samo prowadzone zajęcia przez tego samego nauczyciela, prowadząca przedmiot - Badania naukowe w pielęgniarstwie, chyba za dużo naczytała się książek o manipulacji, jej konstruktywna krytyka to po prostu wyzwiska. Farmakologia zmorą całych studiów - tu trzeba naprawdę porządnie przysiąść aby zaliczyć kolokwia i egzamin. Podsumowując, czasami niemiła atmosfera, ciągłe zmiany planu zajęć, wykłady po 12 godzin, ale ujdzie hahaha.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Średnio, umiejętności manualne lepiej rozwiniesz na praktykach zawodowych - wakacyjnych, niż na tych uczelnianych - tam jesteś od zmiany pampersów.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Rok raczej miły, chociaż podzielony na grupki, są pewne ofiary losu, które się obgaduje. Plotki niezgodne z prawdą. Czasami problem aby ktoś kogoś wpisał na listę. Trzeba po prostu znaleźć swoich ludzi. Uczelnia już nie panuje nad tym kto się dostaje na studia.

Jak jest z mieszkaniem?

Bardziej opłaca się mieszkanie niż akademik.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Na podstawach pielęgniarstwa najlepiej żebyś miał własne rękawiczki, igły, strzykawki, sole fizjo, preparaty do dezynfekcji .. ED ma wszystko. A niby publiczna darmowa uczelnia.

Strony