Kierunek lekarski, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II (KUL) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych
Jak wygląda nauka na pierwszym roku?
Pierwszy rok studiów jest jednym z najtrudniejszych etapów całego kształcenia medycznego. Przede wszystkim wymaga przystosowania się do zupełnie nowego sposobu nauki – ilość materiału jest ogromna, a tempo jego przyswajania bardzo intensywne.
Trudność pierwszego roku wynika nie tylko z zakresu wiedzy, ale także z presji czasu. Regularne wejściówki, kolokwia, wymagają systematycznej nauki oraz dobrej organizacji pracy. Nawet krótkie zaległości mogą szybko narastać i prowadzić do dużego stresu. Dlatego radzę od razu ustalić plan nauki i go się trzymać.
Dodatkowym wyzwaniem jest konieczność odnalezienia się w nowym środowisku, ale akurat tu nie mogę narzekać, trafiła mi się zgrana grupa.
Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?
Kierunek lekarski na KUL daje dobre możliwości rozwoju, szczególnie dzięki kameralnemu charakterowi to jest duży atut. Niewielka liczebność grup ( 80 osób na roku obecnie ) sprzyja lepszemu kontaktowi z prowadzącymi, ułatwia zadawanie pytań i aktywny udział w zajęciach praktycznych. W porównaniu z bardzo dużymi uczelniami można liczyć na bardziej indywidualne podejście.
Poziom zajęć jest zróżnicowany i w dużej mierze zależy od prowadzących
Warunki zaliczeń są zazwyczaj jasno określone na początku semestru.
Ostateczne możliwości rozwoju zawodowego zależą przede wszystkim od zaangażowania studenta i aktywności podczas studiów.
Jaka atmosfera panuje na uczelni?
Atmosfera na kierunku lekarskim KUL jest sympatyczna, sprzyja zarówno nauce, jak i wzajemnemu wsparciu. Studenci ze starszych lat chętnie dzielą się materiałami, nie zauważyłam niepotrzebnej rywalizacji.
Fajne jest to, że wykładowcy są otwarci na pytania, gotowi do wyjaśniania trudniejszych zagadnień i traktują studentów z szacunkiem. No i nie jesteśmy tu anonimowi, znamy się wszyscy może nie z nazwiska , ale z imienia na pewno .
Jak jest z mieszkaniem?
mieszkam od urodzenia w Lublinie , także nie mam wiedzy na ten temat
Życie w mieście
Wszystko jest blisko siebie, nie trzeba się przemieszczać.
Mamy nowoczesną bibliotekę z czytelniami, strefami cichej nauki oraz dostępem do baz naukowych.
Można do woli korzystać z infrastruktury sportowej – zajęć AWF, sekcji sportowych i wydarzeń organizowanych przez Studium Wychowania Fizycznego.
Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki
Jeżeli miałabym jeszcze raz wybrać, ponownie aplikowałam bym na KUL, choć przyznam, że nie był to mój pierwszy wybór -zadecydowało to, że jestem z Lublina. Polecam kierunek ludziom ceniącym sobie komfort studiowania w fajnej atmosferze, lubiących się uczuć i ciężko pracować.