Opinie o uczelniach

Stale poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.
Baza zawiera subiektywne, anonimowe opinie. Jeżeli nie zgadzasz się z opinią na temat swojej uczelni - napisz własną.

Znalezionych opinii - 1809

Biologia, Uniwersytet Warszawski - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest więcej niż w liceum, ale do ogarnięcia. W ciągu semestru ma się dużo czasu wolnego, jednak dobrze jest się uczyć chociaż trochę na bieżąco i przynajmniej chodzić na wykłady, bo sprawdziany z ćwiczeń nie są co miesiąc a przeważnie raz albo dwa razy w semestrze, a zaraz po zaliczeniu ćwiczeń przychodzi sesja gdzie trzeba napisać egzaminy z wszystkich wykładów. Z wypożyczeniem podręczników nie ma problemu, bo większość studentów z tej opcji nie korzysta i bazuje na samych notatkach. Jak się przeczyta temat z podręcznika zwykle dużo lepiej się go rozumie, ale przez dużą ilość przedmiotów często nie starcza na to czasu. Tak naprawdę trudne są pierwsze 3 semestry, jak się przez nie przebrnie to później jest już coraz łatwiej. Na studiach magisterskich znaczą większość przedmiotów wybieramy sami więc nie trzeba brać czegoś co nas nie interesuje i jako że nie są to przedmioty obowiązkowe zwykle mają proste zaliczenie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Jest sporo działających kół naukowych i innych organizacji studenckich na całym UW także można znaleźć coś dla siebie. Uczelnia na pewno oferuje duże możliwość rozwoju jeżeli ma się chęci i czas by z nich korzystać.
Poziom zajęć jest przeważnie dobry, chociaż cały program jest trochę bez ładu i składu - niektóre zagadnienia przerabia się w kółko na kilku przedmiotach, laby często są mało angażujące i studenci nie do końca wiedzą co sami robią.
Możliwości pracy w zawodzie są, chociaż nie są bardzo szerokie. Można prawować w laboratoriach kontroli jakości lub w laboratoriach medycznych, ale jest to praca dość nisko płatna i powtarzalna. Prawdopodobnie niektóre firmy biotechnologiczne i instytucje naukowe oferują ciekawszą pracę, ale dobrych ofert jest bardzo niewiele i wymagają sporego doświadczenia zawodowego. Pewną opcją są różne rodzaje pracy biurowej w firmach biotechnologicznych i farmaceutycznych, gdzie biologia jest bardziej dodatkowym atutem niż wymaganiem.
W trakcie studiów można zdobyć uprawnienia pedagogiczne i zostać nauczycielem. Opcją jest też ścieżka naukowa, jednak konkurencja jest ogromna, bo doktorantów przyjmuje się dużo a ofert pracy na uczelni jest mało.
Jeżeli ma się takie możliwości czasowe polecam angażować się w działalność kołową i zrobić więcej niż jedne praktyki studenckie.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest wyjątkowo dobra, zdarzają się mniej przyjemne osoby ale to rzadkość.

Jak jest z mieszkaniem?

Jest drogo. Ceny z roku na rok się zmieniają więc najlepiej samemu sprawdzić aktualne.

Życie w mieście

Komunikacja miejska jest bardzo dobra. To stolica więc na możliwości spędzania wolnego czasu nie można narzekać, tyle że jest często drogo, ale i na niski budżet można coś zawsze znaleźć.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeżeli ktoś naprawdę chce studiować biologię to bardzo polecam. Są to studia bardzo ciekawe i rozwijające.
Dużo osób idzie na biologię z braku lepszego pomysłu i potem często żałują, bo studia nie są najprostsze a perspektywy zawodowe najlepsze, więc wtedy chyba polecałabym rozważenie czegoś bardziej praktycznego jak np. inżyniera biomedyczna, bioinformatyka czy farmacja.

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Pomorski Uniwersytet Medyczny (PUM) - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W porządku. Na luzie. Duuuuuuużo czasu. Nikt nie został po pierwszym roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Nie wiem, jaki poziom, bo nie mam porównania. Bibliotek jest w porządku. Czynna do 22.00. Książek dość, choć raz nie udało mi się wszystkiego wypożyczyć. PDFy są online. Na 1 i 2 roku nie ma warsztatów, ale za to na 3, 4, 5 zatrzęsienie. Czuje się zmęczona. Są bardzo fajne, ale po prostu nie można skorzystać. I z odbudowy estetycznej, i endodoncji, fotografii, mikroskopów. Koło naukowe - byłam w czterech. Dużo konferencji, fajne nagrody.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Niestety wymagają. O ile na anatomii, fizjologii i biochemii luz, wszyscy przechodzą beż problemu zasadniczo zbytnio nie ucząc się, to jak zaczyna się stomatologia, to trzeba się po prostu uczyć, ryć!!! Z pacjentami różnie, ale jak ktoś obrotny, to nie może się opędzić. Już dziś z zachowawczej umiem wszystko, zrobiłam sporo wypełnień tylko mało kanałówek. Kto po 9 zębach nauczy się endodncji, no ale wszystko z koferdamem. Nawet maszynowo opracowywałam i wypełniam na gorąco gutaperką. Na 4 roku miałam mało ekstrakcji, a teraz już 12. Podobno w Lublinie i Łodzi usuwają po 70 zębów.

Jak jest z mieszkaniem?

Zależy od standardu

Życie w mieście

OK. Są kluby, ale chyba w Poznaniu czy Warszawie lepiej. Za to wszędzie szybko dojedzie tramwajami

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie wiem, czy wybrałabym tę uczelnie. Wprawdzie czuję się dobrze przygotowana do wykonywania zawodu - właściwe już teraz na v roku mogłabym normalnie pracować w gabinecie, ale okupiłam to uczeniem się w weekendy.

Farmacja, Śląski Uniwersytet Medyczny (ŚUM) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Od czego by tu zacząć, na temat tej uczelni można by było napisać książkę. Pierwszy rok z perspektywy czasu nie jest taki zły, plan jest bardzo zapchany a kolosów jest dużo (5-7 tygodniowo), natomiast da się to jakoś przeżyć. Drugi rok to koszmar (w szczególności drugi semestr), plan przeładowany, niepotrzebne fakultety, przedmioty najcięższe to chemia leków 17-ects bardzo dużo pieniędzy za warunek oraz biochemia, najgorsza ze wszystkich, kolosy okropne, egzamin tak samo. Dużo studentów nie zdaje z powodu właśnie tych przedmiotów, przez co zatrzymani są na rok, aby go poprawiać. Psychicznie jest ciężko. Katedra z chemii leków przynajmniej jest przyjemna, czego nie można już powiedzieć o katedrze z biochemii, Panie pracujące na niej to istny koszmar, wyzywają się na studentach. Nikomu nie życzę odczuwać takiego stresu przed zajęciami. Obecnie jestem na 3 roku i jest już lepiej, mikrobiologia to jakieś nieporozumienie, prowadzący bardzo robi pod górkę i układa ciężkie kolokwia nie wiadomo z czego się uczyć. Panie z tpl to porażka, przedmiot tak ważny dla przyszłego farmaceuty a nikt nic nie ogarnia, nie potrafimy pisać recepty, na zajęciach panuje chaos, Panie nie ogarniają co się dzieje i popełniają błędy, nie ma sali normalnej bo obiekt jest w trakcie remontu. Reszta do przeżycia plan jest średni, większość czasu przesiaduje się na okienkach po ok. 5 godzin. Patrząc z perspektywy czasu 3 rok to i tak bajka w porównaniu do drugiego, jest zdecydowanie mniej nauki. Ogólnie człowiek, który był ambitny przez podcinanie skrzydeł traci jakiekolwiek chęci do dalszego działania.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Są koła naukowe, PTSF, aczkolwiek nie ma jakiś bardzo dużych możliwości.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ze studentami ok, natomiast z większością wykładowców nie da się dogadać ( są wyjątki ).

Jak jest z mieszkaniem?

Pokój w Sosnowcu około 1200zł, akademika nie polecam jest obskurny i dużo imprez.

Życie w mieście

Żadne, w końcu to Sosnowiec

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Wybierz inną uczelnię jeżeli już chcesz studiować ten kierunek, w końcu to 5 lat.

Fizjoterapia, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest naprawdę dużo, potężny przeskok po liceum, zajęcia często trwają do godzin wieczornych 18-21, ilość kolokwiów jest również duża, średnio około 3 w tygodniu nie wspominając o wejściówkach. Duża ilość przedmiotów niepowiązanych lub nieprzydanych bezpośrednio, tzw. "zapychaczy".

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Prowadzący kładą duży nacisk na dokładność przyswajanych informacji (szczególnie z anatomii), grupy około 10 osobowe, istnieje sporo kół naukowych, sekcji sportowych i innych grup, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wiadomo, jak wszędzie zdarzają się super prowadzący jak i ci gorsi, mimo to większość jest w porządku z ludzkim podejściem i wyrozumiałością wobec studentów. Między studentami panuje przyjazna atmosfera, nie ma podejścia typu "jesteś moją konkurencją na rynku pracy", wszyscy są wobec siebie pomocni i chętnie dzielą się swoją wiedzą i notatkami z innymi, starsze roczniki również są całkiem pomocne i wyrozumiałe względem pierwszorocznych.

Jak jest z mieszkaniem?

Ofert jest sporo, ceny wahają się w granicach 100 zł.

Życie w mieście

Komunikacja miejska nie jest najgorsza, autobusy co ok.15 minut, aczkolwiek zdarzają się i "autobusy widmo" znikające z rozkładów, więc nigdy nie ma pewności czy dotrze się na zajęcia o czasie. Jeśli chodzi o życie kulturalne to jest kilka klubów, czasem parę koncertów, lecz na większe wydarzenia trzeba wybrać się do Gdańska lub Warszawy.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Z pierwszego roku pamiętam głównie ogrom materiału i stresu ALE da się to ogarnąć. Po miesiącu nauki jesteś mniej więcej 4 miesiące materiału w plecy xd W momencie w którym pogodziłam się, że i tak wszystkiego nie ogarnę i skupiłam na zdawaniu z tygodnia na tydzień to jakoś to poszło. Zdawalność anatomii na w moim roku wyniosła 30%, reszta miała poprawkę we wrześniu - polecam się przyłożyć regularnie jak ktoś chce mieć wolne wakacje, ja poszłam drogą więcej pracy w roku i wolne wakacje, ale moi znajomi mieli poprawki, usiedli do tego na wakacjach i normalnie poprawili, świat się nikomu nie zawalił a teraz nikt o tym nawet nie pamięta. Nie kupujcie książek póki nie zaczną się zajęcia, Wrocław ma przepięknie rozbudowaną przez studentów od wielu lat bazę materiałów, skanów podręczników, skryptów, baz do zaliczeń, fiszek na poszczególne przedmioty i to osobno dla każdego roku 1-6 co myślę jest dużą przewagą nad niedawno otworzonymi kierunkami.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Tutaj Wrocław wypada super, zdarzało się że w przerwie między zajęciami siedząc w bibliotece można było wejść na salę obok i posłuchać wykładu np. badaczy z Norwegii o ADHD. Zdarzają się darmowe konferencję, warsztaty w Centrum Symulacji, zawody dla studentów. Poziom zajęć to w większości loteria na jakiego prowadzącego trafisz, z mojej strony do tej pory większość na plus, wymagający ale uczciwi. Grupy są około 20osobowe, ale za to jest trochę jak w liceum:) masz własną klasę i jak masz tam najlepsze przyjaźnie to spędzasz z przyjaciółmi 5 dni w tygodniu:) Biblioteka ładna, dobrze wyposażano ze strefami do nauki ale minusem jest, że nie można tam wnieść kawy ani jedzenia...

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ogólnie dobra, ja nie trafiłam na żaden wyścig szczurów, wszyscy w grupie się wspierają, dzielą materiałami, pomagają sb w nauce a to napraaaawdę ułatwia życie. Ludzi jest dużo na roku ponad 400 osób więc i tak trzymam się głównie ze swoją grupą ewentualnie paromi osobami z innych .Na uczelni co jakiś czas pojawią się nadambitni studenci piszące do dziekana ze skargami np. ze prowadzący szybciej puścił studentów do domu ale to odosobnione przypadki, większość ludzi normalna

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań zabójcze, aktualnie za wynajem pokoju w mieszkaniu ok 1500 zł, a współlokatorzy to też loteria, polecam mieszkanie z osobami ze swojej grupy albo na tym samym roku

Życie w mieście

Tramwaje i autobusy śmigają w całym mieście, wszędzie dojedziesz komunikacją miejską tylko w godzinach szczytu dłużej ci to zajmie. Odnośnie wieczorów to we Wrocławiu naprawdę jest co robić, poza tym miasto jest samo w sobie ładne i zadbane, dużo wysp i parków, a jarmark świąteczny na rynku we Wrocławiu to trzeba chociaż raz w życiu przeżyć:). Na pierwszych dwóch latach zajęcia są głównie na starym kampusie czyli wybrzeże Pasteura, przystanek Kliniki-Politechnika Wrocławska, natomiast od 3 roku zajęcia coraz częściej w szpitalu uniwersyteckim na ul. Borowskiej

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Mówię z perspektywy osoby o przeciętnym mózgu, która 3 lata nie miała żadnej poprawki - da się to ogarnąć i to bez zarywania nocek i z zachowanym życiem towarzyskim. Nie ukrywam, będzie ciężko - taki urok medycyny, mogę za to zachęcić że im dalej w las tym lepiej. 2 rok zdecydowanie spokojniejszy niż pierwszy, a 3 zaczął się ciekawie bo wchodzą zajęcia kliniczne w szpitalu - nauki dalej spory, za to wiem już na co zwrócić uwagę a jakie rzeczy olać i ty też się tego nauczysz, daj sobie czas na pierwszych paru miesiącach, nie katuj się za bardzo, pytaj ludzi z wyższych lat o rady, ogólnie fajne te studia, polecam Wrocław:)

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach (UJK) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest sporo, trzeba się wbić w tryb regularnej nauki ale wszystko jest do przeżycia. Wolnego jest niewiele, plan jest mocno wypchany jak to na pierwszym roku, ale da się przeżyć, naprawdę. Uniwersytet sam w sobie jest dość prostudencki, mamy wczesne wiadomości o wszystkim. Wykładowcy też są przyjemni, nie ma wrażenia, że któryś chce celowo "uwalić". 3/4 z prowadzących daje swoje materiały, niektórzy nawet wysyłają prezentacje okrojone typowo do zaliczeń, ogółem są to mili i pomocni ludzie. Uniwersytet sam w sobie nie jest w czołówce kraju pod względem medycyny, jednak śmiało mogę stwierdzić, że nie żałuje wyborów. Nie ma wyścigu szczurów, nikt nie traktuje nas gorzej bo "nie jesteśmy lekarskim". Jest naprawdę sporo sprzętu do ćwiczeń, wydział jest fajnie wyremontowany. Naprawdę polecam osobom, które nie chcą się zajechać psychicznie na uniwersytecie!

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Na roku jest nas tylko setka, gdzie jakieś 20 osób od razu odpadnie, więc 80 osób na całym roku. Na ćwiczenia jesteśmy podzieleni na 4 grupy max 25 osobowe. Zajęcia praktyczne z podstaw pielęgniarstwa mamy w grupach max. 6-7 osób, więc nie ma problemu z ćwiczeniem każdego modułu indywidualnie bez pośpieszania. Zorganizowanie też jest fajne, oczywiście występują nieszczęsne okienka, ale na szczęście rzadko. Warunki zaliczeń są przejrzyste, zazwyczaj wypisane dokładnie przez prowadzących którzy często wysyłają swoje materiały dla nas. Biblioteka jest wielka jednak personalnie z niej nie korzystałam, mam potrzebne książki w pdf. Konferencje, koła naukowe występują jednak nigdy nie biorę w nich udział przez brak czasu. Personalnie nie zostanę tutaj na magisterkę, ponieważ jest w tym województwie problem z pracą dla pielęgniarek, plus nie lubię tego miasta za bardzo :)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera tak jak pisałam jest naprawdę fajna, zależy na jakich ludzi traficie na roku ale ogółem panuje między nami współpraca i próbujemy to razem przejść. Wykładowcy wiedzą, że jesteśmy ludźmi tak samo jak oni, są naprawdę ludzcy i porstudentcy.

Jak jest z mieszkaniem?

Kielce nie są drogie, pokój można znaleźć w przedziale 700-900 zł z opłatami lub bez, akademik to koszt ok. 600 zł z tego co mi wiadomo.

Życie w mieście

Komunikacja miejska fajna, zawsze mam dojazd na zajęcia i nie ma problemu żeby gdziekolwiek się dostać. Kielce to mniejsze miasto, życie tutaj nie jest jakieś bogate ale jest kilka miejscówek, czasem są jakieś imprezy miastowe oraz są spoko kluby (chociaż nie miałam okazji personalnie sprawdzić)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam! Jest ciężko jak na każdym uniwersytecie ale jakoś to leci, dużym plusem są wykładowcy i atmosfera na uczelni

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok to zderzenie z rzeczywistością, w pierwszym semestrze właściwie nie robiłam zupełnie nic innego jak nauka anatomii. W drugim troszkę sobie odpuściłam, zaczęłam gdzieś wychodzić, ale wciąż byłam myślami gdzieś między kolokwium z anatomii a wejściówką z histologii. Było trochę jak gonienie króliczka, o którym było wiadomo, że go nie złapię. Bo nauczenie się takiej ilości materiału jest po prostu NIEMOŻLIWE dla zdrowego człowieka.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uważam, że wybór tej uczelni przeze mnie to był palec Boży, chyba jeden z lepszych wyborów mojego dotychczasowego życia. Uczelnia daje możliwości, funkcjonuje mnóstwo kół naukowych, nie trudno gdzieś się wkręcić na konferencję czy do pracy naukowej. Zajęcia są na wysokim poziomie, a przede wszystkim nie ma przerostu formy nad treścią. Biblioteka jest też bardzo przystosowana, ja osobiście uwielbiam się tam uczyć.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest naprawdę dobra, zarówno między studentami, jak i między studentami a wykładowcami. Przez moje 1.5 semestru jak na razie spotkałam jedną prowadzącą, która robiła nam pod górkę, ale i na nią był sposób. Prowadzący i dziekanat raczej idą na rękę. Jeśli jeszcze chodzi o studentów, to zależy do jakiej grupy się trafi oczywiście, natomiast moja jest cudowna i czuję się z nimi jak w liceum:) wszyscy sobie wzajemnie pomagamy, a i studenci ze starszych lat ile mogą, tyle od siebie dają;)

Życie w mieście

Ja się zakochałam we Wrocławiu, szczególnie jesienią! A nasz kampus też jest prześliczny, cały z czerwonej cegły. Ma to coś...

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Teraz jak patrzę na to, co napisałam, to aż podejrzanie wszystko wydaje się różowe xdd
Ale pisałam to szczerze i nie zamierzam nic zmieniać, bo uważam że ta uczelnia do jest najlepszy wybór, jakiego możesz dokonać, Maturzysto<3

Budownictwo, Politechnika Lubelska - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Bardzo ciężko, materiał poziomem nie porównywalny z tym w liceum. Dużo przedmiotów zapychaczy kompletnie niezwiązanych z budownictwem.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Są koła naukowe, sesje sportowe i samorząd, więc dla chcącego znajdą się zajęcia. Jednak uważam że duża część przedmiotów mało się ma do budowlanki, a ciężko z nich zdać (np. geometria wykreślna)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest okej, wykładowcy w większości normalni poza wyjątkami.

Jak jest z mieszkaniem?

Nie wynajmuje mieszkania/pokoju w akademiku, ale słyszałam, że jest okej.

Życie w mieście

Komunikacja miejska jest dobra, przystanek blisko, parking niestety przepełniony autami, ale można próbować parkować w osiedlach niedaleko. Życie w mieście w porządku, są kluby, bary, galerie handlowe itp.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uważam, że jeżeli nie jesteś naprawdę dobry z matematyki i fizyki to nie rób sobie krzywdy idąc na te studia. Dodatkowo dodałabym kwestię finansową, bo same studia są darmowe jednak setki zł wydane na korepetycje z przedmiotów, których nie da się zdać bez nich, nie są tego warte. Mało związane z samym budownictwem i jedyne czego cię nauczą to wytrzymałości psychicznej.

Kierunek lekarski, Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (CM UMK) - opinia studenta I roku studiów niestacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jest bardzo dużo nauki czasami po 6 zaliczeń w tygodniu natomiast idzie szybko się przyzwyczaić. Ogólnie oceniam mimo że to jest bardzo wymagający kierunek bardzo pozytywnie. Wykładowcy starają się nam pomóc jak mogą. Na anatomii natrafiliśmy na naprawdę aniołów. Mój pan który nas uczy jest dla nas bardzo wyrozumiały. Bardzo spodobało mi się na UMK. Myślałam o przenosinach ale bardzo fajnie mi się tutaj studiuje. A najłatwiejszy przedmiot wbrew pozorom okazała się biofizyka. Najtrudniejszy wiadomo anatomia ale tylko z tego powodu że ogrom materiału.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia zapewnia nam dostęp do kół nauka na najwyższym poziomie

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Bardzo przyjemna

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny są tanie

Życie w mieście

Bardzo fajne miasto na studia

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Super uczelnia wybrałabym jeszcze raz.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

No więc ta cała „legenda o trudności anatomii na Umedzie” to żyje własnym życiem. Wszyscy straszą, że to Mount Everest przedkliniki, a jak już w to wejdziesz, to okazuje się, że połowa problemów wynika nie z materiału, tylko z organizacji materiału. Czasem tylko patrzysz na bazę z innej uczelni, widzisz wyższą zdawalność przy podobnej trudności i myślisz sobie „hmm, to chyba jednak można inaczej prowadzić zajęcia”.
Kolokwia i egzaminy głównie na kartce, więc zdjęcia krążą ekspresowo, co realnie ułatwia życie w porównaniu z uczelniami jadącymi na pełnej elektronice.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Są koła, jest ifmsa, tylko kwestia jak bardzo się chcesz w to bawić.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ludzie ogólnie spoko, choć dramy też się trafiają, jak wszędzie. Większość z nas to przeciętne jednostki nie geniusze, mało jest nadufanych ludzi.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny jak w metropolii (którą Wrocław de facto nie jest), a jakość jak w loterii. Da się coś znaleźć, ale trzeba mieć czas, cierpliwość i trochę szczęścia.

Życie w mieście

Przyjechałem tu głównie dlatego, że miałem najbliżej, a nie dlatego, że Wrocław mnie powalił na kolana. Wszystkie zalety dużego miasta są: jedzenie (choć to nie poziom Warszawy czy Berlina), wydarzenia, bary, kina, miejsca do posiedzenia, pełen pakiet.
Ale… no Wrocław to miasto, które momentami wygląda, jakby ktoś o nim zapomniał. Ma swoje perełki, ale zrobisz dwa kroki poza rynek i od razu obdrapane kamienice, szare wielkie bloki, no i standardowy zestaw lokalnych „klimaciarzy” pod sklepem i na ławkach obok Odry. Do tego wszechobecna patodeweloperka i betonoza, ale problem każdego dużego miasta w Polsce.
Nie rozumiem fenomenu miasta, które dla maturzystów z zachodniej Polski jest jak mekka. Ale jak się wychowywało w małym mieście, to Wrocławiem można się zachłysnąć.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie panikuj przed 1 rokiem. Znajdź ekipę, z którą się dogadasz, bo grupa ratuje psychikę. Ucz się mądrze, nie na pałę. I pamiętaj: na uniwersytecie przeżyli już ludzie, którzy nie ogarniali anatomii, więc Ty też dasz radę.

Strony